Niższe ceny prądu. Do przedłużenia terminu został ostatni krok

Z kraju

Szef kancelarii premiera o cenach prądu w 2020 rokuRMF FM
wideo 2/35

Do 13 sierpnia będzie możliwe składanie oświadczeń odbiorcy końcowego energii elektrycznej. W piątek Senat nie wprowadził poprawek do tak zwanej ustawy o cenach prądu. Teraz nowela trafi na biurko prezydenta Andrzeja Dudy.

Do przedłużenia terminu na składanie oświadczeń niezbędna była nowelizacja tak zwanej ustawy o cenach prądu, która weszła w życie 29 czerwca.

Przedłużenie - po podpisaniu noweli przez prezydenta - będzie obowiązywać z mocą wsteczną, od 27 lipca, tak by oświadczenia, które dotarły do sprzedawców po terminie, a przed wejściem w życie nowelizacji, były uznane za ważne. Termin ustawowy na złożenie oświadczenia odbiorcy końcowego energii elektrycznej mijał w sobotę 27 lipca, dlatego oświadczenia złożone w poniedziałek 29 lipca również były akceptowane.

OŚWIADCZENIE ODBIORCY KOŃCOWEGO

Ceny prądu

Ustawa w sprawie cen prądu przewiduje, że aby w drugim półroczu 2019 roku odbierać energię po zamrożonej cenie, uprawnieni musieli złożyć do swojego sprzedawcy oświadczenie, potwierdzające ich status.

Chodzi o mikro- i małe przedsiębiorstwa, szpitale, jednostki sektora finansów publicznych, do których zalicza się między innymi organy władzy publicznej, jednostki samorządu terytorialnego i ich związki, jednostki budżetowe, samorządowe zakłady budżetowe, agencje wykonawcze oraz uczelnie publiczne (w rozumieniu ustawy o finansach publicznych), państwowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej.

Na czwartkowej konferencji poinformowano, że Ministerstwo Energii wraz z resortem rolnictwa przygotowały stanowisko, dzięki któremu do grupy uprawnionych zostaną włączeni rolnicy, którzy w swoich gospodarstwach mają inną taryfę niż taryfa G.

Ze składania oświadczeń zwolnione są gospodarstwa domowe.

Brak oświadczenia

Ministerstwo Energii w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl wyjaśniło, że podmioty, które nie złożą oświadczeń w sprawie cen energii, wchodzą w normalny system cen. "Czyli zapłacą więcej niż ci, którzy oświadczenia złożą" - wskazało biuro prasowe ME.

Jednocześnie dodano, że minister Tchórzewski nie wyklucza, że "ci, którzy rzeczywiście nie złożą oświadczenia, to w przyszłości ewentualnie mogą potem kwalifikować się do pomocy de minimis".

Obecnie tak zwana ustawa o cenach prądu, która weszła w życie 29 czerwca br., przewiduje możliwość ubiegania się o dopłatę do każdej kupionej i zużytej w drugiej połowie 2019 roku ilości energii w ramach dozwolonej przepisami Unii Europejskiej pomocy publicznej de minimis dla średnich i dużych przedsiębiorstw. Pomoc ta jest ograniczona do 200 tysięcy euro w ciągu trzech lat podatkowych.

Autor: mb / Źródło: tvn24bis.pl, PAP

Raporty: