Polska i Świat

Polska i Świat

Na Krym jadą obserwatorzy wojskowi OBWE. Doświadczeni oficerowie - między innymi z Polski - mają sprawdzać czy rzeczywiście - jak twierdzą Rosjanie - ich wojska na Krymie nie ma. Kto zatem z bronią i w mundurach - zajął w zeszłym tygodniu bazy ukraińskiej armii i floty? Rosjanie zaprzeczają, że to oni, ale na filmach i zdjęciach widać jednak dość szczegółów ich wyposażenia i umundurowania. A niektórzy - wręcz sami się przyznają.

Polityczne starcie o stosunki z Rosją i bezpieczeństwo Polski. Momentami było gorąco. Jedni przemówienia oklaskiwali, drudzy wychodzili z sali - bo choć wszyscy są zgodni, że pomóc Ukrainie trzeba to jednak wyścig który polityk jest bardziej antyrosyjski trwa. W tej politycznej dyskusji udało się jednak przez aklamację przyjąć uchwałę ws. solidarności z Ukrainą. W uchwale Sejm podkreślił m.in. nienaruszalność terytorialną Ukrainy i ocenił, że polityczno-wojskowe działania Rosji wobec tego kraju są "naruszeniem praw suwerennego państwa".

Wojna flagowa, czyli o tym co dzieje się na Ukrainie poza Krymem. Siedziba lokalnych władz w Doniecku znów pod kontrolą prorosyjskich działaczy. Sytuacja zmienia się dynamicznie. Jeszcze rano, regionalną administrację z ich rąk odbiła milicja. Przez moment na budynku widniała też ukraińska flaga. Po południu doszło jednak do kolejnego szturmu i zmiany warty.

Spojrzenie na krymski kryzys oczyma Rosjan z Kaliningradu. Tam, gdzie jeszcze w poniedziałek trwały pilnie zarządzone ćwiczenia trzech i pół tysiąca wojsk, oddziały są już z powrotem w koszarach, a przyjeżdżający masowo do Polski Rosjanie mówią, że szkoda byłoby gdyby kryzys na Ukrainie utrudnił im choćby zakupy. Ale pytani, bronią polityki Putina.

Sekretarz stanu John Kerry w Kijowie to do tej pory najwyraźniejszy symbol amerykańskiego poparcia dla nowych władz Ukrainy i zarazem sprzeciwu wobec agresywnej polityki Rosji. W Stanach Zjednoczonych głośno mówi się o sankcjach, już zerwana została współpraca wojskowa z Rosją, a polityka "resetu" czyli traktowanie przez prezydenta Obamę Rosji jako partnera a nie rywala wywołuje falę krytyki. Czy czeka nas teraz reset resetu?

Teraz głos sprzeciwu w sercu rosyjskiej propagandy. Dziennikarka anglojęzycznej stacji "Russia Today" po programie, ale wciąż na antenie, zdecydowała się wygłosić ostre oświadczenie, w którym sprzeciwiła się agresji Kremla na Ukrainę. Pytanie czy to głos odosobniony i czy rosyjskie społeczeństwo w pełni akceptuje poczynania Putina.

Teraz polskie myśliwce ćwiczące na wschodzie kraju. Zdjęcia internautów nie przestają budzić niepokoju, mimo że ministerstwo obrony wyjaśnia, że wszystkie widoczne teraz ruchy wojsk w Polsce to zaplanowane, rutynowe ćwiczenia. F-16 lądujące na cywilnych lotniskach tam, gdzie na co dzień ich nie widać, wywołują lawinę plotek i domysłów.

Poszli nieuzbrojeni naprzeciw wycelowanym w nich lufom. Ukraińscy żołnierze z brygady lotnictwa taktycznego w Sewastopolu pod wodzą swego dowódcy płk Jurija Mamczura chcieli wejść na teren zajętej przez Rosjan bazy. Szli z pieśnią na ustach i niosąc dwa sztandary: ukraińską flagę i sztandar swej jednostki z czasów ZSRR. Napięte negocjacje trwały cały dzień.

Na początek pierwsza od wybuchu kryzysu na Krymie konferencja prasowa prezydenta Władimira Putina. Rosyjski przywódca przez godzinę tłumaczył jak widzi wydarzenia na Ukrainie i rolę Rosji. Z jego słów wyłania się zupełnie inna wizja świata, w którym to uzbrojeni i szkoleni w Polsce bojówkarze z Majdanu obalili legalnego prezydenta dokonując zamachu stanu, a ten nie miał innego wyjścia, jak zwrócić się do Rosji o pomoc. Zapewniał też, że to nie rosyjscy żołnierze, a lokalne oddziały samoobrony są teraz na Krymie i bronią obywateli przed Ukraińcami.

Sytuacja na Ukrainie wg rosyjskich mediów. Tam, zamiast niemal wojennej retoryki, widać przede wszystkim atmosferę wojskowego pikniku - ludzie rzucają się na szyję rosyjskim żołnierzom, robią z nimi zdjęcia i częstują kanapkami.

Na wniosek Polski zbierze się we wtorek Rada Północnoatlantycka - ambasadorowie państw NATO spotkają w trybie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Takiego spotkania domagał się prezydent Bronisław Komorowski. Co może zrobić NATO i jakimi siłami dysponuje, gdyby konflikt się zaostrzał?

Była bitwa na stadionie, mogą być bardzo poważne i kosztowne jej skutki. Skandalem zakończyło się spotkanie Legii Warszawa z Jagiellonią Białystok. Po pierwszej połowie mecz został przerwany - to efekt starć chuliganów, do których doszło na trybunach. Co czeka organizatora i kiboli?

- Nasz kraj jest zagrożony - tak mówił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jeszcze w poniedziałek rano, potem po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego język był już łagodniejszy. Resort obrony drugi dzień wyjaśnia, że w związku z kryzysem na Ukrainie nie ma ruchów polskich wojsk.

Groteskowy - takie słowa padają na Ukrainie po wstąpieniu obalonego prezydenta. Janukowycz przerywa milczenie i przemawia z Rosji. Oświadcza, że ma zamiar kontynuować walkę o przyszłość Ukrainy, bo parlament jest nielegalny i działa pod presją radykałów, a ofiary to "wynik nieodpowiedzialnej polityki Zachodu, który popierał Majdan". Za strategicznego partnera uznaje Rosję, a ta, według opozycjonistów, traktuje go jako instrument w grze politycznej i szykuje wniosek o jego ekstradycję. Kto za jakie sznurki pociąga i jaką rolę odgrywa Janukowycz?

Figura za wszelką cenę, czasami za cenę zdrowia, czyli niebezpieczne środki wyszczuplające, a w nich pochodne amfetaminy. W przebadanych suplementach diety znaleziono sibutramine - substancję hamującą co prawda apetyt, ale przy tym groźną dla układu krążenia. Spożywanie jej może wycieńczyć organizm i doprowadzić nawet do śmierci. Czy zawsze wiemy, co bierzemy?

Na uniewinnienie czekał 13 lat. Aleksander Broda, były generalny konserwator zabytków i były wiceminister kultury, oczyszczony z zarzutów korupcji, niegospodarności i przekroczenia uprawnień. Wszystko zaczęło się od dotacji na renowację unikatowego drewnianego spichlerza. Według prokuratury, była to bezużyteczna sterta desek, dziś to ozdoba podczęstochowskiego Olsztyna. Co musiał przeżyć człowiek, zanim uwierzono w jego zeznania?

Nie poprowadzi kampanii wyborczej do PE, ani polskiej delegacji w Europejskiej Partii Ludowej - to cena, jaką Jacek Protasiewicz zapłaci po wydarzeniach na lotniku we Frankfurcie. Tłumaczenia na nic się zdały, a szybko zorganizowana konferencja prasowa nie tylko nie ostudziła emocji, ale je podgrzała. Gra toczy się teraz o to, czy Protasiewicz w ogóle znajdzie się na listach wyborczych Platformy do europarlamentu. Partia ma je zatwierdzić do 22 marca.

Politycy, którzy od alkoholowego rozgłosu nie stronili. Swoje pięć minut miało niemal każde ugrupowanie. Scenariusz zawsze taki sam - kompromitujący występ, potem tłumaczenia.

Niezidentyfikowane umundurowane oddziały pojawiły się w okolicach lotniska w Symferopolu i Sewastopolu. Nieoficjalnie mówi się, że są to ludzie inspirowani przez Rosję. Władze Ukrainy twierdzą, że to one jednak kontrolują lotniska. Ukraińskie siły powietrzne na dobę zamykają przestrzeń powietrzną na Krymie, interweniują dyplomaci, szef brytyjskiej dyplomacji z wizyta do Kijowa leci w niedziele. Jest zatem wojna na nerwy i manewry.

Nietypowa interwencja policji, czyli kangur na siódemce. Na początku wszystkim było do śmiechu, bo zgłoszenia brzmiały nieprawdopodobnie. Na miejsce pojechał patrol policji i tu żarty się skończyły. Zwierzęta, które najprawdopodobniej chciano ukraść, uciekły z prywatnego ZOO. Niestety zginęły.