Bramki prawie znikną z autostrad. Zostaną dla kierowców bez liczników

Najnowsze

tvn24Coraz bliższy jest kompromis w sprawie przyszłości systemu płatności elektronicznych na autostradach

Coraz bliższy jest kompromis w sprawie przyszłości systemu płatności elektronicznych na autostradach – dowiedział się „Dziennik Gazeta Prawna”.

Gazeta ustaliła, że tylko na autostradach zarządzanych przez państwo, czyli GDDKiA nie będzie placów poborów opłat, rogatek, bramek itd. Wstrzymano przetargi na nie, a stojące już place poboru opłat zostaną rozebrane.

Natomiast, jeżeli chodzi o odcinki zarządzane przez koncesjonariuszy, ma tam obowiązywać system „zwolnij i jedź”. Kierowcy wyposażeni w służące do automatycznych płatności urządzenia pokładowe będą podjeżdżać do bramek, a te wtedy się podniosą. Jeżeli kierowca nie będzie miał środków na swoim urządzeniu, zatrzyma go szlaban i będzie musiał zapłacić w okienku. Jedna lub dwie bramki zostałyby na potrzeby rzadziej podróżujących autostradą lub dla cudzoziemców.

Resort infrastruktury potwierdził gazecie, że wspólnie z GDDKiA pracuje nad koncepcja systemu poboru opłat, który nie będzie wymagać zatrzymania auta.

Autor: //gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24