"Wariat w lawecie". Na czerwonym, przed ludźmi i w złym kierunku

Warszawa

Kontakt24Na czerwonym, przed ludźmi i w złym kierunku

Za nic miał czerwone światło i bezpieczeństwo innych. Mowa o kierowcy lawety, którego lekkomyślne zachowanie na jednej z ulic zarejestrował inny uczestnik ruchu. Jak widzimy na filmie, który otrzymaliśmy na Kontakt 24, pędzący pojazd zjeżdża na pas do skrętu w lewo, przemyka na czerwonym świetle, a potem... skręca w prawo. Wszystko to przed pieszymi i innymi autami.

"Wariat w lawecie". Tak zatytułował swoje nagranie jeden z kierowców, który na ulicy Kondratowicza był świadkiem niebezpiecznej sytuacji.

Na filmie widać, jak kierowca lawety mknie najpierw prawym pasem, a następnie zmienia pas na lewy, wyprzedzając kolumnę aut. Po chwili pojazd jest już na pasie do skrętu w lewo. Mimo czerwonego światła, kierowca gwałtownie skręca w przeciwnym kierunku nie zwracając uwagi na nadjeżdżające pojazdy, w tym autobus komunikacji miejskiej oraz pieszych.

"Podjął niesamowite ryzyko"

- Kierowca na skrzyżowaniu i na czerwonym świetle, przecinając dwa pasy na wprost, skręcił w prawo. Podjął niesamowite ryzyko ze względu na przejeżdżający autobus i pieszych na przejściu. Zrobił to z takim impetem, prawdopodobnie na ręcznym hamulcu, bo z opon wydobył się dym. Mogło dość do tragedii i poważnego wypadku drogowego - komentuje Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Ekspert zwraca też uwagę na prędkość samochodu. - Widać, że pojazd porusza się z prędkością niedostosowaną do warunków panujących na drodze. Ze względu na okres zimowy, można spodziewać się, że przyczepność nie jest optymalna - mówi Arkadiusz Kuzio.

Jak podkreśla Kuzio, w tym przypadku należałoby wnioskować o zatrzymanie uprawnień dla kierowcy lawety oraz skierowanie go na badania psychologiczne.

Czytaj też na Kontakcie24

kz//tka