Wyjechał przed Zagładą, tak zapamiętał swoje miasteczko

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Dyrektor POLIN Zbigniew Stępiński o wystawie "(po)ŻYDOWSKIE"
Dyrektor POLIN Zbigniew Stępiński o wystawie "(po)ŻYDOWSKIE"
Dyrektor POLIN Zbigniew Stępiński o wystawie "(po)ŻYDOWSKIE"

70 wyjątkowych obrazów pokazujących życie przedwojennego miasteczka trafiło na wystawę "(po)ŻYDOWSKIE... Sztetl Opatów oczami Majera Kirszenblata" w Muzeum POLIN. W żywych kolorach malarz amator uwiecznił to, co zapamiętał z dzieciństwa, nie unikając trudnych tematów.

- Ta wystawa jest absolutnie wyjątkowa, bo opowiada, jak wyglądał żydowski świat przed Zagładą. A jest to możliwe dzięki temu, że powstała cała seria interesujących obrazów, które namalował Majer Kirszenblat za namową swojej córki profesor Barbary Kiershenblatt-Gimblett. Był on człowiekiem obdarzonym szczególną pamięcią, pamiętał wszystko w najmniejszych detalach i wiernie to odwzorował. Utrwalił w ten sposób żydowski świat - mówił podczas środowej konferencji Zbigniew Stępiński, dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Kolorowe wspomnienia z Opatowa, bez unikania trudnych tematów

Majer Kirszenblat to główny bohater, ale też przewodnik po wystawie. Urodził się w Opatowie w 1916 roku, skąd wyemigrował do Kanady w 1934 roku. Jego wspomnienia z dzieciństwa skrupulatnie rejestrowała córka Barbara Kiershenblatt-Gimblett, historyczka, folklorystka, emerytowana profesorka Uniwersytetu Nowojorskiego, od wielu lat związana z POLIN, jedna z twórczyń wystawy stałej.

- Wszystko zaczęło się w 1967 roku, kiedy zaczęłam robić z nim wywiady. Nagrywałam te rozmowy przez prawie 40 lat - opowiadała. Ojciec wspominał chętnie, do malowania przełamał się dopiero w latach 90., jako starszy człowiek. - Wiedziałem, że jest w stanie to zrobić, ale lata zajęło nam przekonanie go do tego. Przez ostatnie 20 lat życia malował to, co zapamiętał - opisywała Kiershenblatt-Gimblett.

I zauważyła, że obrazy ojca są szczególne z jednego podstawowego powodu. - Wyjechał w 1934 roku, co oznacza się nie był bezpośrednio dotknięty traumą Holokaustu. Jego wspomnienia z Polski nie były przefiltrowane doświadczeniem tej traumy. To nadzwyczajny dar. Wyjechał jako 17-latek, więc były to wspomnienia z dzieciństwa, a nie wspomnienia dorosłego, który musi mierzyć się z szeregiem wyzwań i problemów - zaznaczyła córka malarza samouka.

Majer Kirszenblat mógł wnikliwie obserwować życie swojego miasteczka dzięki swojej wszędobylskości, a także wyjściu poza społeczność żydowską. Edukację odebrał w chederze oraz polskiej szkole powszechnej. Ukończył ją, mimo że zdarzały się wagary. - Kiedy pracowałam nad książką, odkryłam, że nie zdał do następnej klasy w polskiej szkole. Byłam zszokowana! - wspominała Barbara Kiershenblatt-Gimblett wyraziła też dumę, że jej rodzina przekazała wszystkie obrazy ojca do kolekcji POLIN.

Barbara Kirshenblatt-Gimblett z ojcem, 1990Frédéric Brenner

Jak czytamy w tekście kuratorskim: "Jego malarstwo pozwoli nam odkryć świat żydowskiego dziecka z przedwojennego sztetla, ale i zmierzyć się z trudną historią całej społeczności. Pozornie radosne obrazy nie są wolne od krytyki relacji społecznych i ekonomicznych realiów, w których dorastał. Prowokują również pytania o to, co stało się z żydowskim światem".

Odczarować "sztetl". "Pożydowskie", czyli jakie?

- Sztetle były bardzo ubogie. Na tej wystawie priorytetem było dla nas odczarowanie sztetlu jako krainy mlekiem i miodem płynącej. Zobaczycie państwo, że ten codzienny znój, trud ludzi, takich profesji jak nosiwoda, bajglarka czy wytwórca szczotek, którzy żyli na granicy nędzy - tłumaczyła dr Natalia Romik, kuratorka wystawy "(po)ŻYDOWSKIE... Sztetl Opatów oczami Majera Kirszenblata". I dodała, że poza krytycznym spojrzeniem w przeszłość istotne było także to, co dziś dzieje się z miasteczkami, które kiedyś były sztetlami, ile zostało z materialnego dziedzictwa po dawnych mieszkańcach. I ma to swoje fizyczne odzwierciedlenie na wystawie.

- Podróżując do Opatowa z zespołem kuratorskim, zastanawialiśmy się, co zostało z architektury żydowskiej. W pewnym momencie zaczęliśmy myśleć, jak pokazać tę wystawę, bazując na materiale z Opatowa. Z zawalonej szkoły polsko-żydowskiej zbudowaliśmy drewniane ramy, w których pokazujemy awers i rewers naszej historii - z jednej strony to, co Majer krytycznie pamiętał, z drugiej nasze badania, chociażby geodezyjne - wyjaśniła Romik.

A druga kurtorka dr Justyna Koszarska-Szulc wyjaśniła genezę nazwy ekspozycji. - Pierwsze mapy geodezyjne Opatowa zostały sporządzone w latach 1944-48. Dostałyśmy do rąk te niezwykłe dokumenty. Parcele zawierały zapisy z nazwiskami właścicieli. Tam, gdzie parcele należały wcześniej do właścicieli żydowskich, na ogół pojawiał się zapis ołówkiem "pożydowskie". Wtedy natchnęło nas, że jeśli chcemy powiedzieć o Opatowie coś więcej niż Majer, musimy wejść w te mapy geodezyjne i przenieść widzów do teraźniejszości, do dzisiejszego Opatowa. Wydało nam się, że słowo "pożydowskie" będzie najlepiej spinać awers i rewers tej historii – opowiadała Koszarska-Szulc.

I zauważyła, że dziś słowo "pożydowskie" automatycznie kojarzy się z "mieniem" ("porzuconym, pozostawionym, przewłaszczonym"). Tymczasem kuratorki chciałyby je odczytywać szerzej, "w kontekście przywracania pamięci o bezpowrotnie utraconym dziedzictwie". Dlatego na wystawie przywracają imiona i nazwiska osób, których pamięć przekreślono ogólną etykietą "pożydowskie".

Poza odzyskanym drewnem, z którego stworzono scenografię wystawy, znalazły się na niej także niezwykłe obiekty pozyskane od kolekcjonerów i prywatnych darczyńców, jak drewniane menory czy chanukije. Udało się także dotrzeć do zdjęć z przedwojennego Opatowa i zestawić je ze współczesnymi fotografiami.

Ulica Żydowska w Opatowie, lata 30.Z kolekcji J. Brudkowskiego

Wystawa "(po)ŻYDOWSKIE... Sztetl Opatów oczami Majera Kirszenblata" w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN potrwa dniach 17 maja - 16 grudnia 2024. Otwarcie podczas Nocy Muzeów.

Autorka/Autor:Piotr Bakalarski

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Zbiory Muzeum POLIN

Pozostałe wiadomości

- U nas niestety kultury przestrzeni nie ma. W tym kraju myślimy, że nam jej nigdy nie zabraknie i zabudowujemy w tak właśnie zmyślny sposób, niszcząc przy okazji krajobraz wsi oraz dobre ziemie, które są w okolicy i mogłyby służyć rolnictwu. Bo to jest jak zagroda z wieloma kurnikami w środku – komentuje urbanista Paweł Mrożek, odnosząc się do inwestycji pod Ożarowem Mazowieckim, gdzie powstało osiedle z ponad setką identycznych domów. Dlaczego jego widok wciąż wywołuje tyle emocji?

Jak zagrody dla kur albo mrowisko. Dlaczego w Polsce buduje się takie osiedla?

Jak zagrody dla kur albo mrowisko. Dlaczego w Polsce buduje się takie osiedla?

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie śmierci młodego brygadzisty w sortowni odpadów. Na ławie oskarżonych zasiądzie osoba, która w dniu tragicznego wypadku pełniła obowiązki prezesa spółki.

W sortowni śmieci zginął brygadzista, akt oskarżenia wobec "osoby pełniącej obowiązki prezesa spółki"

W sortowni śmieci zginął brygadzista, akt oskarżenia wobec "osoby pełniącej obowiązki prezesa spółki"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W niedzielę Lotnisko Chopina zostało otwarte godzinę później niż normalnie. W związku z tym kilkanaście lotów skierowano do innych miast, były też opóźnienia. Dlaczego?

Lotnisko Chopina zostało otwarte godzinę później

Lotnisko Chopina zostało otwarte godzinę później

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Podczas prowadzonego przez wspólnotę mieszkaniową remontu kamienicy przy Kłopotowskiego 38 na warszawskiej Pradze Północ, w przejeździe bramnym zostały odkryte drzwi. - Niezwykłe znalezisko jest bardzo cenne - ocenia stołeczny konserwator zabytków.

Remontowali zabytkową kamienicę. Odkryli zamurowane drzwi

Remontowali zabytkową kamienicę. Odkryli zamurowane drzwi

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w sobotę wieczorem pod Wołominem. Jedno z aut po kolizji wjechało w dom. Na miejscu pojawiły się służby.

Najpierw uderzył w inne auto, później w dom

Najpierw uderzył w inne auto, później w dom

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Płoccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który oszukał seniora metodą "na policjanta". 67-latek stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych.

"Zgodnie z poleceniem oszusta, spalił swój telefon stacjonarny i komórkowy"

"Zgodnie z poleceniem oszusta, spalił swój telefon stacjonarny i komórkowy"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie śmierci miesięcznej dziewczynki pod Grodziskiem Mazowieckim. Na ławie oskarżonych zasiądą jej rodzice. Za "narażenie na niebezpieczeństwo, jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki".

Gabrysia miała miesiąc, gdy zmarła. Jej rodzice staną przed sądem

Gabrysia miała miesiąc, gdy zmarła. Jej rodzice staną przed sądem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci zatrzymali kierowcę, który prowadził pod wpływem alkoholu. 42-latek wydmuchał trzy promile, a chwilę wcześniej w sklepie kupił dwie butelki wódki. Mundurowym oświadczył, że alkoholem popijał śniadanie.

Kierowca miał trzy promile. "Oświadczył, że alkoholem popijał drugie śniadanie"

Kierowca miał trzy promile. "Oświadczył, że alkoholem popijał drugie śniadanie"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Bezpieczniej na przejściach dla pieszych. Zarząd Dróg Miejskich właśnie ogłosił przetarg na zaprojektowanie doświetleń blisko 200 zebr.

102 lokalizacje w 14 dzielnicach. Drogowcy doświetlą przejścia dla pieszych

102 lokalizacje w 14 dzielnicach. Drogowcy doświetlą przejścia dla pieszych

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ponad 300 placówek – nie tylko muzeów, ale również innych instytucji kultury, ministerstw i podmiotów - przygotowało w stolicy atrakcje dla odwiedzających z okazji organizowanej z soboty na niedzielę Nocy Muzeów. Zainteresowanych nie brakowało.

Kolejki przed Sejmem i Belwederem. Za nami Noc Muzeów

Kolejki przed Sejmem i Belwederem. Za nami Noc Muzeów

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Wietnamczycy zorganizowali wsparcie dla swoich rodaków, którzy ucierpieli w pożarze hali handlowej Marywilska 44. Kupcy otrzymali w sobotę pierwszą pomoc.

Wsparcie po pożarze Marywilskiej 44. "Każdy otrzyma od nas pomoc, jesteśmy solidarni"

Wsparcie po pożarze Marywilskiej 44. "Każdy otrzyma od nas pomoc, jesteśmy solidarni"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura postawiła zarzuty mężczyźnie, który jest podejrzany o brutalne zabójstwo swojej matki. W czwartek, w jednym z mieszkań na Mokotowie, odnaleziono ciało starszej kobiety. 50-latek został aresztowany.

Brutalne zabójstwo starszej kobiety. Jej syn usłyszał zarzuty i został aresztowany

Brutalne zabójstwo starszej kobiety. Jej syn usłyszał zarzuty i został aresztowany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dziesięć par jednopłciowych zostało pobłogosławionych w parafii ewangelicko-reformowanej w Warszawie. - Nasze błogosławieństwo jest sposobem na powiedzeniem tym parom, że ich miłość nie jest gorsza od miłości osób heteroseksualnych, że również ich miłość podoba się Bogu - mówi proboszcz parafii ewangelicko-reformowanej ks. Michał Jabłoński.

Duchowni pobłogosławili pary jednopłciowe. "Pierwszy taki gest w Polsce"

Duchowni pobłogosławili pary jednopłciowe. "Pierwszy taki gest w Polsce"

Źródło:
PAP

Policjanci z radomskiej drogówki na sygnałach eskortowali do szpitala samochód z mężczyzną poparzonym po wybuchu butli gazowej. Dotarli na czas.

"Będziemy pilotować pojazd, mamy poparzoną osobę". Nagranie

"Będziemy pilotować pojazd, mamy poparzoną osobę". Nagranie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Podczas wykonywania prac polowych zginął 75-latek. Wypadł z ciągnika, a ten go przygniótł. Policja bada przyczyny tego tragicznego wypadku.

Wypadł z ciągnika, a ten go przygniótł

Wypadł z ciągnika, a ten go przygniótł

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Woli zatrzymali mężczyznę, który miał szantażować znanego influencera. Według ustaleń śledczych podejrzany zmuszał pokrzywdzonego do zapłaty pieniędzy pod groźbą "rozpowszechnienia filmu w Internecie, który miał go zniesławić".

Groził znanemu influencerowi, że udostępni film, który go zniesławi. Ten zgłosił sprawę policji

Groził znanemu influencerowi, że udostępni film, który go zniesławi. Ten zgłosił sprawę policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W poniedziałek drogowcy rozpoczną remont torowiska na ulicy Filtrowej -tramwajarze wymienią szyny i wybudują odwodnienie. Tego samego dnia rozpocznie się wymiana nawierzchni na kolejnym fragmencie prawego pasa ulicy Grochowskiej. Szykują się utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej.

Prace na Filtrowej i Grochowskiej. Objazdy i zmiany

Prace na Filtrowej i Grochowskiej. Objazdy i zmiany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po trzech latach od zamknięcia plac zabaw w Parku Ujazdowskim został oddany do użytku. To wyjątkowo pechowa inwestycja. Została zamknięta ze względu na stan techniczny zabawek. Wykonawca odmówił naprawy w ramach gwarancji. Ogłaszano kolejne przetargi na remont, udało się dopiero za trzecim razem.

Pechowy plac zabaw wreszcie otwarty. Naprawa zajęła prawie trzy lata

Pechowy plac zabaw wreszcie otwarty. Naprawa zajęła prawie trzy lata

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wszedł na pomnik smoleński i zagroził detonacją ładunku wybuchowego. Postawił wówczas na nogi setki policjantów. Śledztwo w tej sprawie już się zakończyło. O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia poinformował Szymon Banna, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Wszedł na pomnik smoleński, groził detonacją bomby. Koniec śledztwa

Wszedł na pomnik smoleński, groził detonacją bomby. Koniec śledztwa

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wypadek w Jaktorowie w powiecie grodziskim (Mazowieckie). Kierująca autem osobowym uderzyła w samochodzik elektryczny, którym jechały dwie dziewczynki. Nikt nie ucierpiał.

Dziewczynki jechały dziecięcym samochodzikiem elektrycznym. Zostały potrącone

Dziewczynki jechały dziecięcym samochodzikiem elektrycznym. Zostały potrącone

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Zignorował znak stop na przejeździe kolejowym i ciągnikiem lamborghini wjechał wprost przed pociąg. Został zabrany do szpitala, ale nie odniósł poważniejszych obrażeń. Wśród pasażerów pociągu nie było rannych.

W ciągnik lamborghini uderzył pociąg

W ciągnik lamborghini uderzył pociąg

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wsiadła za kierownicę po zażyciu kokainy i wypiciu alkoholu. Po zatrzymaniu była agresywna, co skutkowało kolejnymi zarzutami. 38-latce grozi nawet pięć lat więzienia.

"Może trochę piłam", o kokainie nie wspomniała

"Może trochę piłam", o kokainie nie wspomniała

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Wolę wraca Hip Hop Festiwal. Na scenie wystąpią między innymi DonGURALesko, HEMP Gru, Dudek 56, Pokahontaz oraz Igorilla. Wstęp na imprezę będzie bezpłatny.  

Hip Hop Festiwal wraca na Wolę. "Będzie czego posłuchać i do czego się pobujać"

Hip Hop Festiwal wraca na Wolę. "Będzie czego posłuchać i do czego się pobujać"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pszczelarze z warszawskiego metra na Stacji Techniczno-Postojowej na Kabatach zebrali już pierwszy tegoroczny miód wielokwiatowy. Teraz te pracowite owady korzystają z kwitnienia akacji, a za chwilę też z lipy.

Zebrali pierwszy w tym roku miód z pasieki warszawskiego metra

Zebrali pierwszy w tym roku miód z pasieki warszawskiego metra

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W jednym z boksów na terenie centrum handlowego w Wólce Kosowskiej pod Warszawą doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. Z uwagi na duże zadymienie ewakuowano osoby przebywające w hali.

Pożar centrum handlowego w Wólce Kosowskiej

Pożar centrum handlowego w Wólce Kosowskiej

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Mamy deklarację wstępną ze strony kupców, że większość z nich byłaby gotowa do podjęcia znowu działalności i miejmy nadzieję, że właśnie w takiej hali tymczasowej taka działalność będzie mogła być prowadzona - mówił o rozwiązaniach dla poszkodowanych przedsiębiorców po pożarze hali przy Marywilskiej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Trzaskowski: kupcy z Marywilskiej będą mogli handlować w hali tymczasowej

Trzaskowski: kupcy z Marywilskiej będą mogli handlować w hali tymczasowej

Źródło:
tvnwarszawa.pl