Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Teren getta ma stać się zabytkiem. "To dość specyficzna sytuacja"

Warszawa

Adrian Grycuk (CC BY SA 3.0), wikipediaTeren getta ma znaleźć się w ewidencji

Stołeczny konserwator zabytków chce, aby teren byłego warszawskiego getta został ujęty w gminnej ewidencji zabytków – poinformował w piątek urząd miasta. Według ratusza, wpis "może nastąpić w połowie roku".

Jak poinformowała Magdalena Łań z wydziału prasowego urzędu miasta, z inicjatywy stołecznego konserwatora zabytków przedstawiciele Muzeum Polin, Żydowskiego Instytutu Historycznego, Polskiej Akademii Nauk i Muzeum Warszawy omówili tę kwestię z wojewódzkim konserwatorem zabytków. - Było to pierwsze spotkanie w tej sprawie. Przed włączeniem terenu getta do ewidencji zabytków zostanie opracowana analiza historyczno-archeologiczna. Następnie stołeczny konserwator wystąpi do wojewódzkiego konserwatora o wpis terenu getta do rejestru zabytków - wskazała.

"To dość specyficzna sytuacja"

Jak dodała, na ogół w ewidencji znajdują się obiekty nieruchome, znajdujące się na powierzchni ziemi. - To znaczy, że może się znaleźć obszar podziemnych badań archeologicznych, ale on się niejako pokrywa z tym, co jest nad ziemią. W tym wypadku chodzi tylko o badania, które są prowadzone pod ziemią. Wpis do ewidencji nie dotyczy tego, co na górze. To dość specyficzna sytuacja, więc zespół będzie to jeszcze dopracowywał – wyjaśniła. Według Łań, ujęcie obszaru getta w ewidencji zabytków "może nastąpić w połowie roku". - Natomiast drugi krok - wpisanie do rejestru zabytków - leży po stronie wojewódzkiego konserwatora i to może być bardziej długotrwały proces. Trudno powiedzieć, ile potrwa – stwierdziła. Łań zwróciła uwagę, że wpisanie getta do rejestru zabytków umożliwi wprowadzenie nadzoru archeologicznego w trakcie prac budowlanych na jego obszarze. "Na tym terenie albo przypadkowo albo przy okazji prowadzonych prac, związanych np. z inwestycjami, wykopywano z ziemi najróżniejsze artefakty. Są one świadkami historii, więc chcemy je zabezpieczyć. od chwili wpisu do ewidencji zabytków, gdy ktokolwiek będzie chciał wbić łopatę na terenie dawnego getta, będzie to robił pod nadzorem archeologa – podkreśliła.

Granice getta
Biuro stołecznego konserwatora zabytków

11 tysięcy obiektów

Gminna ewidencja zabytków, prowadzona przez Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków, obejmuje ponad 11 tysięcy obiektów nieruchomych z terenu Warszawy. Umożliwia ona rozpoznanie zasobów dziedzictwa kulturowego, z których część w dalszej kolejności trafia do rejestru zabytków. Warszawskie getto było największym spośród założonych przez Niemców gett. Według spisu dokonanego na rozkaz władz niemieckich przez Judenrat w październiku 1939 r. w Warszawie przebywało ok. 360 tysiące Żydów. Ich liczba zwiększyła się po zarządzeniu wydanym 30 października 1939 r. przez Heinricha Himmlera, które nakazywało przesiedlenie ludności polskiej i żydowskiej do Generalnego Gubernatorstwa z ziem włączonych do Rzeszy. W jego wyniku od listopada 1939 r. do października 1940 r. do Warszawy przybyło ok. 90 tys. Żydów. Mimo iż liczba mieszkańców getta na skutek wysokiej śmiertelności i ucieczek pozornie malała, to kolejne migracje wciąż zagęszczały getto, którego terytorium kurczyło się. Od stycznia do marca 1941 r. przybyło do niego ok. 50 tys. Żydów z zachodniej części dystryktu warszawskiego. Wtedy też liczba mieszkańców getta osiągnęła maksimum i wynosiła około 460 tysięcy.

ZOBACZ MATERIAŁ O MURACH WARSZAWSKIEGO GETTA:

Mur zostanie odnowionyArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

PAP/ran