Służby zakończyły poszukiwania pytona

Warszawa

Służby zakończyły poszukiwania pytonaTVN24
wideo 2/5

Służby zakończyły poszukiwania pytona pod Warszawą. Dowodzący akcją strażacy tłumaczą taką decyzję warunkami pogodowymi.

- O godzinie 16.30 decyzją komendanta wojewódzkiego straży pożarnej poszukiwania zostały zakończone. To oznacza, że służby kończą działania – powiedział tvnwarszawa.pl Jarosław Sawicki z komendy policji w Piasecznie.

Informację potwierdzają strażacy.

– Działania zostały zakończone ze względu na to, że przeszukano cały teren: pieszo, dronami, łodziami. Pogoda powoduje, że jest zbyt zimno. Członkowie fundacji Animals Rescue Polska stwierdzili, że aktywność węża w takich warunkach będzie niewielka albo żadna, bo się gdzieś schował - mówi mł. bryg. Karol Kierzkowski z mazowieckiej straży pożarnej.

Jak zaznacza, fundacja teraz sama będzie prowadziła poszukiwania. - Jak pogoda się ustabilizuje, będzie cieplej, to będą jakieś ślady, wtedy na nowo będziemy poszukiwać pytona. Teraz fundacja będzie dodatkowo analizować materiały z dronów - tłumaczy Kierzkowski.

Jak już pisaliśmy, w sobotę rano do poszukiwań gada stawiło się 80 funkcjonariuszy.

Prawie tydzień poszukiwań

Wylinka węża została znaleziona nad Wisłą w ubiegły weekend, w rejonie miejscowości Gassy i Cieciszew w powiecie piaseczyńskim. Wciąż nie wiadomo, jak się tam znalazła. Szeroka akcja poszukiwawcza rozpoczęła się w poniedziałek. Do działań ruszyli m.in. policjanci, ratownicy WOPR-u i przedstawiciele fundacji Animal Rescue Polska. We wtorek znaleziono ślady, które według poszukiwaczy, mogły być pozostawione przez węża. Jeden z wędkarzy miał też powiedzieć, że widział węża, który w okolicach Otwocka rzucił się na bobra.

Na stronie policji - zarówno piaseczyńskiej, jak i stołecznej - cały czas znajduje się komunikat z ostrzeżeniem. "Policjanci patrolują okolice zarówno z lądu, jak i przy udziale policjantów z komisariatu rzecznego" - czytamy w informacji. Zaapelowano też, aby każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje w tej sprawie, zgłaszał je do policji (tel. 22 604 52 13) albo do Fundacji Animal Rescue Polska (22 350 66 91).

SOBOTNIE POSZUKIWANIA PYTONA:

Służby zakończyły poszukiwania pytonaTVN24
wideo 2/5

ran/pm