Jest wniosek o pozwolenie na budowę pomnika Kaczyńskiego

Warszawa

Teren pod budowę pomnika Kaczyńskiego jest wygrodzonyMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/5

Do wojewody mazowieckiego wpłynął wniosek o pozwolenie na budowę pomnika Lecha Kaczyńskiego. Na jego rozpatrzenie urząd ma 65 dni. Monument stanie w rejonie placu Piłsudskiego, przed "domem bez kantów".

Informację o wniosku dotyczącym pozwolenia na budowę pierwsze podało radio RMF FM.

- Rzeczywiście, wniosek o pozwolenie na budowę wpłynął do naszego urzędu w piątek 5 października. Zostanie rozpatrzony. Zgodnie z prawem urząd ma na to 65 dni - potwierdziła Ewa Filipowicz, rzeczniczka prasowa wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery. Przygotowania do budowy monumentu przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawa trwają od kilku tygodni. We wrześniu informowaliśmy o rozpoczynających się w tym miejscu badaniach archeologicznych i wygrodzeniu terenu pod pomnik. Wcześniej - w kwietniu, przy okazji 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej - ustawiono tu kamień węgielny.

Figura na cokole

Zgodnie z zapowiedziami Społecznego Komitetu Budowy Pomników Smoleńskich monument ma być odsłonięty w listopadzie. Będzie to figura prezydenta Lecha Kaczyńskiego ustawiona na cokole. Ma być wysoka na siedem metrów (3,5 metra - cokół i tyle samo figura). Całość ma zostać odlana z brązu. Autorami projektu pomnika są Stanisław Szwechowicz i Jan Raniszewski.

10 kwietnia na placu Piłsudskiego odsłonięto monument ofiar katastrofy smoleńskiej. Jego budowa trwała niespełna dwa miesiące. Towarzyszyły jej kontrowersje związane z przejęciem przez wojewodę mazowieckiego zarządu nad terenem wokół Grobu Nieznanego Żołnierza.

Przejęcie placu

Przypomnijmy, w czerwcu ubiegłego roku Zdzisław Sipiera złożył wniosek o przekazanie mu zarządzania nad placem, w celu organizowania na nim uroczystości, w tym uroczystości państwowych. W październiku ówczesny minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk wydał decyzję o przekazaniu placu do dyspozycji wojewody. W styczniu wojewoda poinformował o przejęciu zarządzania nad placem.

Dlatego teraz to właśnie do urzędu wojewody - a nie do miasta - wpłynął wniosek o pozwolenie na budowę pomnika.

Przeciw przejęciu działki protestowały wówczas władze miasta. - To próba odebrania warszawiakom prawa do decydowania o tym, w jaki sposób ma być kształtowane miasto - komentował wiceprezydent Michał Olszewski.

CZYTAJ WIĘCEJ O POMNIKU OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

Lokalizacja pomnika
Google Maps

kw/b