Brytyjski tabloid pisze o gangu obcinaczy palców

Warszawa

Daily MailBrytyjski tabloid opisał sprawę na swojej stronie internetowej

"Sława" warszawskich przestępców dotarła do Wielkiej Brytanii. Portal tabloidu "Daily Mail" napisał właśnie o zatrzymaniu osób podejrzanych o porwania dla okupu. Chodzi o zatrzymanych kilka dni temu mężczyzn powiązanych z grupą mokotowską oraz Rafała B. ps. Bukaciak.

"Polska policja, we wczesnych godzinach porannych aresztowała domniemanych członków 'mokotowska gang'. Byli poszukiwani za serię brutalnych porwań" - donosi internetowy serwis brytyjskiej gazety. "Daily Mail" to jeden z najstarszych brytyjskich dzienników - ukazuje się od ponad stu lat. Tabloid ma prawie 2 miliony egzemplarzy nakładu.

Zatrzymania za uprowadzenia

O sprawie opisanej przez portal informowaliśmy w środę na tvnwarszawa.pl. Prokuratura Apelacyjna podała wówczas, że w nadzorowanym przez nią śledztwie - prowadzonym przez Centralne Biuro Śledcze - ustalono sprawców dwóch przestępstw polegających na uprowadzeniu oraz przetrzymywaniu osób w celu uzyskania okupu za ich uwolnienie. Zatrzymani powiązani są z grupą mokotowską oraz grupą kierowaną przez Rafała B. ps. Bukaciak.

Jak ustalili śledczy, zatrzymani mogą mieć związek także z innymi uprowadzeniami.

Żądali 200 tys. dolarów okupu

Pierwszy mężczyzna zniknął w 2002 roku. Był przetrzymywany przez ponad miesiąc. Za jego uwolnienie porywacze zażądali 200 tys. dolarów. "Za każdy tydzień zwłoki w płatności okupu, gangsterzy odcinali ofierze po jednym palcu i wysyłali go rodzinie" - pisze brytyjski tabloid. Rodzina zdecydowała się zapłacić okup. Od tego przestępstwa grupa wzięła swoją nazwę: "gang obcinaczy palców".

Do drugiego porwania doszło na początku 2003 r. Pokrzywdzony został uprowadzony również w Warszawie, a za jego uwolnienie sprawcy zażądali od rodziny 300 tys. dolarów. Po czterech dniach zdołał uciec.

Zatrzymania i aresztowania

W związku z tymi sprawami zatrzymano oraz doprowadzono z zakładów karnych i aresztów śledczych dziewięć osób, którym przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw zagrożonych karą do 10 lat więzienia. Są to: wzięcie zakładnika, pozbawianie człowieka wolności, doprowadzenie innej osoby do rozporządzenia mieniem oraz rozbój. Na wniosek prokuratury w stosunku do siedmiu podejrzanych sąd zastosował areszt.

Śledztwo w sprawie "Bukaciaka" i jego ludzi od września ubiegłego roku prowadzi CBŚ, pod nadzorem prokuratury. Nieoficjalnie mówi się, gangster jest następcą Rafała Skatulskiego, ps. "Szkatuła". Dwa lata temu CBŚ zatrzymało 42 osoby powiązane z grupą "Szkatuły".

CBŚ zatrzymało podejrzanych o porwania
KGP

kś/b