Najnowsze

Juno odkrywa tajemnice Jowisza. Badacze twierdzą, że to wyjątkowa planeta

Najnowsze

Jowisz zeskanowany kanałem podczerwonym (NASA)
NASAJowisz zeskanowany kanałem podczerwonym (NASA)

Juno, sonda wysłana pięć lat temu z Ziemi, od ponad miesiąca monitoruje największą planetę Układu Słonecznego - Jowisza. Naukowcy opublikowali zdjęcia w wyjątkowo dobrej rozdzielczości.

Specjaliści z NASA otrzymali już pierwsze zdjęcia, które wysłała sonda Juno, znajdująca się w atmosferze Jowisza. Nigdy wcześniej nie udało się zrobić tak dokładnych zdjęć największej w Układzie Słonecznym planety. Pierwsze zdjęcia spłynęły z okolic biegunowych Jowisza. Widać na nich wirujące, trwające setki lat huragany, a także zorze polarne, których nie można by było dostrzec z Ziemi.

Juno najbliżej Jowisza znalazł się 27 sierpnia. Na polecenie z Ziemi sonda zbliżyła się na odległość ok. 4200 km od górnej warstwy chmur w atmosferze Jowisza, lecąc z prędkością 208 tys. km/h. Wszystkie instrumenty naukowe i kamery na jej pokładzie rejestrowały ten przelot. Astronomowie dostali obrazy z sondy z opóźnieniem kilku dni.

Co kryje Jowisz?

- Biegun północy Jowisza wygląda inaczej niż sobie to wyobrażaliśmy. Jest tam mnóstwo burz i wirów. Nie ma śladu żadnych pasów, które kojarzą nam się z Jowiszem - powiedział Scott Bolton, główny badacz misji Juno. - Największa planeta w Układzie Słonecznym jest naprawdę wyjątkowa - dodał.

Huragany na Jowiszu z odległości 78 tysięcy kilometrówNASA
Juno mierzy biegun południowy JowiszaNASA

Zorza polarna

Naukowcom po raz pierwszy udało się zobaczyć zorzę polarną na biegunie południowym Jowisza. Z Ziemi dotychczas byli w stanie zaobserwować tę na biegunie północnym. Według nich, są to największe zorze polarne w Układzie Słonecznym. Ponadto specjalistów zdziwiło wiele gorących obszarów wokół biegunów. Uchwycili je dzięki kamerom podczerwonym.

Zorza polarna na biegunie południowym (obraz w podczerwieni)NASA
Odgłosy zorzy polarnej na Jowiszu
Odgłosy zorzy polarnej na JowiszuNASA

Planeta gigant

Jowisz ma 11 razy większą średnicę niż Ziemia i jest 300 razy bardziej masywny. Składa się głównie z wodoru i helu, czym przypomina gwiazdę, nie zachodzi w nim jednak reakcja termojądrowa wyzwalająca światło i ciepło, tak jak w gwieździe. Z dotychczasowych ustaleń naukowców wynika, że wodór pod olbrzymim ciśnieniem atmosfery planety przybiera postać płynną i przewodzi prąd elektryczny. Jest też źródłem silnego pola magnetycznego. Górne, widzialne warstwy chmur składają się głównie z amoniaku i siarczanu wodoru. Czy informacje te się potwierdzą? Czekamy na dalsze analizy sondy Juno.

Dalsze badania

Instrumenty sondy zbadają m. in. skład, temperaturę, ruch i wiele innych właściwości wielu warstw atmosfery planety. Naukowcy mają nadzieję dowiedzieć się czy Jowisz posiada rzeczywiście - jak się przypuszcza - stałe jądro oraz bliżej zbadać słynną Wielką Czerwoną Plamę, która jest w istocie trwającym setki lat sztormem.

Juno została pochwycona przez bardzo silne pole grawitacyjne Jowisza piątego lipca po pięcioletniej podróży z Ziemi, podczas której przebyła 2,8 mld km.

Jowisz w różnych odległościach od JunoNASA

Autor: AD/jap / Źródło: NASA, PAP

Źródło zdjęcia głównego: NASA

Pozostałe wiadomości