Informacje
  • Przez lasy i wąwozy śladami dawnych Prusów

    28-04-2012 07:07 Na majówkę nad Zalew Wiślany
    Przez lasy i wąwozy śladami dawnych Prusów

    W majówkę można wędrować szlakiem grodzisk pruskich

    fot. Shutterstock

    Turyści, którzy przyjadą nad Zalew Wiślany podczas majowego weekendu, będą mogli zwiedzać grodziska pruskie niedaleko Tolkmicka. To pamiątki po średniowiecznych mieszkańcach tych okolic, którzy czcili siły natury i składali ofiary w świętych gajach. Właśnie oznakowano szlak związany z tym plemieniem.

    Nowy szlak wiedzie on z Tolkmicka do Wałów Tolkmita, następnie przez Nowinkę, Chojnowo i Święty Kamień.

    Jak wyjaśnił  archeolog dr Marek Jagodziński, Wysoczyzna Elbląska należy do terenów, gdzie powstało bardzo dużo grodzisk budowanych przez średniowiecznych mieszkańców - Prusów. - Były to obronne obiekty, z których większość datowana jest na XII i XIII wiek n.e., choć zdarzają się także wcześniejsze, datowane na IX wiek naszej ery - powiedział Jagodziński.

    Po budowlach obronnych zachowały się wały, fosy, majdany. - Są one wyraźnie czytelne w terenie i widać że powstały w wyniku działalności człowieka - podkreśla Jagodziński.

    Przedwojenne punkty widokowe

    Prusowie budowali swe grodziska w trudno dostępnym terenie, korzystając z naturalnego ukształtowania terenu. Budowle obronne lokalizowane były w pobliżu wąwozów i strumieni płynących głębokimi korytarzami. Wytyczano więc drogi, którymi można było dotrzeć do grodzisk.

    Jak zaznaczył dr Jagodziński, w pobliżu Tolkmicka jest dwukilometrowy odcinek takiej starej drogi. W okolicy istnieją też punkty widokowe wyznaczone jeszcze przed wojną, z których można podziwiać grodziska. W ostatnich czasach dla przyciągnięcia turystów powstaje coraz więcej szlaków pieszych i rowerowych związanych z pruskimi grodziskami.

    Czcili siły natury, wierzyli w demony

    Prusowie zamieszkiwali w czasach średniowiecza obecne ziemie województwa warmińsko-mazurskiego i Obwodu Kaliningradzkiego. Wyginęli podczas kolonizacji tych ziem przez Zakon Krzyżacki. Byli łatwym celem, ponieważ pozostali narodem plemiennym i nigdy nie stworzyli struktur państwowych. Ci, którzy przetrwali nawałnicę krzyżacką, zasymilowali się, a niektórzy nawet wstąpili do Zakonu.

    Czcili siły natury: zjawiska atmosferyczne, rośliny i zwierzęta. Miejscami kultu były dla nich święte gaje, w których składali swoim bogom ofiary. Wierzyli też w demony i bóstwa, ważnym elementem ich wierzeń był kult przodków.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Afrykański żar zostanie w Polsce także przez najbliższe dni....

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jet stream, czyli prąd strumieniowy, oddzieli na długo Polskę od napływu ciepła....