Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 2°C 5°C 1°C Przelotne opady śniegu
zwiń
Informacje
  • Wystarczyło 17 lat. Ogromne zmiany widać na zdjęciach satelitarnych

    09-10-2017 19:35 Przyczynił się do tego człowiek

    Rzeka zmieniła swój bieg

    NASA/Joshua Stevens

    Rzeka Xingu, która przepływa przez północną Brazylię, jest głównym dopływem Amazonki. Jej koryto zmieniło się nie do poznania w ciągu zaledwie 17 lat. Dlaczego tak się stało?

    Koryto rzeki zostało zmienione nie do poznania, a przyczynił się do tego człowiek. Jak? Wybudował zaporę  Belo Monte nad rzeką Xingu w północnej Brazylii.

    Zdjęcia z kosmosu mają potencjał

    Sensor Thematic Mapper Plus umieszczony na satelicie Landsat 7 wykonał zobrazowania powierzchni Ziemi. Naukowcy amerykańskiej stacji kosmicznej porównali dwa zdjęcia. Pierwsze zostało zrobione 26 maja 2000 roku i przedstawia niezaburzony nurt rzeki Xingu. Natomiast kolejne zostało wykonane 20 czerwca 2017 roku przez sensor nowszej generacji Landsat 8 OLI (Operational Land Imager).

    Na pierwszy rzut oka zdjęcia wydają się przedstawiać zupełnie inny obszar. Jest to oczywiście złudzenie, bo przy kolejnym spojrzeniu można zauważyć, że dawne koryto pokrywa się ze wysychającymi starorzeczami.

    Zdjęcia zostały wykonane w kompozycji barwnej, która pokazuje fałszywe kolory. Dzięki temu zabiegowi można przeanalizować pokrycie terenu. Na pierwszy rzut oka wybija się ciemna woda, która pochłania promieniowanie - stąd jej nienaturalny kolor. Na zdjęciu pojawiły się również białe kłębki chmur oraz ich liczne ciemne cienie. Wiedząc, że woda i para wodna pochłaniają promieniowanie w zakresie podczerwonym, można stwierdzić, że te ciemne plamki na powierzchni Ziemi to cienie chmur. Jasnozielone kolory przedstawiają łąki, natomiast ciemniejsza zieleń to obszar lasów. W pobliżu koryta rzeki pojawiają się również pola uprawne, które są brązowo-beżowe.

    Co się stało z rzeką?

    Do zmiany biegu koryta rzeki przyczynił się nie kto inny, tylko człowiek. Jednak wybudowanie zapory, która ma pełnić funkcję prądotwórczą, spowodowało ogromne zmiany w środowisku.

    Projekt budowy został po raz pierwszy wzięty pod uwagę w latach siedemdziesiątych, ale pierwsze prace rozpoczęto dopiero w 2011 roku.

    Do tego czasu na rzece funkcjonowała inna zapora - Pimenti, która została zamknięta w 2016 roku. Napływająca woda z biegiem lat gromadziła się, tworząc główny zbiornik. Wkrótce zamontowano turbiny, które pozwoliły na wytwarzanie odnawialnej energii elektrycznej.

    Zmiany w ekosystemie

    Woda w rzece Xingu zazwyczaj płynie na północ ku Amazonce. Naukowcy oszacowali, że tylko około 20 procent zasobów wody przepływa przez zakole Volta Grande. Zmniejszenie przepływu w tym odcinku, spowodowało powstanie nowych suchych obszarów (świadczą o tym obszary o kolorze pomarańczowym, beżowym na zdjęciu z 2017 roku - wschodnia część rzeki).

    Wysychanie terenów ma ogromny wpływ na środowisko wodne - szczególnie ucierpiały na tym żółwie i ryby, które żyły w odcinku Volta Grande. Ta okolica zamieszkiwana jest przez rdzenne plemiona.

    Wybudowana zapora Belo Monte przechwytuje około 80 procent strumienia do głównego zbiornika, przez wykopany kanał i prowadzi wodę do zapasowego zbiornika. Zalane obszary zajmują około 200 kilometrów kwadratowych.

    Kiedy budowa zapory zostanie ukończona w 2018 r., jej maksymalna moc osiągnie 11.233 megawatów. Będzie to czwarta co do wielkości elektrownia wodna na świecie. Ma pomóc wesprzeć potrzeby energetyczne, które mają przyczynić się do wzrostu gospodarczego w Brazylii.

    Awaria zapory może mieć poważne konsekwencje. Przekonali się o tym mieszkańcy Portoryko:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...