Afera za Spiżową Bramą

31 maja 2012

Trzy uniewinnienia, dwa wyroki skazujące - tak zakończył się w czwartek, po prawie ośmiu miesiącach, proces przed sądem w Watykanie w sprawie Vatileaks, dotyczącej wycieku i publikacji tajnych dokumentów o finansach Stolicy Apostolskiej.

Czterech wyroków skazujących i jednego uniewinnienia zażądali w poniedziałek prokuratorzy przed sądem w Watykanie na procesie w sprawie Vatileaks, czyli wycieku tajnych dokumentów zza Spiżowej Bramy i ich publikacji w książkach dwóch włoskich dziennikarzy.

Przed watykańskim sądem wznowiono w środę proces w tzw. sprawie Vatileaks, czyli wycieku i publikacji tajnych dokumentów. Pod murami Watykanu pikietę solidarności z sądzonymi dziennikarzami zorganizowały federacja prasy i grupa obrońców wolności słowa.

Emiliano Fittipaldi, oskarżony w sprawie Vatileaks, powiedział dziennikarzom, że to, co opisał w swej książce, nie zostało zdementowane przez Watykan, a wydarzenia ostatnich miesięcy potwierdziły jego zdaniem przedstawione przez niego fakty. Dodał, że proces jest coraz bardziej "kafkowski".

Toczący się przed Trybunałem Państwa Watykańskiego proces w sprawie wycieku i rozpowszechnienia tajnych dokumentów został ponownie odroczony bez podania terminu nowej rozprawy. Watykan odrzuca zarzuty stawiane wymiarowi sprawiedliwości za Spiżową Bramą.

Papież Benedykt XVI ułaskawił swojego byłego kamerdynera Paolo Gabriele, skazanego na 1,5 roku więzienia za kradzież tajnych dokumentów. Watykan przekazał, że pomoże Gabriele znaleźć pracę poza Stolicą Apostolską.

W sobotę oczekiwane jest ogłoszenie aktu ułaskawienia przez papieża jego byłego kamerdynera Paolo Gabriele, skazanego w październiku na półtora roku więzienia za kradzież tajnych dokumentów i listów z Watykanu - podaje "Corriere della Sera".

Były kamerdyner Benedykta XVI, Paolo Gabriele, chce odpokutować za kradzież tajnych dokumentów i listów z papieskiego apartamentu - poinformował włoski portal Vatican Insider. Gabriele odbywa w celi w Watykanie karę półtora roku więzienia.

Watykański sąd skazał w sobotę technika informatyka Claudio Sciarpellettiego z Sekretariatu Stanu na dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na pięć lat za pomocnictwo w sprawie skandalu Vatileaks, czyli kradzieży tajnych dokumentów zza Spiżowej Bramy.

Komisja kardynałów powołana w kwietniu przez Benedykta XVI do wyjaśnienia sprawy wycieku tajnych dokumentów z Watykanu opowiedziała się za ułaskawieniem papieskiego kamerdynera Paolo Gabriele, skazanego za tę kradzież na półtora roku więzienia - podała Ansa.

Papieski kamerdyner Paolo Gabriele, skazany przez watykański sąd na 1,5 roku więzienia za kradzież dokumentów, po uprawomocnieniu się w czwartek wyroku trafił znów do celi. Stolica Apostolska przyznała, że skandal ten przyniósł poważne szkody jej wizerunkowi.

Jeśli skazany na półtora roku za kradzież tajnych dokumentów papieski majordomus Paolo Gabriele będzie odbywał karę, to w więzieniu w Watykanie, a nie we Włoszech - ogłosił we wtorek rzecznik Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico Lombardi.

Majordomus papieża Paolo Gabriele, skazany przez sąd w Watykanie na półtora roku więzienia (w areszcie domowym) za kradzież tajnych dokumentów, nie odwołał się od wyroku w wyznaczonym czasie. Wiele wskazuje na to, że były kamerdyner będzie dalej pracował za Spiżową Bramą.

Były papieski kamerdyner Paolo Gabriele oświadczył podczas wtorkowej rozprawy w Watykanie, że uważa się za niewinnego. Przyznał natomiast, że zdradził zaufanie Benedykta XVI. Gabriele, sądzony za kradzież tajnych dokumentów Stolicy Apostolskiej, mówił też o warunkach, w jakich był przetrzymywany i zapewniał o miłości do papieża.

Benedykt XVI przebaczy swemu kamerdynerowi Paolo Gabriele oraz jego pomocnikowi i obu ułaskawi - uważa jeden z najwyższych rangą kardynałów-prawników w Kurii Rzymskiej, Velasio De Paolis z Sygnatury Apostolskiej, watykańskiego Sądu Najwyższego.

Dwie godziny i kwadrans trwała pierwsza rozprawa w rozpoczętym w sobotę rano procesie byłego papieskiego kamerdynera Paolo Gabriele, oskarżonego o kradzież tajnych dokumentów i listów z apartamentu Benedykta XVI. Następna rozprawa odbędzie się 2 października.

- Jest wiele hipokryzji. Powiedzmy, że to królestwo hipokryzji - tak o sytuacji w Watykanie mówił na początku roku Paolo Gabriele. Włoska telewizja nadała w poniedziałek nagrany na początku roku wywiad z byłym papieskim majordomusem, oskarżonym w Watykanie o kradzież tajnych dokumentów. Rozmawiał z nim dziennikarz Gianluigi Nuzzi, któremu przekazał on te poufne listy.