Skala handlu ludźmi jest ogromna. Policja uświadamia Escape Truckiem

Skala handlu ludźmi jest ogromna
Skala handlu ludźmi jest ogromna. Policja uświadamia Escape Truckiem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Ofiarą handlu ludźmi może być każdy. Wszyscy mogą też zobaczyć, jak wygląda Escape Truck - to specjalna ciężarówka, która ma uświadomić zagrożenie. Początkiem dramatu może być zwykłe ogłoszenie o pracę. Materiał "Faktów" TVN.

Sanda Żukowska miała trzy lata, gdy jej mama zaginęła. Jej matka Izabela 27 lat temu wyjechała do pracy w Belgii. Miała być opiekunką do dzieci. Jej ostatni telefon do rodziny przyniósł przerażającą informację.

- Z płaczem oznajmiła, że została oszukana, że obiecanej pracy nie było i że wylądowała na ulicy. To był ostatni kontakt - powiedziała Sandra Żukowska, która nie ustaje w poszukiwaniach swojej matki.

Kobieta najpewniej padła ofiarą handlu ludźmi. - Przy okazji szukania mamy odkryliśmy ten cały proceder, który jest opisywany bardzo pobieżnie. Jest tylko krótka informacja, że był handel ludźmi, zamknięto grupę przestępczą i to koniec - przekazała Sandra Żukowska.

Dziesiątki milionów ludzi ofiarami handlu ludźmi

Prof. Zbigniew Lasocik z Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Ośrodka Badań Handlu Ludźmi, ocenia, że "mniej więcej jedna trzecia społeczeństwa polskiego ma jakieś pojęcie" o tym procederze.

Handel ludźmi to przestępstwo, które odziera z godności. Dla ofiar jest jak pułapka, z której ciężko się wydostać. - Człowiek sprowadzony jest do roli przedmiotu, jest bardzo źle traktowany - podkreśliła ekspertka w zakresie zwalczania przestępczości handlu ludźmi podinsp. Monika Matyjewicz z Komendy Głównej Policji.

Skala handlu ludźmi jest ogromna
Skala handlu ludźmi jest ogromna
Źródło zdjęcia: TVN24

- W większości handel ludźmi kojarzy się z seksbiznesem, a to nie tylko to, ale również przymusowe prace, niewolnicze prace, gdzie osoby są przetrzymywane bez możliwości wyjścia i kontaktu z rodziną. Gdzie są zabierane im dokumenty - wskazała st. asp. Joanna Gustak z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Miały pracować w rolnictwie, były zmuszane do prostytucji

Skala procederu jest ogromna. Według ONZ i Międzynarodowej Organizacji Pracy około 50 milionów ludzi na świecie żyje dzisiaj w warunkach współczesnego niewolnictwa, z czego 27,6 miliona w pracy przymusowej.

Przestępcy wykorzystują nowoczesne technologie

Joanna Garnier z Fundacji Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu "La Strada" ostrzega, że każdy może się stać ofiarą handlu ludźmi. Zmienia się świat i zmieniają się też sposoby działania przestępców.

- Sztuczna inteligencja jest fenomenalnym instrumentem, który przestępcy wykorzystują znakomicie do mapowania potrzeb, ale także do identyfikowania, do tworzenia modeli idealnej ofiary - powiedział prof. Zbigniew Lasocik.

Martyna Różycka, kierowniczka zespołu Dyżurnet.pl Państwowego Instytutu Badawczego NASK, podkreśliła, że nowoczesne technologie "umożliwiają przestępstwa długodystansowe". - Nie potrzeba bezpośredniego kontaktu, aby ktoś padł ofiarą handlu ludźmi - zwróciła uwagę.

- Najważniejszą rzeczą jest nie ufać wszystkiemu, co widzimy. Należy sprawdzać i być ostrożnym - apeluje podinsp. Monika Matyjewicz.

Policja edukuje Escape Truckiem

Dlatego ważne jest mówienie o tym głośno, a wręcz obrazowo. Przed sezonem prac wakacyjnych i wyjazdów za granicę w maju po Polsce po raz kolejny jeździ specjalny Escape Truck.

- W środku mamy pomieszczenia, które odzwierciedlają w stu procentach pomieszczenia, w których przebywały ofiary handlu ludźmi - powiedziała st. asp. Joanna Gustak.

To sposób na pokazanie mechanizmu i zagrożenia, a także tego, jak ważna jest edukacja na ten temat. - Zamiast kogoś alienować, stygmatyzować, wyzywać, czemu tam jechała, to może warto byłoby zadać pytanie: jak mogę ci pomóc? - powiedziała Sanda Żukowska.

Źródło: "Fakty" TVN
Autorka/Autor: Magdalena Szepietowska
Czytaj także: