TVN24 Biznes | Ze świata

Rosyjskie diamenty płyną do Belgii. "Czas na dokonanie przez polityków bolesnego wyboru"

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
kris
Źródło:
PAP
Premier Morawiecki namawia Szwajcarię do zamrożenia majątków rosyjskich oligarchów
Premier Morawiecki namawia Szwajcarię do zamrożenia majątków rosyjskich oligarchówTVN24
wideo 2/3
TVN24Premier Morawiecki namawia Szwajcarię do zamrożenia majątków rosyjskich oligarchów

Belgijski sektor diamentów w Antwerpii pozostaje nietknięty przez sankcje. Jak informuje dziennik "Het Laatste Nieuws", każdego roku prawie dwa miliardy euro jest przekazywane z Antwerpii do Rosji. Według gazety pieniądze te pomagają finansować rosyjską inwazję na Ukrainę.

Rosyjska firma Alrosa, która jest największym na świecie dostawcą surowca diamentowego na świecie, odnowiła 6 grudnia ubiegłego roku umowę z antwerpskim sektorem diamentowym - informuje "HLN".

Sektor diamentów w Belgii pomaga Rosji finansować inwazję na Ukrainie

Gazeta zaznacza, że firma jest dla rosyjskiego prezydenta równie ważna jak Gazprom, choć jest prawie nieznana opinii publicznej.

"Dyrektor generalny Alrosy z dumą oświadczył niedawno Putinowi, że jego firma od 2008 roku przyniosła rosyjskiemu budżetowi ponad 10 miliardów euro - czytamy w dzienniku.

Jak podaje "HLN", rosyjska armia chwali się, że firma przez lata płaciła znaczne kwoty na "podniesienie gotowości bojowej rosyjskich okrętów podwodnych". W ramach podziękowania jeden z nich ochrzczono nawet imieniem "Alrosa".

Okręt podwodny, o którym mowa, od lat znajduje się w Sewastopolu i odegrał kluczową rolę w podboju Krymu przez Rosjan w 2014 roku, przypomina autor artykułu.

"Alrosa posiada także wiele udziałów w największej rosyjskiej kopalni żelaza, kopalni Timir. Dzieli się tymi udziałami z inną firmą, Evrazem. Niedawno rząd brytyjski oskarżył ją o wykorzystywanie metalu z kopalni do produkcji sprzętu wojskowego, takiego jak czołgi dla Rosji - pisze "Het Laatste Nieuws".

Rosyjskie diamenty w Antwerpii

Dziennik przypomina, że Putin trzyma Alrosę w ryzach. Jej prezesem jest Siergiej Iwanow, znany również jako Junior. Ojciec Juniora też nazywa się Siergiej i przez długi czas był ministrem obrony i najlepszym przyjacielem prezydenta. Służył razem z nim w KGB, a później został nawet stałym członkiem Rosyjskiej Służby Bezpieczeństwa.

Rosyjska firma jest największym na świecie producentem surowca diamentowego, wydobywa co roku około 30 milionów karatów ze swoich syberyjskich kopalni. "Ponad połowa tych surowych diamentów jest wysyłana do Antwerpii, a jedna czwarta wszystkich diamentów w Antwerpii pochodzi z Rosji" - informuje gazeta.

Po oszlifowaniu w antwerpskich warsztatach rosyjskie diamenty stają się belgijskimi i są sprzedawane m.in. amerykańskim odbiorcom. "Stany Zjednoczone mogą więc bez problemu umieścić na liście sankcyjnej tę rosyjską firmę i jednocześnie kupować od niej diamenty przez Antwerpię" - podaje dziennik.

"HLN" pisze, że belgijscy lobbyści, pracujący w sektorze diamentowym, walczą, aby za wszelką cenę uniknąć zakazu importu rosyjskich diamentów. Podkreślają, że chodzi nie tylko o miejsca pracy, ale także o to, że aż 15 proc. belgijskiego eksportu poza UE stanowią właśnie diamenty.

"Czas na dokonanie przez polityków bolesnego wyboru - czy opowiadamy się za niezłomnością polityki sankcji, która powinna rzucić Putina na kolana, czy chronimy miejsca pracy w Antwerpii, wiedząc, że dajemy Putinowi dodatkowe fundusze i łodzie wojenne, aby wygrać wojnę na Ukrainie?" - pyta "Het Laatste Nieuws".

TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO:

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:kris

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: ShutterDivision / Shutterstock.com

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości