Przepływ ropy z Rosji do Europy Środkowej może zostać wznowiony jeszcze w środę

Autor:
mb/ToL
Źródło:
Reuters, PAP
Markowski: Boję się tej zimy, ale nie ze względu na energetykę. Boję się ze względu na ciepłownictwo
Markowski: Boję się tej zimy, ale nie ze względu na energetykę. Boję się ze względu na ciepłownictwoTVN24
wideo 2/5
TVN24Markowski: Boję się tej zimy, ale nie ze względu na energetykę. Boję się ze względu na ciepłownictwo

Przepływ rosyjskiej ropy do Europy Środkowej przez rurociąg "Przyjaźń" może zostać wznowiony jeszcze w środę. Węgierski koncern MOL poinformował, że wniósł opłatę tranzytową za korzystanie z ukraińskiego odcinka rurociągu. Płatności dokonała też słowacka firma Slovnaft. Rosyjski Transnieft planuje wznowić pompowanie ropy do południowej odnogi "Przyjaźni" o godzinie 15.00 czasu polskiego.

Agencja Bloomberg poinformowała we wtorek, że 4 sierpnia br. wstrzymano dostawy rosyjskiej ropy południowym odcinkiem ropociągu "Przyjaźń" do Węgier, Słowacji i Czech.

Eksportem ropy z Rosji zajmuje się monopolistyczny operator rurociągów Transnieft, który poinformował we wtorek, że zapłata za sierpniowy tranzyt wysłana ukraińskiej firmie Ukrtransnafta została zwrócona do rosyjskiego Gazprobanku. W związku z brakiem opłaty strona ukraińska wstrzymała tranzyt.

Slovnaft i węgierska grupa petrochemiczna MOL rozpoczęły negocjacje z Ukrainą i Rosją o wznowieniu dostaw ropy.

MOL przelał opłatę za tranzyt ropy

MOL podał w środowym komunikacie, że przeprowadził rozmowy o ponownym uruchomieniu rurociągu ze stronami ukraińską i rosyjską.

"Dzięki pokryciu zobowiązań płatniczych MOL zapewnił szybkie rozwiązanie problemu: zgodnie z obietnicą Ukraińców w ciągu kilku dni mogą ponownie ruszyć dostawy ropy naftowej, które zostały wstrzymane kilka dni temu z powodu przeszkód technicznych po stronie bankowej" - napisał koncern.

Spółka dodała, że szybkie rozwiązanie kwestii dostaw było uzasadnione, gdyż przez południowy odcinek rurociągu "Przyjaźń" ropa dociera na Węgry i Słowację oraz do Czech i "chociaż MOL ma na Węgrzech własne zapasy (ropy) wystarczające na kilka tygodni, to jako czołowe przedsiębiorstwo regionalne wziął na siebie także zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw okolicznych krajów".

Rurociąg "Przyjaźń" przecina DniestrShutterstock

Wicepremier Słowacji o wznowieniu dostaw

Wicepremier i minister gospodarki Słowacji Richard Sulik podczas środowej konferencji prasowej poinformował, że firma Slovnaft również dokonała opłaty za tranzyt. To największy producent paliw w kraju, który należy do koncernu MOL. Opłatę w wysokości około 10 mln euro przekazano za pośrednictwem banku CzSOB.

Sulik przekazał, że Ukraina oświadczyła, iż przepływ ropy przez południową odnogę rurociągu "Przyjaźń" może zostać wznowiony jeszcze w środę, po zaksięgowaniu zapłaconej kwoty.

Wicepremier Słowacji podkreślił w środę, że przerwa w dostawie ropy z Rosji przez Ukrainę na Słowację, Węgry i do Czech była pozbawiona kontekstu politycznego, a problem miał charakter techniczny i wystąpił po stronie banku obsługującego transakcję. Jednocześnie szef słowackiego ministerstwa gospodarki zaznaczył, że kraj posiada rezerwy ropy na 98 dni.

Plan Transneftu

Transneft poinformował, że planuje wznowić pompowanie ropy przez południową odnogę rurociągu "Przyjaźń" o godzinie 16.00 czasu moskiewskiego, czyli o godzinie 15.00 czasu polskiego - podała rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA.

RIA podała, że Ukraina potwierdziła, iż otrzymała zapłatę za tranzyt rosyjskiej ropy przez swoje terytorium.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb/ToL

Źródło: Reuters, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości