Zmian w emeryturach nie będzie. Kancelaria Prezydenta wycofuje projekt

Z kraju

TVN24 Biznes i ŚwiatZmian w emeryturach nie będzie. Kancelaria Prezydenta wycofuje projekt

Kancelaria Prezydenta wycofuje z konsultacji społecznych projekt ustawy przewidujący możliwość przejścia na emeryturę przed osiągnięciem wieku emerytalnego przez osoby z co najmniej 40-letnim stażem składkowym.

Projekt został zapowiedziany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego przed II turą wyborów prezydenckich, po spotkaniu z przedstawicielami Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych oraz Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Za mało czasu?

W opublikowanym po południu komunikacie Kancelaria Prezydenta informuje: "Krótki okres, jaki pozostał do zakończenia kadencji oraz konieczność przeprowadzenia szerokich konsultacji publicznych i politycznych projektu ustawy przewidującego możliwość przejścia na emeryturę przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego przez osoby posiadające co najmniej 40-letni staż składkowy, przesłanego w piątek do konsultacji społecznych, powodują, że niemożliwe jest przeprowadzenie w całości procesu konsultacyjnego i legislacyjnego projektu".

Ponadto - podkreślono - "z uwagi na wynik wyborów, prezydent RP nie powinien, jeśli nie jest to konieczne, podejmować istotnych decyzji w okresie, jaki pozostał do końca kadencji". "W związku z powyższym, Kancelaria Prezydenta RP wycofuje projekt ustawy z procedury konsultacji" - poinformowano.

Co konkretnie?

Zgodnie z przedstawionym przed II turą wyborów projektem, na emeryturę można by było przejść po 40 latach pracy, bez względu na wiek. Było jednak w tej kwestii kilka zastrzeżeń. Minister w Kancelarii Prezydenta Irena Wóycicka podkreślała w połowie maja, że ta propozycja ma nadać "bardziej ludzką twarz reformie 67" (chodziło w niej o wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat). Projekt zawierał jednak kilka uwag. Po pierwsze liczyć miał się jedynie okres opłacania składek. Do wymaganych 40 lat nie byłyby zatem wliczane np. studia, okresy przebywania na rencie, zasiłku, czy pracy na umowie o dzieło. Liczyć miała się praca na etacie, na umowie zlecenie (przy której są odprowadzane składki) lub własnej działalności gospodarczej. Po drugie: okres wymagany miał być stopniowo wydłużany do 45 lat.

Fragment konferencji Ireny Wóycickiej ws. propozycji emerytalnej:

Emerytura po 40 latach pracy. Jest kilka "ale"TVN24 BiS

Autor: mn / Źródło: PAP, tvn24bis.pl