Absurdy w sprawie RODO w szkole. "To poszło w bardzo złym kierunku"

Z kraju

Ekspert rozwiewa wątpliwości w sprawie stosowania RODO w szkoletvn24
wideo 2/4

Czy można podpisać zeszyt imieniem i nazwiskiem? Co ze sprawdzianami i wypracowaniami? Czy na szafkach mogą pojawiać się nazwiska uczniów? To tylko część pytań, na które w programie "Wstajesz i Wiesz" w TVN24 odpowiadał dr Maciej Kawecki, koordynator do spraw RODO w Ministerstwie Cyfryzacji.

Jak wskazywał przedstawiciel resortu cyfryzacji, w ostatnim czasie głośno było o wątpliwościach związanych między innymi ze sprawdzaniem list obecności, podpisywaniem kartkówek, wyczytywaniem imion i nazwisk uczniów na uroczystościach szkolnych czy podpisywaniem szafek.

- Jedno zdanie, które trzeba powiedzieć polskim szkołom, to to, że RODO nic nie zmieniło w kwestiach, o których mowa. Jedyne, co zmieniło, to wrażliwość społeczną. Zaczęliśmy dużo bardziej zwracać na to uwagę i poszło to w bardzo złym kierunku - ocenił dr Maciej Kawecki.

- Wyczytywanie uczniów numerami, a nie imionami i nazwiskami, jest absurdalne. RODO absolutnie takich rzeczy nie wymusza - podkreślił.

Podpisywanie zeszytów i sprawdzianów

Gość TVN24 zapewniał także, że można podpisać zeszyt imieniem i nazwiskiem ucznia.

- Zeszyty znajdują się w klasie, a należy pamiętać, że klasy są zamykane. Dostęp do klas mają uczniowie, nauczyciele, ewentualnie rodzice, szkoły są najczęściej monitorowane, podlegają najczęściej 24-godzinnej ochronie - tłumaczył dr Kawecki.

- Tak samo nauczyciel, jeżeli chce przeprowadzić sprawdzian, poprosić o przygotowanie wypracowania przez ucznia, to mogą być one podpisane imieniem i nazwiskiem. Może zdarzyć się, że w wypracowaniu uczeń zechce napisać o tym, że był akurat dwa tygodnie temu w szpitalu, opisać swoją historię i również dla podejmowania działań edukacyjnych tego typu informacje mogą się znaleźć - podkreślił koordynator do spraw RODO.

Nazwiska nauczycieli na drzwiach

Pytany, co z nazwiskami nauczycieli, które są umieszczane na drzwiach szkolnych sal czy gabinetów, żeby było wiadomo, kto jest opiekunem lub wychowawcą danej klasy, wyjaśniał, że "to jeden z przykładów wykonywania funkcji przez nauczyciela".

- To prawie identyczna sytuacja, jak podpisywanie gabinetów lekarskich w szpitalach, przychodniach czy innych placówkach zdrowotnych - dodał.

- Tam również konieczne jest, by zidentyfikować salę, oznaczenie jej imieniem i nazwiskiem. Mają do tego dostęp tylko osoby uprawnione, tylko osoby przebywające w szkołach - podkreślił dr Maciej Kawecki.

Na co zwrócić uwagę?

Jak dodał, to, na co należy zwrócić uwagę, to sytuacja związana na przykład ze sprawdzaniem klasówek i wynoszeniem ich poza szkołę przez nauczyciela. - W takiej sytuacji nauczyciel powinien dbać o dane uczniów zawarte w klasówkach, ale to nie oznacza, że nie może wynieść takich prac na zewnątrz - wyjaśniał.

- Idealnie byłoby, gdyby regulamin szkoły zobowiązywał nauczycieli do dochowania najwyższej staranności - dodał koordynator do spraw RODO w Ministerstwie Cyfryzacji.

Autor: mb//dap / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24