Poważne zastrzeżenia wobec pomysłu rządu. "Może naruszać niezależność banku centralnego"

Z kraju

Morawiecki: rolnictwo może być lokomotywą wzrostu gospodarczegotvn24
wideo 2/4

Proponowany kształt Polskiego Instytutu Ekonomicznego może naruszać niezależność Narodowego Banku Polskiego, gdyż dopuszcza wymóg przekazania przez prezesa banku danych kluczowych między innymi do prowadzenia polityki pieniężnej, przed ich wykorzystaniem do realizacji ustawowych zadań - uważa prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

W zeszłym tygodniu rząd poinformował, że chce utworzyć Polski Instytut Ekonomiczny w miejsce Instytutu Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur. Jego celem ma być m.in.: dostarczanie ekspertyz w celu realizacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Zastrzeżenia

Art. 16 ust. 1 projektu ustawy mówi, że w celu wykonywania ustawowych zadań i tworzenia analiz oraz modeli, Instytut może żądać przekazywania posiadanych danych m.in. od prezesa NBP, prezesa GUS, ZUS, NFZ i MF. "Pozycja ustrojowa Narodowego Banku Polskiego wynikająca z Konstytucji RP i Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej opiera się na niezależności NBP, jako centralnego banku państwa (krajowy bank centralny) i jego odrębności od sfery administracji rządowej" - napisał Glapiński w opinii do projektu. "Z tego względu wymienienie Prezesa NBP w treści art. 16 ust. 1 projektu, wśród podmiotów i organów zobowiązanych do przekazywania danych na żądanie Instytutu, w oczywisty sposób koliduje z tą szczególną pozycją ustrojową banku centralnego" - dodał.

Dane przed publikacją

W jego ocenie, istnieje ryzyko, że PIE wszedłby w posiadanie danych kluczowych do prowadzenia polityki pieniężnej, przed ich wykorzystaniem przez RPP. "Realizacja przepisu art. 16 projektowanej ustawy mogłaby naruszać niezależność NBP i w ten sposób, że Polski Instytut Ekonomiczny byłby w posiadaniu oraz z prawem do dowolnego wykorzystania danych, które służą prowadzeniu polityki pieniężnej; i to przed ich ogłoszeniem, publikacją czy inną formą wykorzystania dla realizacji ustawowych zadań przez organy NBP; w tym Radę Polityki Pieniężnej" - napisał. NBP wyraził również wątpliwość czy projekt ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej i zaproponował, żeby wyłączyć go z przedmiotu treści projektowanej ustawy.

Komisja za PIE

W środę sejmowa komisja finansów opowiedziała się za przyjęciem ustawy o Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Z projektu wynika, że do zadań PIE należałoby m.in. prowadzenie badań naukowych, ekonomicznych i społecznych, współpraca z polskimi i zagranicznymi instytucjami, ośrodkami nauki i osobami fizycznymi oraz promocja polskiej myśli analitycznej poza granicami Polski. Ponadto instytut zajmowałby się współpracą z jednostkami akademickimi i naukowymi w kraju i zagranicą, organizowaniem seminariów i konferencji, upowszechnianiem wiedzy o stanie i tendencjach zmian sytuacji gospodarczej oraz wiedzy o rozwoju stosunków gospodarczych.

W ocenie KPRM żadna z instytucji pod nadzorem premiera nie zajmuje się obecnie ekonomicznymi aspektami rozwoju Polski.

Autor: msz//dap / Źródło: PAP