Stopy, WIBOR, raty. "Jeżeli stawki byłyby nierynkowe, to druga strona wykorzystałaby taką manipulację"

Źródło:
TVN24 Biznes
Stopy procentowe. Hardt: przestrzegałbym przed zamrażaniem rat, WIBOR-u
Stopy procentowe. Hardt: przestrzegałbym przed zamrażaniem rat, WIBOR-uTVN24
wideo 2/7
Stopy procentowe. Hardt: przestrzegałbym przed zamrażaniem rat, WIBOR-uTVN24

WIBOR tak naprawdę jest takim pasem transmisyjnym dla stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego. W ten sposób trafiają do realnej gospodarki, czyli do gospodarstw domowych - mówi w rozmowie z TVN24 Biznes Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zdaniem ekonomisty regulacje ustalone na poziomie Unii Europejskiej sprawiają, że ustalanie WIBOR-u jest "zabezpieczone przed różnego rodzaju manipulacjami". - Nad całym procesem w Polsce czuwa Komisja Nadzoru Finansowego - stwierdził.

Zdecydowana większość kredytów udzielanych w Polsce stanowią te o zmiennej stopie oprocentowania. W takiej sytuacji rata to najczęściej pochodna WIBOR trzymiesięcznego lub sześciomiesięcznego oraz marży banku. WIBOR jest publikowany codziennie i może ulegać zmianie, a wysokość rat kredytów jest aktualizowana co trzy lub co sześć miesięcy. Zmieniające się w związku z rosnącymi stopami procentowymi stawki WIBOR przyczyniły się do tego, że raty niektórych złotowych kredytów mieszkaniowych wzrosły w ciągu kilku miesięcy nawet o 60 procent.

Ta sytuacja powoduje, że wśród kredytobiorców pojawiają się pytania dotyczące wyjątkowo niskiego na tle wielu krajów europejskich udziału kredytów o stałym oprocentowaniu oraz sposobu ustalania stawki WIBOR. Głównym zastrzeżeniem w tym ostatnim przypadku, jest fakt, że WIBOR zależy od banków, które jednocześnie zarabiają na wyższych ratach kredytów. Zwłaszcza, gdy kredyty finansowane są z niskooprocentowanych depozytów, które przechowujemy na kontach. Jednocześnie stawka WIBOR powinna znajdować się w przedziale między stopą depozytową NBP a stopą lombardową. Tymczasem trzymiesięczny WIBOR wynosi teraz 5,51 proc., sześciomiesięczny - 5,78 proc., a stopa lombardowa to 5 proc.

Efekt jest taki, że w sądach pojawiły się nawet pierwsze pozwy, a w rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita" niektórzy prawnicy porównywali sytuację złotówkowiczów do tej, w której znaleźli się frankowicze. Czy mamy więc problem z WIBOR-em?

WIBOR - czym jest?

- WIBOR to oprocentowanie, po jakim banki deklarują, że będą udzielały sobie pożyczek w przypadku, gdyby któryś z nich potrzebował pieniędzy z powodów płynnościowych - wyjaśniał w rozmowie z portalem TVN24 Biznes Marcin Klucznik, analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

- Następnie przez rynek międzybankowy ta cena pieniądza, ta stopa procentowa trafia do gospodarki realnej, czyli w zasadzie do nas, do gospodarstw domowych. Tak naprawdę WIBOR jest takim pasem transmisyjnym dla stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego - dodał.

Analityk PIE zwrócił uwagę, że to stawka jednodniowego WIBOR-u jest ograniczona wysokością stopy lombardowej. - Natomiast większość kredytów hipotecznych jest oparta o WIBOR trzymiesięczny lub sześciomiesięczny. Tutaj rozumowanie jest bardzo proste - WIBOR trzymiesięczny po prostu wycenia także podwyżki stóp procentowych w ciągu najbliższych trzech miesięcy i analogicznie sześciomiesięczny wycenia podwyżki stóp w ciągu najbliższych sześciu miesięcy - wyjaśnił.

Ustalanie stawki WIBOR

Obecnie ustalanie WIBOR wygląda tak, że kilkanaście banków deklaruje, na jaki procent pożyczy pieniądze innemu bankowi. Po dwie skrajne oferty, najwyższe i najniższe, są odrzucane, a następnie wyliczana jest średnia. Jednocześnie do transkacji wcale nie musi dochodzić, ponieważ banki posiadają wiele niskooprocentowych depozytów i nie muszą się zadłużać, żeby pożyczyć nam pieniądze na mieszkanie. Przez brak wystarczającej liczby transakcji preferowanych przy obliczaniu stawki WIBOR brane pod uwagę są jedynie oświadczenia banku dotyczące hipotetycznego zobowiązania wobec innej instytucji. W konkteście zarzutów o możliwe zawyżanie WIBOR-u analityk PIE przypomniał o obowiązującym w Polsce unijnym rozporządzeniu w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne, zwanym także rozporządzeniem BMR.

Zdaniem Marcina Klucznika regulacje ustalone na poziomie Wspólnoty sprawiają, że WIBOR jest "zabezpieczony przed różnego rodzaju manipulacjami". - Przede wszystkim oczywiście nad całym procesem w Polsce czuwa Komisja Nadzoru Finansowego - stwierdził.

Zdaniem ekonomisty sztuczne manipulowanie stawką WIBOR przez banki byłoby dla nich ponadto nieopłacalne. - Obecnie jest tak, że podczas kwotowania, ustalania stawek WIBOR istnieje obowiązek zawarcia transakcji. To znaczy, że banki, jeżeli oczywiście znajdzie się druga strona, są zmuszone do tego, aby taką transakcję na rynku międzybankowym zawrzeć - powiedział.

- Jeżeli próbowałyby one faktycznie manipulować tymi stawkami i operować oprocentowaniem, które jest powyżej takiej uczciwej stopy procentowej, to albo inne banki albo inne instytucje finansowe mogłyby to wykorzystać i zarabiać na tym podwyższaniu stóp. Inne banki by tutaj traciły - stwierdził.

Ekonomista odniósł się też do kwestii finansowania akcji kredytowej przez banki. - Faktycznie jest tak, że ten rynek finansowy jest nadpłynny, banki mają dużo więcej depozytów niż kredytów. Natomiast z drugiej strony banki muszą płacić od depozytów podatek bankowy, więc to też nie jest tak, że to jest idealna sytuacja dla banków - ocenił.

Afera LIBOR

Zdaniem Marcina Klucznika na polskim rynku nie ma też ryzyka wystąpienia afery podobnej do tej związanej ze stawką LIBOR z 2012 roku. Kilka banków zostało wówczas ukaranych przez Komisję Europejską za manipulowanie tym wskaźnikiem.

- Faktycznie istniała taka afera dotycząca LIBOR-u w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych. Ona dotyczyła jednak manipulowania stawkami w pojedynczych dniach, a nie systematycznie. To znaczy polegało to na tym, że poszczególne banki miały pewne instrumenty pochodne, jeżeli chodzi o kredyty i manipulowały stawkami LIBOR w pojedynczych dniach, tak żeby zarobić na różnicy między rynkowymi stopami procentowymi a poziomem LIBOR-u - powiedział.

Ekonomista zwrócił uwagę, że unijne regulacje dotyczące wskaźników referencyjnych zostały wprowadzone właśnie w reakcji na te wydarzenia. - Warto zauważyć, że w przypadku LIBOR-u nie było obowiązku transakcyjnego, natomiast obecnie dla WIBOR-u ten obowiązek transakcyjny jest. To znaczy, jeżeli znajdzie się druga strona transakcji, istnieje obowiązek jej zawarcia na rynku międzybankowym w Polsce właśnie na stawce WIBOR. Jeżeli te stawki byłyby nierynkowe, niesprawiedliwe, to znalazłaby się druga strona, która wykorzystałaby taką manipulację - mówił.

Kredyty przyznawane w Polsce. "Polska jest tutaj pewnego rodzaju ewenementem"

Marcin Klucznik odniósł się też do struktury kredytów przyznawanych w Polsce. Do niedawna w naszym kraju niemalże wszystkie nowo udzielane kredyty miały zmienne oprocentowanie. Zainteresowanie alternatywnym dla zmiennego, stałym oprocentowaniem wzrosło dopiero po kolejnych podwyżkach stóp procentowych w Polsce. Jednocześnie w innych krajach Europy udział kredytów o stałym oprocentowaniu stanowi często nawet około 90 procent ogółu.

- Zdecydowanie jest tak, że Polska jest tutaj pewnego rodzaju ewenementem - przyznał Marcin Klucznik. - W Polsce przez ostatnie lata trochę nie za bardzo była presja na oferowanie tego rodzaju kredytów, z drugiej strony to jest także kwestia tego, że banki takie oferty kredytów po prostu muszą zabezpieczać konkretnymi transakcjami finansowymi. Ten rynek finansowy był do tej pory słabo w Polsce rozwinięty. Pod koniec lutego tego roku Komisja Nadzoru Finansowego zaczęła komunikować, że będzie pracować nad promowaniem tak zwanych listów zastawnych. To jest sposób zabezpieczenia dla banków takiego długoterminowego finansowania - powiedział.

Według Klucznika może to sprawić, że w przyszłości kredyty ze stałą stopą procentową będą bardziej atrakcyjne. - Tylko tutaj trzeba zauważyć, że oczywiście nie stanie się to od razu, ten proces zajmie tak naprawdę kilka lat. Zdecydowanie powinno być jednak tak, że to ryzyko stopy procentowej jest rozłożone między z jednej strony kredytobiorców, a z drugiej strony banki. Trochę jednak szkoda, że nie stało się to wcześniej - ocenił.

Zamrażanie oprocentowania, czyli "sypanie piachu w politykę pieniężną"

Marcin Klucznik odniósł się też do propozycji pomocy dla kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji w związku z wyższymi ratami. Wśród pomysłów PSL pojawiła się likwidacja marży od kredytów banków kontrolowanych przez Skarb Państwa. Lewica chce natomiast zamrożenia stawki WIBOR. Lider PO Donald Tusk poinformował z kolei, że Koalicja Obywatelska przygotowała projekt ustawy, która umożliwi kredytobiorcom płacenie rat na poziomie z końca zeszłego roku.

- Sama idea jest taka, że Rada Polityki Pieniężnej i Narodowy Bank Polski podnoszą stopy procentowe, aby właśnie teraz raty kredytów wzrosły. Jeżeli byśmy zamrażali właśnie oprocentowanie, to byłoby trochę takie sypanie piachu w politykę pieniężną, byłoby to w pewnym sensie przeciwskutecznie - mówił.

- Obecnie wyzwaniem może być nie tyle sam poziom stopy procentowej, ale przewidywalność polityki pieniężnej. Byłoby być może dobrze, gdyby Rada Polityki Pieniężnej zaczęła klarowniej komunikować się z jednej strony z rynkiem finansowym, a z drugiej strony po prostu z gospodarstwami domowymi w Polsce - podsumował.

Autorka/Autor:Maja Piotrowska

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP