Świat czeka na nowego iPhone'a. Co zobaczymy dziś wieczorem?

Klienci Apple'a przed sklepem w Nowym Jorku czekają na premierę iPhone'a 6
ReutersKlienci Apple'a przed sklepem w Nowym Jorku czekają na premierę iPhone'a 6

Dzisiaj o godz. 19 polskiego czasu w kalifornijskim Cupertino rozpocznie się konferencja, na której koncern Apple zaprezentuje prawdopodobnie smartfona iPhone 6. Spekuluje się również, że firma spod znaku nadgryzionego jabłka ujawni całkowicie nowy produkt: interaktywny zegarek iWatch. Relacja z prezentacji na tvn24bis.pl.

O wydarzeniu od kilku dni rozpisują się największe światowe media, a na oficjalnej stronie Apple'a widnieje zegar, który odlicza czas do konferencji. Odbędzie się ona w tym samym budynku, w którym ponad 30 lat Apple zaprezentował pierwszego Maca.

Po godz. 14.00 na całym świecie przestała działać strona Apple Store. "Zaraz wracamy, zajmujemy się uaktualnieniem sklepu i wkrótce będziemy z powrotem" - czytamy na stronie.

Czym zaskoczy nas Apple?

Gorącą już atmosferę podgrzewa niepewność, bo właściwie oprócz nielicznych przecieków i spekulacji nic nie wiemy na sto procent. Na enigmatycznym zaproszeniu dla mediów widnieje tylko data i hasło: "Chcielibyśmy móc powiedzieć więcej", ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że świat po raz pierwszy zobaczy długo wyczekiwanego iPhone’a 6.

Nowy smartfon ma być większy od poprzedników (do wyboru ekran o przekątnej 4,7 oraz 5,5 cala), bardziej zaokrąglony i "ubrany" w super odporne na zarysowania szafirowe szkło. Za jego pomocą będzie można także płacić zbliżeniowo przy użyciu modułu NFC. Niektóre pogłoski mówią też o pamięci zwiększonej aż do 128 GB.

Jaki będzie nowy iPhone? CZYTAJ WIĘCEJ

Oprócz tego Apple ma pokazać światu całkowicie nowy produkt. Ma być to iWatch - wodoodporny zegarek z szafirowym szkłem i 2,5- calowym prostokątnym, dotykowym wyświetlaczem. iWatch ma połączyć luksusowy wygląd zegarka z elementami technologii iPhone'ów i iPadów.

Swojego smartwatcha pokazali już konkurencii Apple'a - Sony, Samsung i LG.

Dobry czas dla inwestorów

Kiedy we wtorek wieczorem szef Apple'a Tim Cook wejdzie na scenę sali Flint Center w Cupertino, będą na niego bacznie spoglądać miłośnicy technologii, inwestorzy i rywale z branży. Przekonamy się, czy Steve Jobs starannie wybrał swojego następcę i czy Cook odziedziczył po charyzmatycznym wizjonerze umiejętność zamieniania pomysłów w złoto.

W ciągu ostatnich pięciu lat półrocza rozpoczynające się 1 lipca były udane dla posiadaczy akcji Apple'a, ze średnim zyskiem na poziomie 22,5 proc. w porównaniu z 11-proc. zyskiem w pierwszych miesiącach roku.

Pierwszy iPhone został zaprezentowany w styczniu 2007 roku. Od tego czasu na całym świecie sprzedano ponad 551 mln sztuk tych urządzeń. Apple oczekuje, że także iPhone 6 podbije rynek. Firma zamówiła ponoć 80 mln sztuk, które w kilka dni po konferencji trafią na sklepowe półki na całym świecie. Przed sklepem Apple'a w Nowym Jorku już ustawia się kolejka największych fanów giganta z Cupertino.

Autor: ToL//bgr / Źródło: tvn24bis.pl

Pozostałe wiadomości