Profesor pobity w tramwaju. Policja szuka tych mężczyzn

Warszawa

Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp
Poszukiwany mężczyzna | ksp

Policja opublikowała zdjęcia mężczyzn, którzy mogą mieć bezpośredni związek z pobiciem prof. Jerzego Kochanowskiego w tramwaju. Osoby, które ich rozpoznają proszone są o kontakt z komendą policji na Woli.

Wizerunek osób mogących mieć związek ze sprawą nagrały kamery monitoringu. Policja prosi o kontakt osoby rozpoznające postacie ze zdjęć.

Informacje można przekazać osobiście w komendzie przy Żytniej 36, bądź telefonicznie pod numerami telefonów 22 603 94 50, 22 603 94 18 lub 22 603 98 34. Funkcjonariusze czekają też na maile w tej sprawie pod adresem oficer.prasowy.krp4@ksp.policja.gov.pl.

"Bo mówił po niemiecku"

O pobiciu naukowca pisaliśmy na łamach tvnwarszawa.pl. Doszło do niego w czwartek 8 września o godzinie 18 w tramwaju numer 22, na odcinku pomiędzy przystankami Powązkowska a Cmentarz Żydowski.

Jak mówił poszkodowany historyk Uniwersytetu Warszawskiego, został zaatakowany, bo rozmawiał po niemiecku z kolegą z Uniwersytetu w Jenie. Jak relacjonował, na atak nie zareagował motorniczy ani nikt z pasażerów. Ranny naukowiec zgłosił sprawę policji. Sprawą zajęła się policja, która ustaliła, że sprawca uderzył profesora w głowę, po czym na przystanku Cmentarz Żydowski wysiadł z tramwaju i oddalił się.

Zobacz relację profesora, którą przekazał nam po pobiciu:

Pobity profesor Jerzy Kochanowski
Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl

md/b