Opłatek i kolędowanie. Tak wyglądała Wigilia przed Sejmem

Warszawa

TVN24Około stu osób na spotkaniu wigilijnym przed Sejmem

Posłowie opozycji protestujący w sali plenarnej Sejmu spotkali się w sobotę wieczorem z osobami, które przyszły przed gmach parlamentu. Podzielono się opłatkiem, śpiewano kolędy.

Wśród dzielących się opłatkiem byli m.in. posłowie PO Michał Szczerba i Marcin Kierwiński, szef Nowoczesnej Ryszard Petru i posłanka tej partii Joanna Scheuring-Wielgus, lider KOD Mateusz Kijowski oraz wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

Potrzebne spotkanie

Aktorka Dorota Stalińska poproszona do mikrofonu przez przedstawiciela Komitetu Obrony Demokracji powiedziała m.in., że chciałaby - tak jak wszyscy, by święta spędzać w domu, a nie na ulicy. - Są jednak momenty - jak ten - w których takie spotkania są potrzebne - mówiła.

Zaśpiewała z uczestnikami kilka kolęd.

- Wracamy z Wigilii u rodziny do domu, postanowiliśmy podzielić się opłatkiem z protestującymi i w ten sposób wyrazić wsparcie dla nich - powiedział pan Tadeusz, który przyjechał przed Sejm z matką i żoną. - Zdążymy ogrzać się w domu i idziemy na pasterkę, ale tutaj chcieliśmy być - dodał.

Wcześniej w sobotę posłanka Joanna Scheuring-Wielgus mówiła dziennikarzom, że parlamentarzyści, którzy przebywają w sali sejmowej złożyli sobie życzenia i podzielili się opłatkiem. - To jest czas zadumy, jest to dla nas bardzo ważna sytuacja, bardzo symboliczna, i tak właśnie jest w Sejmie teraz, w tym momencie - mówiła.

Z "rozpiską" dyżurów

Posłowie PO i Nowoczesnej pozostają na sali plenarnej Sejmu od piątku 16 grudnia, kiedy opozycja zablokowała sejmową mównicę po wykluczeniu z obrad przez marszałka posła PO Michała Szczerby. Została wówczas ogłoszona przerwa.
 Obrady Sejmu zostały wznowione w Sali Kolumnowej, tam odbyły się głosowania, m.in. nad budżetem na 2017 r.

Posłowie opozycji twierdzą, że nie było kworum i że były one nielegalne.
 Przed Sejmem zebrała się manifestacja zorganizowana przez KOD. Posłowie opozycji do tej pory pozostają w głównej sali obrad Sejmu.

Klub PO ustalił, że na sali plenarnej rotacyjnie przebywać ma kilkudziesięcioosobowa grupa posłów Platformy - politycy zmieniają się co kilka godzin. W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia na sali obrad ma być obecny m.in. szef PO Grzegorz Schetyna.

Nowoczesna, której politycy również każdego dnia przebywają w Sejmie, także przygotowała rozpiskę "dyżurów", obejmującą najbliższe dni aż do Sylwestra.PAP/ToL//plw