Konkurs na pomniki smoleńskie. W lipcu poznamy projekty

Warszawa

Jacek Sasin o konkursie na pomnikiTVN24
wideo 2/5

Do 26 maja trwa zgłaszanie projektów na pomniki smoleńskie. - Na początku lipca poznamy wstępną listę prac, które zakwalifikują się do kolejnego etapu konkursu - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Jacek Sasin, poseł PiS.

Konkurs oficjalnie rozpoczął się 26 kwietnia. Obecnie można zgłaszać projekty w formie papierowej. Czas na nadsyłanie prac upływa 26 maja. Następnie trafią one pod ocenę sądu konkursowego składającego się z 12 osób.

- To artyści, rzeźbiarze, architekci, historycy sztuki i trzech przedstawicieli Społecznego Komitetu Budowy Pomników Smoleńskich - wyliczał poseł Sasin. Jak dodał, swoich przedstawicieli do jury oddelegowały m.in. akademie sztuk, Muzeum Narodowe w Krakowie i w Warszawie, Stowarzyszenie Architektów Polskich czy Ministerstwo Kultury.

Dyskusja, a nie punktacja

Przewodniczącym sądu został Tadeusz Żuchowski - historyk sztuki i profesor z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. - Jury konkursowe, choć zostało wybrane z inicjatywy komitetu, jest jednostką całkowicie autonomiczną, działającą bez żadnych wpływów - zapewnił na konferencji.

Przekonywał też, że jury "nie rozstrzyga apriori pewnych kwestii związanych z konkursem", ale działa według regulaminu. - Musi sprawdzić czy prace, które przychodzą są z nim zgodne i wyłonić najlepsze - powiedział.

W przypadku oceny prac nie będzie stosowana zasada przydzielania punktów. - W drodze dyskusji zostanie wybrany projekt, który zdaniem większości będzie najlepszy i da gwarancję wysokiej wartości artystycznej - poinformował.

Lokalizacja nie jest rozstrzygnięta

- Po drugie, to jest projekt studialny. Zarówno autorzy, jak i jury nie rozstrzygają o uprawnieniach do działki. To jest w tej chwili elementem negocjacji między społecznym komitetem a władzami miasta - stwierdził profesor.

Projekt studialny oznacza, że prace napływające w konkursie mogą być pozbawione szczegółów związanych na przykład z kanalizacją, przepływem rur czy przesuwaniem drzew.

Członkowie jury, jak dodał Żuchowski, powiedział że miejsca wskazane wcześniej na Krakowskim Przedmieściu "są optymalne", ale sąd konkursowy wie, że ta sprawa "nie jest jeszcze rozstrzygnięta".

Dwa etapy

Konkurs na pomniki smoleńskie jest dwuetapowy. Najpierw (na początku lista) jury wybierze wstępną listę projektów, które przejdą do kolejnego etapu. - W drugim etapie będzie już opracowywanie szczegółów i na początku listopada - pełna hierarchia projektów - wyjaśniał Żuchowski.

Podkreślał też, że komisja nie będzie wiedziała, czyje prace przejdą. Będą one zaszyfrowane odpowiednią sześciocyfrową sygnaturą, bez podawania imienia i nazwiska twórcy. Nad anonimizacją danych czuwać ma specjalny sekretarz konkursu, który nie będzie członkiem jury.

Na nagrody i postępowanie konkursowe przeznaczono łącznie pół miliona złotych. Nagroda główna - jak poinformował na konferencji Żuchowski - wyniesie 80 tysięcy złotych.

Dwa pomniki

Jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, na Krakowskim Przedmieściu mają powstać dwa pomniki. Jeden ma być poświęcony prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, drugi - wszystkim ofiarom katastrofy smoleńskiej.

Według wcześniejszych zapowiedzi posła Sasina, pomnik Lecha Kaczyńskiego miałby stanąć na osi ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, a pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej u zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście i Karowej.

Proponowane lokalizacje pomników
graf. tvn24.pl

kw/mś