Gliński o pomniku smoleńskim: może za 20 lat, może za dwa, ale powstanie

Warszawa

TVN 24Piotr Gliński o pomniku smoleńskim

- Być może będzie to za 20 lat, być może za dwa, ale jestem pewny, że pomnik smoleński stanie pod Pałacem Prezydenckim – mówił w programie "Piaskiem po oczach" w TVN 24 minister kultury prof. Piotr Gliński. Dodał, że to miejsce symboliczne i powinno być upamiętnione.

Stołeczny konserwator zabytków nie zamierza wydać zgody na budowę pomnika. - Jeżeli ktoś chce udawać, że decyzje polityczne w Polsce podejmuje konserwator zabytków, to niech w to wierzy - odpowiedział wicepremier i minister kultury Piotr Gliński.

Sondaż "nierzetelny"

Pytany o sondaż na temat pomnika zamówiony przez władze miasta, w którym mieszkańcy nie opowiedzieli za jego budową, stwierdził, że badanie to było "nierzetelne".

- Nie będziemy robić nic wbrew prawu - zapewnił, dopytywany o plany postawienia pomnika na Krakowskim Przedmieściu. - Być może to będzie za 20 lat, być może to będzie za dwa lata, ale jestem pewny, że stanie, bo to jest to miejsce symboliczne, a symbole są szalenie ważne – zapowiedział Gliński.

O dokumentach Kiszczaka i obietnicach rządu

W programie Konrada Piaseckiego "Piaskiem po oczach" wicepremier odniósł się też do zamieszania wokół zabranych z domu Kiszczaków dokumentów mających dotyczyć przeszłości Lecha Wałęsy. Wicepremier ocenił, że legenda pierwszego lidera Solidarności "jest już od dawna nadwerężona". Dodał jednak, że jego zdaniem Wałęsa "nie dał się złamać" w czasie stanu wojennego.

Konrad Piasecki dopytywał ministra o obietnice składane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości podczas kampanii wyborczej, takie jak zwiększenie kwoty wolnej od podatku czy przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego. - Nie można wprowadzić wszystkich reform natychmiast, bo nikt tego nie udźwignie, ale my to w ciągu czterech lat rządów wprowadzimy, zapewniam - odpowiadał prof. Gliński.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL

kw/r