"Frog" idzie do więzienia na 30 dni. Za kółko wsiadać już nie może

Warszawa

TVN24Robert Nogal "Frog " skazany

We wtorek zakończył się pierwszy z pięciu procesów "Froga". 25-letni mężczyzna, za pełny wykroczeń przejazd sportowym BMW przez miasto, idzie na miesiąc do więzienia. Musi również zapłacić 12 tys. zł kosztów sądowych i nie może siadać za kółko.

Jak informuje "Gazeta Stołeczna", sąd okręgowy nie uwzględnił apelacji obrońcy Roberta Nogala.

- Uprawomocnił się wyrok, który skazał "Froga" za niebezpieczną jazdę na Mokotowie. Były to między innymi ul. Puławska, Dolina Służewiecka, al. Sikorskiego, św. Bonifacego. Sąd okręgowy utrzymał w mocy decyzję jaka zapadła w sądzie rejonowym - mówi Ewa Leszczyńska-Furtak, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

Proces dotyczył rajdu stołecznymi ulicami, 5 czerwca 2014 roku. Nagranie z tego przejazdu pojawiło się w internecie. Policja podzieliła go na pięć części i skierowała do sądów w poszczególnych dzielnicach wnioski o ukarania pirata.

Wtorkowy wyrok to pierwszy, który jest prawomocny.Obrońca mec. Łukasz Krupa próbował wcześniej przekonywać sąd, że wyrok pierwszej instancji powinien zostać uchylony. Według "Stołecznej", miał zwracać uwagę na niezrozumiały podział sprawy. Zarzucał również sędziemu pierwszej instancji brak obiektywizmu. - Ten proces był chyba jedną z najbardziej skandalicznie prowadzonych spraw, w których miałem okazję uczestniczyć - mówił gazecie.

3 lata zakazu prowadzenia

Sędzia Mariusz Jackowski nie uwzględnił żadnego z zarzutów obrońcy. "Frog" musi spędzić w więzieniu 30 dni i zapłacić 12 tys. zł kosztów sądowych.

Ale ważniejsze jest to, że od wtorku, przez trzy lata, ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jeżeli wsiądzie za kierownicę, będzie grozić mu do 3 lat wiezienia. Wcześniej pirat drogowy miał już odebrane prawo jazdy, ale za prowadzenie bez groziłby jedynie mu mandat.

Robert Nogal jest więc prawomocnie skazany, ale przed nim jeszcze cztery rozprawy.

Najsłynniejszy pirat w Polsce

Robert Nogal, znany szerzej jako "Frog", stał się sławny w czerwcu 2014 roku. Wówczas internet obiegło nagranie z pełnego wykroczeń przejazdu przez stolicę sportowym BMW.

Na filmie widać jak kierowca jedzie pod prąd, na czerwonym świetle i po wysepkach, a to wszystko z ogromną prędkością. Ściga się też z motocyklistami.

Szaleńczy rajd ulicami Warszawy
TVN24

ło/r