Akcja służb na Zalewie Zegrzyńskim. "Mężczyzna nagle zniknął pod wodą"

Warszawa

Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Akcja poszukiwania człowieka na Zalewie Zegrzyńskim | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl

Policja, straż pożarna i ratownicy szukali w poniedziałek mężczyzny, który zniknął pod wodą na Zalewie Zegrzyńskim. Jego zwłoki odnaleziono dopiero we wtorek.

Policja dostała zgłoszenie w poniedziałek po godzinie 15. Do zdarzenia doszło w miejscowości Rynia na Zalewie Zegrzyńskim.

- Mężczyzna sam skoczył do wody z płynącego katamaranu. Przez chwilę pływał i nagle zniknął pod wodą - podała Kinga Czerwińska z Komisariatu Rzecznego Policji.

- Na miejscu jest policja, straż pożarna i Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Z Legionowa przywieziono również sonar. Trwa akcja poszukiwawcza - relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

W poniedziałek działania nie przyniosły rezultatu. Kontynuowano je we wtorek.

- Ciało mężczyzny zostało odnalezione pod woda za pomocą sonaru mniej więcej w tym samym samym miejscu, z którego wskoczył - poinformowała Kinga Czerwińska z Komisariatu Rzecznego Policji.

em/pm