22-latek podejrzany o zastrzelenie czterech młodych niedźwiedzi. "Nie były agresywne"

Autor:
wac//az
Źródło:
North Jersey, ABC 7 News
Ringwood w hrabstwie Passaic w New Jersey
Ringwood w hrabstwie Passaic w New Jersey
Google Earth
Google EarthRingwood w hrabstwie Passaic w New Jersey

Dwudziestodwulatek z Ringwood w stanie New Jersey jest podejrzany o zastrzelenie czterech młodych niedźwiedzi czarnych. Zwierzęta i ich matka były znane wśród miejscowych, którzy nagrania i zdjęcia z nimi umieszczali w mediach społecznościowych. Sprawa, która wywołała oburzenie, zbiegła się w czasie z przywróceniem polowań na niedźwiedzie czarne w stanie. Celem jest zmniejszenie ich populacji o 20 procent.

Trzy martwe niedźwiedzie czarne zostały znalezione przez turystę w niedzielę, 13 listopada w okolicy parku stanowego Ringwood w hrabstwie Passaic. Ciało czwartego zostało później zlokalizowane przez miejscową policję. Cytowani przez portal North Jersey funkcjonariusze przekazali, że wszystkie zwierzęta zostały zabite przy użyciu broni palnej. Nad podejrzanym Matthew Ligusem ciążą zarzuty polowania z bronią palną bez zezwolenia, polowania z nielegalną bronią i amunicją oraz polowania na niedźwiedzie poza sezonem.

Niedźwiedzie podchodziły blisko ludzi

Nawet jeśli zostanie skazany za wszystkie postawione mu zarzuty, 22-latkowi może grozić jedynie grzywna w wysokości ponad 5 tys. dolarów. Mieszkańcy Ringwood w stanie New Jersey nie kryją oburzenia zastrzeleniem niedźwiedzi. - Czy uważam, że dzieciak powinien mieć kłopoty? Do diabła, tak, to były młode! - powiedział portalowi ABC 7 News Kim Visser. - Byliśmy załamani - przyznała z kolei Amber Vonzweh, dodając: - Prawie wszyscy w mieście byli zdenerwowani. Zastrzelone zwierzęta były dobrze znane mieszkańcom okolicy. Jeden z autorów wideo z niedźwiedzicą i jej młodymi powiedział, że matka niedźwiedzi "nie była agresywna" i pozwoliła jemu i jego małym dzieciom zbliżyć się do siebie w trakcie spaceru.

Incydent zbiegł się w czasie z przywróceniem zezwolenia na polowania, których celem jest zmniejszenie populacji niedźwiedzia czarnego w New Jersey. Inicjatywę, popieraną przez gubernatora stanu Phila Murphy'ego, przegłosował New Jersey Fish and Game Council (FGC). Wcześniej Murphy opowiadał się za zakazem polowania na niedźwiedzie czarne. - Chociaż zobowiązałem się zakończyć polowania na niedźwiedzie, zebrane dane zmuszają nas do podjęcia działań, aby zapobiec tragicznym konsekwencjom interakcji niedźwiedzia z człowiekiem - wyjaśnił.

ZOBACZ TEŻ: Niedźwiedź zaatakował dwóch zapaśników. "Krew spływała wszędzie ze wzgórza"

Stan zezwala na polowania na niedźwiedzie

Decyzja WGC zezwala na przeprowadzanie polowań na niedźwiedzie czarne w okresie od 5 do 10 grudnia. Jeśli populacji tych zwierząt nie uda się zmniejszyć o 20 proc., zostaną dozwolone dodatkowe odstrzały od 14 do 17 grudnia. Decyzję skrytykowali aktywiści ekologiczni i przeciwnicy polowań. - Kiedy mówisz ludziom, że musimy zabijać niedźwiedzie, zaczynają robić tak okropne rzeczy - powiedział Jeff Tittel, który od dziesięcioleci sprzeciwia się uśmiercaniu zwierząt.

Niedźwiedź czarny, niedźwiedź amerykański (Ursus americanus)Shutterstock

Raporty Departamentu Ochrony Środowiska New Jersey wskazują, że w hrabstwach Morris, Passaic, Sussex i Warren żyje około trzech tysięcy czarnych niedźwiedzi. W tym roku odnotowano o 237 proc. więcej spotkań niedźwiedzi z ludźmi w stosunku do zeszłego roku. 62 określono mianem "agresywnych spotkań", odnotowano też 12 ataków na psy, 12 wejść do domów i 52 ataki na zwierzęta gospodarskie.

ZOBACZ TEŻ: Schodził po ścianie skalnej, gdy od góry zaatakował go niedźwiedź. Nagranie

Autor:wac//az

Źródło: North Jersey, ABC 7 News

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock