TVN Meteo | Świat

Ojca i syna porwała lawina. Ten przerażający moment nagrała kamera, którą mieli ze sobą

TVN Meteo | Świat

Autor:
as
Źródło:
TVN24, Tatromaniak.pl
Nagranie z kamery sportowej
Nagranie z kamery sportowejVilém Melicharik/Tatromaniak
wideo 2/2
Tatromaniak.plNagranie z kamery sportowej

10 maja po słowackiej stronie Tatr doszło do wypadku - ojciec i syn podczas zjazdu na nartach uruchomili lawinę i spadli z nią około 150 metrów. Całą sytuację zarejestrowała kamera sportowa GoPro, która po wielu tygodniach została odnaleziona przez polskiego turystę.

Lawiny to jedno z najbardziej przerażających zjawisk, jakie czekają na nas w górach. W maju chwile grozy przeżyło dwóch czeskich turystów, którzy wybrali się na wycieczkę narciarską w słowackie Tatry.

W okamgnieniu porwała ich masa śniegu

Do wypadku doszło nad schroniskiem Chata Téryego w rejonie Baranich Rogów. Vilém Melichařík z 10-letnim synem Albertem planowali zjazd ze szczytu przełęczą w kierunku Stawów Spiskich, ale podczas zjazdu uruchomili lawinę. Masa śniegu najpierw porwała chłopca, a następnie jego ojca. Turyści spadli z nią około 150 metrów w dół, a wszystko zarejestrowała kamera sportowa, za pomocą której nagrywali swoją wyprawę.

- Nawet jak to powoli jedzie (...) to jest straszna bezmoc - opowiadał w rozmowie z TVN24 Melichařík. - Nie można z tego wyjechać, nie można w tym jechać. Poza tym to jest hałas, duży hałas.

W wyniku upadku mężczyzna doznał obrażeń kręgosłupa i złamał nogę, ale chłopcu nic poważnego się nie stało. Tam, gdzie się zatrzymali, nie było zasięgu żadnej sieci komórkowej, więc syn zszedł do schroniska i wezwał pomoc. Z pomocą turystom ruszyli ratownicy górscy, którzy przetransportowali ich do szpitala. Na miejscu wypadku pozostała kamerka sportowa, odnaleziona dopiero niedawno przez turystę z Polski.

Dramatyczne nagranie z kamery sportowejVilém Melicharik/Tatromaniak
Dramatyczne nagranie z kamery sportowejVilém Melicharik/Tatromaniak

Przestroga dla innych

Jak opowiada Melichařík, podstawowym błędem, jaki popełnił w trakcie zjazdu, była nadmierna pewność siebie.

- To jest ta zasada: trzeba patrzeć koło siebie, co się dzieje i może nie za każdą cenę robić ten szczyt - wskazuje mężczyzna.

Melichařík zgodził się na upublicznienie nagrania z GoPro jako przestrogi dla innych narciarzy. Turysta podkreśla, że nie chce rezygnować z górskich wycieczek, ale od tej pory zawsze będzie obserwował warunki meteorologiczne i unikał niebezpiecznych, kryzysowych sytuacji.

Dramatyczne nagranie z kamery sportowejVilém Melicharik/Tatromaniak

Autor:as

Źródło: TVN24, Tatromaniak.pl

Źródło zdjęcia głównego: Vilém Melicharik/Tatromaniak