Informacje
  • "Niebo zrobiło się różowe i czerwone, a popiół zaczął opadać. Myśleliśmy, że pada śnieg"

    26-10-2020 09:40 Kolorado w ogniu

    Strażacy w Kolorado w Stanach Zjednoczonych walczą z drugim największym pożarem w historii tego stanu. Spłonęło ponad 77 tysięcy hektarów. Nadzieją są spodziewane opady śniegu.

    Drugim największym pożarem w historii stanu Kolorado określa się ten o nazwie East Troublesome Fire. Wybuchł 14 października, do tej pory strawił obszar o powierzchni ponad 77 tysięcy hektarów. W niedzielę był opanowany w 10 procentach.

    Płomienie występują nieopodal Parku Narodowego Gór skalistych. W mieście Estes Park ogłoszono w sobotę obowiązkowe ewakuacje. Ogień zagrażał ponad sześciu tysiącom mieszkańców. W pobliżu miasta Grand Lake, oddalonego o około 30 kilometrów od Estes Park, zginęła starsza para. Ich ciała znaleziono w piątek.

    W czwartek z Estes Park dobrowolnie ewakuowało się małżeństwo. - Niebo zrobiło się różowe i czerwone, a popiół zaczął opadać. Myśleliśmy, że pada śnieg - relacjonowali.

    Ulgę przynosi śnieg

    Od połowy sierpnia w Kolorado problemem jest pożar Cameron Peak Fire - największy w historii stanu. Spalił ponad 84 tysiące hektarów. Strażacy walczą z płomieniami w lesie Roosevelt National Forest, na północny wschód od drugiego największego pożaru. Do soboty opanowano go w 60 proc.

    Nadzieję przyniosły opady śniegu. Spadło go od pięciu do 12 centymetrów. Według prognoz opady mają pomóc ugasić też drugi pożar.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...