Informacje
  • Ewakuacje przed szalejącymi pożarami. "To będzie długa noc"

    05-12-2019 19:32 Pogoda w Australii nie ułatwia akcji gaśniczej
    Żołnierze zaangażowali się w pomoc skrzywdzonym zwierzętom Foto: PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS | Video: Facebook.com/australianarmy

    Wschodnia Australia walczy z pożarami. W akcji gaśniczej rannych zostało trzech strażaków. Są miejsca, gdzie zarządzono ewakuacje mieszkańców. Rozprzestrzenianiu się żywiołu sprzyjają porywisty wiatr i panująca w kraju susza.

    W czwartek na terenie Nowej Południowej Walii odnotowano siedem pożarów. Bardzo trudna sytuacja panuje w rejonie The Green Wattle Creek, na południowo-zachodnim skraju Sydney.

    - To będzie długa noc dla mieszkańców i strażaków - powiedział Rob Rogers, zastępca komisarza tamtejszej straży pożarnej.

    Strażak dodał, że na razie nie wiadomo, ile budynków spłonęło. Dodał, że trzech strażaków zostało rannych w okolicach Nattai na południowy zachód od Sydney.

    Ewakuacje

    W okolicach góry Gospers zarządzono ewakuację mieszkańców. W tym regionie, znajdującym się nieopodal Sidney, w ostatnim czasie spłonął obszar o łącznej powierzchni 230 tysięcy hektarów.

    Trudna sytuacja panuje w samym Sydney. Kłęby dymu znacznie ograniczają widzialność i pogarszają jakość powietrza. Według prognoz smog będzie utrzymywać się w piątek.

    Strażakom utrudnia akcję silny wiatr, który sprzyja powstawaniu nowych pożarów. W pobliżu Parku Narodowego Yengo niedaleko miejscowości Singleton zagrożonych jest 100 posiadłości. Mieszkańcom pobliskich terenów zalecono ewakuację, choć są też miejsca, gdzie na ucieczkę jest już za późno.

    - Nie spodziewaliśmy się pożarów tak wcześnie. Tym razem jest ich znacznie więcej w różnych częściach kraju. Jesteśmy świadkami śmierci dziesiątków tysięcy drzew. Upał, który towarzyszy pożarom, sprawia, że rozrastają się do gigantycznych rozmiarów - powiedziała w rozmowie z TVN24 BiS Fiona Armstrong, założycielka organizacji pozarządowej Climate and Health Alliance.

    Susza pogarsza sytuację

    Sytuację pogarsza panująca w kraju susza. Jak podało w czwartek BOM, łączna suma opadów deszczu w listopadzie tego roku w kraju była najniższa w historii pomiarów. Na terenie Nowej Południowej Walii spadło około 100 litrów deszczu na metr kwadratowy mniej, niż w ostatnim najsuchszym okresie w listopadzie 1902 roku.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...