Informacje
  • 73 zerwane dachy, powalone drzewa i zalania. Strażacy interweniowali 1520 razy

    30-07-2012 20:04 Siedem osób w szpitalach. Dwójka dzieci raniona przez konar

    Zabezpieczanie jednego z uszkodzonych przez burzę dachów w Laskowie

    TVN24, fot. PAP/Paweł Supernak

    Zabezpieczanie uszkodzonych i zerwanych dachów, usuwanie powalonych drzew, wypompowywanie wody z zalanych piwnic - to główne zadania strażaków po niedzielnych nawałnicach. Interweniowali w sumie 1520 razy. Najwięcej na Warmii, Mazurach, Podlasiu, Kujawach i Mazowszu. Na skutek burz do szpitali trafiło siedem osób, a ponad trzy tysiące pozbawionych jest prądu tylko w w woj. warmińsko-mazurskim i podlaskim.

    Jak poinformował rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak, po nawałnicach, które w niedzielę przeszły nad Polską, strażacy interweniowali 1520 razy.

    Zalane piwnice i ulice

    - Najtrudniejsza sytuacja była w województwie warmińsko-mazurskim - tam interweniowaliśmy 270 razy, podlaskim - 215, kujawsko-pomorskim - 153 i mazowieckim 143. W całym kraju silne wiatry uszkodziły lub zerwały 73 dachy. Najwięcej na Mazowszu - 27 - wyliczał Frątczak. Przyznał, że straty są wciąż szacowane i ich bilans może się zmienić.

    Interwencje strażaków polegały w niedzielę głównie na usuwaniu powalonych przez wiatr drzew i zabezpieczaniu uszkodzonych lub zerwanych dachów. - W woj. kujawsko-pomorskim, w powiatach nakielskim i bydgoskim zalanych zostało w wyniku silnych opadów deszczu wiele piwnic i ulic - powiedział Frątczak.

    Dachy fruwały w powietrzu

    Aż 215 interwencji dotyczyło woj. podlaskiego. Burze i silny wiatr połączony z opadami deszczu najpierw dokonały zniszczeń w południowej części województwa, w powiatach: siemiatyckim, wysokomazowieckim, zambrowskim, grajewskim, łomżyńskim, bielskim i monieckim. Potem przeszły na północ - do Augustowa, Sejn i Suwałk. Silny wiatr łamał drzewa i zrywał linie energetyczne.

    Uszkodzonych zostało 26 budynków, najwięcej - siedem - w powiecie siemiatyckim. Dachy fruwały tam na odległość 20 metrów. - Wyjrzałem przez okno, patrzę leży drzewo na domu - relacjonował jeden z mieszkańców Siemiatycz. Na miejsce w niedzielę wieczorem pojechał wojewoda podlaski Maciej Żywno, by ocenić sytuację. Powołano tam też Powiatowy Sztab Kryzysowy.

    Złamany konar zranił dwoje dzieci

    W Ełku złamany przez wichurę konar zranił dwoje dzieci. 9-letni chłopiec z poważnymi obrażeniami trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Jego siostra przebywa w szpitalu w Ełku.

    CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL

    W całym województwie na lokalnych drogach zalegają powalone drzewa. W Białymstoku ogrodzenie budowlane przewróciło się na samochód. O sile wichury świadczą m.in. zdjęcia z okolic Ostrołęki (woj. mazowieckie), gdzie wiatr wyrwał siedem rosnących obok siebie drzew.

    3,3 tys. osób bez prądu

    Wiatr pozrywał także linie energetyczne. Wciąż około 3,3 tys. mieszkańców województwa podlaskiego i warmińsko-mazurskiego pozostaje bez prądu po niedzielnych burzach, które przeszły nad regionem - poinformowała w poniedziałek PGE Dystrybucja S.A. Usuwanie awarii potrwa do wtorku.

    Najwięcej stacji energetycznych wyłączonych jest w Ełku (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie awarie będą usuwane jeszcze we wtorek.

    Natomiast do wieczora usterki powinny zostać naprawione w okolicach Łomży, Bielska Podlaskiego i Białegostoku.

    Szkwał na jeziorach

    Na Mazowszu na skutek wichur uszkodzone zostały dachy na 27 budynkach, 16 z nich to budynki mieszkalne. Poszkodowane zostały powiaty przasnyski, siedlecki i wołomiński, w którym najbardziej ucierpiała gmina Dąbrówka, a w niej miejscowość Lasków.

    Przez mazurskie jeziora Nidzkie, Mikołajskie, Niegocin, Śniardwy, Kisajno, Dargin i Mamry przeszedł szkwał z wiatrem o sile 10 w skali Beauforta. Wywróciło się dziewięć jachtów, cztery z nich zatonęły. 30 żeglarzy ratownicy wyciągnęli z wody, jedna osoba ranna i w szoku trafiła do szpitala.

    Na terenie woj. warmińsko-mazurskiego burza zaatakowała także amfiteatr w Mrągowie, w którym miał się odbyć Piknik Country. Silny wiatr powalił elementy sceny i uszkodził sprzęt, jeden z techników został ranny. Niedzielne koncerty odwołano.

    Piorun raził czterech mężczyzn

    Burze spowodowały też zniszczenia budynków w województwie lubelskim. 18 dachów zostało zerwanych lub uszkodzonych. Najbardziej ucierpiały powiaty janowski, lubelski i lubartowski. Strażacy interweniowali tam 90 razy.

    W województwie kujawsko-pomorskim wichura zerwała dachy na trzech domach oraz uszkodziła lub zniszczyła pięć budynków gospodarczych i domek letniskowy gminie Lubiewo. Strażacy podjęli 100 interwencji związanych ze skutkami burz w tym regionie. W większości chodziło o wypompowywanie wody z zalanych budynków. 

    W miejscowości Turnawiec (woj. świętokrzyskie) czterech mężczyzn zostało rażonych piorunem, gdy pracowali na polu. Poparzeni trafili do szpitala.

    CZYTAJ TEŻ NA KONTAKCIE 24


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • rozgrzewka
    to dopiero rozgrzewka, a lata jeszcze trwa, jak zapowiadaja ze maja byc uoaly ponad 35 stopni, to bedzie hardcore :/ i oby tak nie bylo
    ~pati26ns /2012-07-30 14:42
  • Wbrew temu co wciskaja nam w mediach
    takie zjawiska zawsze były. Po prostu tyle sie o tym nie bębniło. Nie było internetu i całodobowych stacji telewizyjnych.
    ~oltskul /2012-07-30 13:54
  • I dlatego lubię jesień , zimę i wiosnę:
    bo nie ma burz gwałtownych tak silnym wiatrem.
    ~ddasd /2012-07-30 11:28
  • To straszne...
    Oto pokłosie przeklętych, morderczych, z piekła rodem upałów. Niech zobaczą to przede wszystkim Ci, którzy tak bardzo ich pragną...Nie ma do czego wzdychać!!! Później są tylko ludzkie dramaty :( Oby to lato odeszło już do historii!
    ~MiKi /2012-07-30 09:51

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...