Informacje
  • Asteroida Apophis zmieniła trajektorię. Co to oznacza dla naszej planety?

    18-11-2020 12:11 Miała przelecieć obok Ziemi dwa razy
    Wizualizacja przelotu asteroidy Apophis obok Ziemi 13 kwietnia 2029 (NASA/JPL-Caltech) Foto: NASA/JPL-Caltech | Video: NASA/JPL-Caltech

    300-metrowa asteroida Apophis zmieniła nieznacznie swoją trajektorię. Prognozowano, że w nadchodzących dziesięcioleciach minie naszą planetę dwa razy. Naukowcy wywnioskowali, że z powodu oddziaływania specyficznego efektu, wpływającego na jej orbitę, spotkanie, do którego dojdzie w 2068 roku, może być potencjalnie niebezpieczne.

    Choć wcześniej wykluczono takie ryzyko, według nowych wyliczeń asteroida Apophis, która zbliży się do Ziemi w 2068 r., może wejść na kolizyjny tor. To dlatego, że nierównomiernie emituje ciepło, co nieznacznie zmienia tor jej lotu.

    Dwukrotne zbliżenie

    Apophis to 300-metrowa asteroida, która w najbliższych dekadach zbliży się do Ziemi dwa razy. Po raz pierwszy ma się to wydarzyć w piątek 13 kwietnia 2029 roku. Wówczas będzie ją można dostrzec nawet gołym okiem, ponieważ przekroczy orbitę satelitów telekomunikacyjnych. Dotychczasowe wyliczenia wykluczają jej zderzenie z Ziemią.

    Podobnie mówiono o kolejnym zbliżeniu do planety, które ma nastąpić w 2068 roku.

    Badacze z Uniwersytetu Hawajskiego i Laboratorium Napędu Odrzutowego (JPL) podali jednak ostatnio, że przy drugim spotkaniu z Ziemią nie można wykluczyć ryzyka kolizji.

    Efekt Jarkowskiego

    Do takich wniosków doszli po wykryciu na asteroidzie tak zwanego efektu Jarkowskiego. Naukowcy mówią, że w związku z nierównomiernym wypromieniowywaniem ciepła przez kosmiczny obiekt - powstaje bardzo słaba siła, która jednak wpływa na tor jego lotu.

    - Przez jakiś czas sądziliśmy, że uderzenie w Ziemię nie jest możliwe - podkreślił autor odkrycia, dr Dave Tholen. - Nowe obserwacje wykonane na początku tego roku z pomocą teleskopu Subaru były jednak na tyle dokładne, aby uwidocznić efekt Jarkowskiego na asteroidzie Apophis. Pokazują one, że asteroida zbacza z wyznaczanej przez grawitację orbity o około 170 metrów rocznie. To wystarczy, aby scenariusz zderzenia w 2068 roku wchodził w grę - stwierdził.

    Badanie zaprezentowano w trakcie wirtualnej konferencji zorganizowanej przez Division for Planetary Sciences American Astronomical Society.

    Naukowcy chcą upewnić się, czy ich hipoteza jest właściwa, dlatego zaczęto prowadzić już kolejne obserwacje i analizy. Uspokoili także, że szanse na zderzenie nie są wielkie, a ewentualne ryzyko kolizji zostanie dobrze poznane na długo przed 2068 rokiem.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po chłodnym długim weekendzie temperatura zacznie stopniowo rosnąć, a za tydzień...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...