Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 13°C 20°C 9°C Zachmurzenie umiarkowane
zwiń
Informacje
  • Rośnie bilans ofiar po trzęsieniu ziemi w Turcji. Ratownicy szukają ocalałych

    01-11-2020 16:28 Ziemia zatrzęsła się w piątek

    Bilans ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w Grecji i Turcji wciąż rośnie. Ratownicy wciąż szukają rannych pod gruzami, ale szanse na znalezienie żywych ludzi maleją. W akcję ratunkową zaangażowanych jest ponad cztery tysiące osób, a także psy tropiące.

    Jak podaje Agencja Reutersa, bilans ofiar śmiertelnych piątkowego trzęsienia ziemi w tureckim Izmirze wzrósł do 62 osób. Wcześniej informowano o dwóch ofiarach śmiertelnych na greckiej wyspie Samos.

    Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, który w sobotę wieczorem odwiedził miejsce tragedii, poinformował w niedzielę, że całkowita liczba rannych sięga już 896 osób.

    Najbardziej dotkniętym wstrząsami okazało się tureckie miasto Bayrakli bezpośrednio przylegające do Izmiru. To właśnie tam doszło do największych zniszczeń materialnych i strat w ludziach - pisze francuska agencja AFP.

    Szukają ocalałych pod gruzami

    Wiceprezydent Turcji Fuat Oktay powiedział dziennikarzom, że wspomagani przez psy tropiące ratownicy przeszukują obecnie rumowisko powstałe po zawaleniu się ośmiu domów. W niedzielę o świecie wydobyto spod rozwalin mężczyznę, który spędził pod gruzami ponad 33 godziny - podały tureckie media.

    Spod gruzów kilkunastu domów wydobyto co najmniej 103 osoby, które odniosły poważne rany, ale udało im się przeżyć - powiedział Erdogan podczas sobotniego wystąpienia. Wydobyto też ciała kilku ofiar śmiertelnych. Prezydent zapewnił, że akcja ratownicza będzie kontynuowana. Ratownicy ostrzegają, że szanse na znalezienie żywych ludzi maleją.

    Silne wstrząsy

    Trzęsienie o magnitudzie 7,0 nawiedziło prowincję Izmir oraz pobliską grecką wyspę Samos na Morzu Egejskim w piątek po południu. Epicentrum było zlokalizowane w pobliżu miasta Karlovasi na wyspie Samos, a źródło wstrząsów (hipocentrum) znajdowało się na głębokości 16 kilometrów pod powierzchnią - podały amerykańskie służby sejsmologiczne USGS.

    W Izmirze od piątku trwa akcja ratownicza. Nie przerywano jej w nocy, kontynuowana była przez całą sobotę i niedzielę. Większość ofiar śmiertelnych to mieszkańcy tureckiego Izmiru, ale zginęły też dwie osoby na wyspie Samos. Chodzi o nastolatków, na których runęła ściana walącego się budynku.

    Akcja ratunkowa jest prowadzona w bardzo trudnych warunkach, bo od chwili trzęsienia odnotowano łącznie 400 wstrząsów wtórnych, z czego 30 to drgania o magnitudzie 4 - poinformowała w sobotę turecka agencja ds. klęsk żywiołowych Afad.

    W działania ratunkowe zaangażowanych jest łącznie cztery tysiące ratowników i około dwudziestki psów tropiących. Ekipy ratownicze korzystają ze specjalistycznego sprzętu, mają do swej dyspozycji 475 pojazdów.

    Zwiększona aktywność

    To już drugie tak silne trzęsienie ziemi w Turcji w tym roku - zaznacza w komentarzu BBC. Tureckie media, które szeroko naświetlają tragiczne wydarzenia w Izmirze i prowadzoną tam akcję ratowniczą, nie kryją obaw, że zwiększona aktywność sejsmiczna w Azji Mniejszej będzie skutkować kolejnymi silnymi wstrząsami.

    W trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4 z 1999 roku życie straciło 17 tys. osób, z czego około tysiąc w samym tylko Stambule - przypomina AFP. To historyczne miasto również może być zagrożone - podkreśla francuska agencja.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W najbliższych dniach nie ma szans na powtórkę gorącej pogody, którą pamiętamy s...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Udine znad Rumunii. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jet stream, czyli prąd strumieniowy, oddzieli na długo Polskę od napływu ciepła....