Informacje
  • "To cholernie silny sztorm". Florence nabiera mocy w zastraszającym tempie

    11-09-2018 07:04 Prędkość wiatru sięga 220 km/h
    Huragan Florence NOAA

    W obawie przed zbliżającym się do południowo-wschodnich wybrzeży USA huraganem Florence gubernator Karoliny Południowej Henry McMaster zarządził ewakuację dla ponad miliona osób mieszkających na wybrzeżu - poinformowały agencje.

    - To bardzo niebezpieczny huragan. Nie chcemy ryzykować życia ani jednej osoby - powiedział McMaster.

    Ewakuacja rozpoczęła się w nocy z poniedziałku na wtorek czasu lokalnego i objęła mieszkańców całego wybrzeża stanu, którego długość wynosi 320 km.

    Wcześniej na wyspie Hatteras u wybrzeży Karoliny Północnej zarządzono ewakuację mieszkańców, a od wtorku ludzie mają być ewakuowani z turystycznego regionu Outer Banks.

    Wieje z prędkością 220 km/h

    Według informacji amerykańskiego Narodowego Centrum ds. Huraganów (NHC) Florence obecnie ma kategorię czwartą w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, a prędkość wiatru dochodzi do 220 kilometrów na godzinę. Zanim znajdzie się bezpośrednio nad lądem, czyli w pobliżu granicy Karoliny Północnej i Południowej, ma jeszcze przybrać na sile.

    Eksperci spodziewają się, że najgroźniejszymi zjawiskami będą nacierające na wybrzeże fale, a także ulewy.

    Stan wyjątkowy

    Nie tylko Karolina Południowa szykuje się na atak Florence. Stan wyjątkowy ogłoszono w stanach Karolina Północna, Maryland i Virginia. Mieszkańcy tych miejsc wykupują żywność, wodę i paliwo ze sklepów, a także zabijają okna deskami.

    - Wszyscy jesteśmy przerażeni. Wiemy, że musimy potraktować żywioł poważnie - mówiła Jennifer Oosterwyk z Wilmington w Karolinie Północnej.

    Florence ma być najsilniejszym huraganem, jaki nadciągnie nad Stany Zjednoczone w tym roku, a także pierwszym tak silnym od 1989 roku w obu Karolinach.

    Pilot-łowca huraganów o Florence

    Anderson Cooper, dziennikarz amerykańskiej telewizji CNN, rozmawiał z pilotem, który kilka razy okrążył huragan, by zebrać dane dla NOAA, czyli amerykańskiej Narodowej Administracji do spraw Oceanów i Atmosfery.

    - Zobaczyliśmy na własne oczy, że Florence nabiera siły z minuty na minutę, zmieniając się w prawdziwą bestię - mówił Justin Kibbey, pilot zajmujący się badaniem huraganów. - Podczas naszego pierwszego lotu to nie był jeszcze huragan, najwyżej burza tropikalna. W niedzielę Florence była już huraganem. A teraz to huragan kategorii czwartej, wiec Florence zmieniła się ze sztormu do potężnego huraganu w 72 godziny. To błyskawiczna intensyfikacja, a mówiąc potocznie, to cholernie silny sztorm - relacjonował Kibbey.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...