Ukradł pieniądze bibliotekarki, a potem wrócił po kota. Groził, że przerobi go na kotlety
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Najpierw odwiedził szkołę podstawową, gdzie okradł trzy nauczycielki, a potem wybrał się do biblioteki i zabrał z torebki pracownicy 800 złotych. Po kilku dniach do niej wrócił, by porwać kota, który mieszka w wypożyczalni. Policjanci zatrzymali 51-letniego gdynianina i postawili mu zarzut, jednak nie zniechęciło go to do kolejnych odwiedzin w bibliotece. Przyszedł przeprosić, ale szybko zmienił zdanie.