Udaremniono duży atak bojowników wspierających reżim Asada

26 1817 REU 7127-MIDEAST-CRISIS-SYRIA-.jpegReuters TV

Ponad stu bojowników lojalnych wobec syryjskiej armii zostało zabitych po tym, jak lokalne siły wspierane przez koalicję pod wodzą USA udaremniły zaplanowany przez nich na czwartek rano duży atak - powiadomił przedstawiciel władz USA.

- Syryjskie siły proreżimowe liczyły około 500 osób. Mieli wsparcie artylerii, czołgów, systemów rakietowych i moździerzy - powiedział amerykański urzędnik, zastrzegając anonimowość.

8 km na wschód od rzeki Eufrat

Wcześniej walcząca z tzw. Państwem Islamskim (IS) w Syrii koalicja poinformowała, że przeprowadziła ataki z powietrza na "syryjskie siły proreżimowe", które przeprowadziły niesprowokowany atak na siedzibę Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) w rejonie Dajr az-Zaur na wschodzie kraju.

Koalicja podała w oświadczeniu, że jej członkowie znajdowali się wraz ze swoimi sojusznikami z SDF 8 km na wschód od rzeki Eufrat, która wyznacza strefę deeskalacji konfliktu. - W obronie koalicji i sił sprzymierzonych koalicja przeprowadziła naloty przeciwko siłom atakującym w celu odparcia aktu agresji wobec partnerów zaangażowanych w misję pokonania Daesz (arabski akronim IS) w Syrii - podano w oświadczeniu, nie ujawniając więcej szczegółów.

Autor: MR/AG / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Reuters TV

Raporty: