Sikorski chce "perswazji i nacisku" na Iran


- Polska niezmiennie wzywa Iran do poddania swojego programu nuklearnego pod monitoring międzynarodowy - oświadczył minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski po spotkaniu w Warszawie z szefem dyplomacji Izraela Awigdorem Liebermanem.

Ministrowie omówili sytuację w regionie Bliskiego Wschodu, zwłaszcza kwestię Iranu, jego programu nuklearnego oraz wynikających m.in. z tego napięć w regionie Zatoki Perskiej.

Naciskanie na Teheran

Sikorski mówił, że należy zniechęcać Iran "perswazją, ale i pod naciskiem, by zaprzestał prób uzyskania broni atomowej".

W podobnym tonie wypowiadał się Lieberman. Oskarżał Iran o groźby, zaangażowanie w działania terrorystyczne w krajach Ameryki Południowej, w rogu Afryki i na Bliskim Wschodzie, wspieranie syryjskiego reżimu Baszara el-Asada, a także zaangażowanie w działanie grup terrorystycznych na terenie Izraela.

- W połączeniu z ambicjami nuklearnymi powoduje to, że nadszedł teraz czas, żebyśmy od słów i sloganów przeszli do zdecydowanie twardszych środków i twardszych działań przeciwko reżimowi irańskiemu - oświadczył izraelski minister. Jak wyjaśnił, chodzi mu o sankcje w stosunku do irańskiego banku centralnego oraz przemysłu dotyczącego rafinowania ropy naftowej oraz gazu. Zastrzegł, że w tej chwili nie mówi absolutnie o operacji militarnej. - Ale wszystkie opcje są otwarte - zaznaczył jednak szef dyplomacji Izraela.

Polska popiera prawo do istnienia Izraela w bezpiecznych granicach, natomiast nie popiera nielegalnego. z naszego punktu widzenia, osadnictwa na terenach okupowanych. Radosław Sikorski

Ministrowie SZ Polski i Izraela rozmawiali też o relacjach izraelsko-palestyńskich. Sikorski przypominał, że Polska uznała wiele lat temu Palestynę i kibicuje bliskowschodniemu procesowi pokojowemu. - Polska popiera prawo do istnienia Izraela w bezpiecznych granicach, natomiast nie popiera nielegalnego. z naszego punktu widzenia, osadnictwa na terenach okupowanych - powiedział szef polskiej dyplomacji.

Lieberman przekonywał, że od początku kadencji obecnego rządu stanowisko Izraela było w sprawie Palestyny "otwarte". - Uważaliśmy za bardzo ważne otwarcie rozmów ze stroną palestyńską. Uważamy, że w tego typu rozmowach każda ze stron mogłaby zaprezentować swoje argumenty - oświadczył ogólnie dyplomata.

Szczególna bliskość

Szef izraelskiej dyplomacji dziękował też za postawę Warszawy odnośnie współpracy z Tel Awiwem. Podkreślił, że coraz więcej turystów z Izraela odwiedza Polskę, a z Polski odwiedza Izrael. Zwracał uwagę na wymianę akademicką i współpracę władz lokalnych obu krajów.

Sikorski ocenił, że Polska i Izrael są zdeterminowane, aby rozwijać stosunki we wszystkich dziedzinach, w których oba kraje znajdują obopólne korzyści.

- Polska i Izrael są krajami szczególnie sobie bliskimi ze względów historycznych, ale także ze względów ideowych, jako demokracje, jako kraje, które musiały walczyć o swoje istnienie - mówił szef polskiej dyplomacji.

Źródło: PAP