Jak wygląda obecnie potencjał amerykański w rejonie potencjalnego konfliktu? Trzon stanowią dwie grupy uderzeniowe w składzie V Floty z lotniskowcami USS Abraham Lincoln i USS Carl Vinson na czele. Do tego dwa krążowniki (każdy ma 26 Tomahawków), cztery niszczyciele (każdy może mieć na uzbrojeniu od 8 do 56 pocisków rakietowych), a także dwa okręty podwodne: Annapolis (z 12 Tomahawkami) i Georgia (ze 154 Tomahawkami).
Do początku kwietnia, gdy w region dotrze jeszcze jedna grupa uderzeniowa (lotniskowiec Enterprise, krążownik rakietowy, trzy niszczyciele rakietowe), arsenał Tomahawków wzrośnie do ponad 430 pocisków.
Wcześniej pojawiły się też doniesienia, że do amerykańskiej bazy na brytyjskiej wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim przewieziono setki ciężkich bomb przeznaczonych do niszczenia podziemnych bunkrów.
Źródło: Interfax