"Jedna osoba nie dawała znaku życia, jeden pan krwawił z głowy". Sikorski o ataku

Polak ranny w Londynie. TVN24: jego życiu nic nie zagraża
Polak ranny w Londynie. TVN24: jego życiu nic nie zagraża
Źródło: tvn24
W środę po południu doszło do ataku w okolicach brytyjskiego parlamentu. Według wstępnych doniesień napastnik zaatakował nożem policjanta, padły również strzały. Świadkowie mówią także o samochodzie, który wjechał w przechodniów na Westminster Bridge. Przez most przejeżdżał w tym czasie Radosław Sikorski, który sfilmował leżących na ulicy rannych. - Nie widziałem, co się stało, ale słyszałem coś jakby kolizję - relacjonował w rozmowie z TVN24.

Przed brytyjskim parlamentem doszło do ataku nożownika na policjanta. Według dziennika "Telegraph" wcześniej ten sam napastnik wjechał samochodem na popularny wśród turystów Most Westminsterski i uderzył w przechodniów. Następnie - zgodnie z informacjami "Telegrapha" - kierowca miał wysiąść i zaatakować funkcjonariuszy przy bramie parlamentu. Szczegóły wydarzeń wciąż nie są jeszcze jasne. Rannych zostało co najmniej kilkanaście osób.

CZYTAJ RELACJĘ Z WYDARZEŃ W LONDYNIE

Mostem Westminsterskim przejeżdżał tuż po ataku były szef MSZ Radosław Sikorski. - Jechałem taksówką ze strony westminsterskiej na południową stronę Tamizy, czytając swoje maile na smartfonie. Nie widziałem więc, co się stało - relacjonował.

- Słyszałem coś jakby kolizję między dwoma samochodami. Tak, jakby samochód uderzył w blachę, tego typu dźwięk - mówił.

Ranni na moście. Sikorski pokazuje film z Londynu

Ranni na moście. Sikorski pokazuje film z Londynu

"Jedna osoba nie dawała znaku życia"

Sikorski opowiadał, że podniósł wtedy wzrok i zobaczył leżącą na ulicy osobę. - Ze starego dziennikarskiego nawyku włączyłem kamerę w telefonie i patrzę: leżą kolejne osoby, część na ulicy, część na chodniku. Ludzie zaczęli podbiegać, udzielać pomocy. Jedna osoba nie dawała znaku życia, jeden pan krwawił z głowy - powiedział, dodając, że widział "w sumie pięć osób ewidentnie co najmniej ciężko rannych".

Były szef polskiej dyplomacji relacjonował, że niewiele później zaczął słyszeć sygnały karetek. - Akcja ratunkowa była bardzo szybka - mówił.

- To się stało tak szybko, że nawet nie było czasu się wystraszyć - opowiadał.

Do ataku doszło w pobliżu gmachu brytyjskiego parlamentu
Do ataku doszło w pobliżu gmachu brytyjskiego parlamentu
Źródło: | TVN24 / Google Earth

Atak w Londynie

Nie bał się wchodzić na linię strzału. Policjant i wiceminister symbolami ataku w Londynie
Źródło: TVN 24 BiS, Reuters, PA/PAP/EPA, AP
"Nie bał się wchodzić na linię strzału". Policjant i wiceminister symbolami ataku w Londynie
"Nie bał się wchodzić na linię strzału". Policjant i wiceminister symbolami ataku w Londynie
Teraz oglądasz
Sejm uczcił minutą ciszy ofiary ataku
Sejm uczcił minutą ciszy ofiary ataku
Teraz oglądasz
Terror na moście Westminsterskim. Nagranie świadka
Terror na moście Westminsterskim. Nagranie świadka
Teraz oglądasz
"Usłyszałem krzyk", "ludzie uciekali, bali się". Relacje Polaków z Londynu
"Usłyszałem krzyk", "ludzie uciekali, bali się". Relacje Polaków z Londynu
Teraz oglądasz
Amatorskie nagranie z miejsca ataku. Słychać strzały
Amatorskie nagranie z miejsca ataku. Słychać strzały
Teraz oglądasz
Atak w Londynie. Pierwsza konferencja prasowa policji
Atak w Londynie. Pierwsza konferencja prasowa policji
Teraz oglądasz
Ranni na moście. Sikorski pokazuje film z Londynu
Ranni na moście. Sikorski pokazuje film z Londynu
Teraz oglądasz

Atak w Londynie

Autor: kg/sk/jb / Źródło: tvn24

Czytaj także: