TVN24 | Świat

"Gdyby tę opowieść napisał amerykański scenarzysta, wszyscy by uznali, że to jest przesada"

TVN24 | Świat

Autor:
momo
Źródło:
TVN24
Piotr Kraśko o rodzinie BidenówTVN24
wideo 2/5
TVN24Piotr Kraśko o rodzinie Bidenów

Hunter Biden wygrywa walkę o swoje życie i zdrowie, walkę z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, wygrywa miłość. A jego ojciec wygrywa najważniejsze wybory na świecie i zostaje prezydentem Stanów Zjednoczonych - opowiadał Piotr Kraśko, który we "Wstajesz i Wiesz" mówił o swojej rozmowie z synem prezydenta USA oraz o niezwykłej historii rodziny Bidenów. Jak stwierdził, "gdyby tę opowieść napisał amerykański scenarzysta, wszyscy by uznali, że to jest przesada, że tam nie mogło się wydarzyć tyle dramatów i to nie mogło się skończyć aż takim happy endem".

Hunter Biden to prawnik, przedsiębiorca i syn prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena. Pracował w korporacjach, organizacjach non-profit i jako rzecznik uniwersytetów jezuickich. W rozmowie z Piotrem Kraśką opowiada o momencie, w którym dowiedział się o zwycięstwie swojego ojca w wyborach prezydenckich oraz zdradza, jak udało mu się przewidzieć brexit i dlaczego jest wielkim fanem Polski. Syn prezydenta Stanów Zjednoczonych przybliża również tragiczną historię własnej rodziny i rysuje intymny portret swojego ojca. 

Premiera rozmowy w TVN24 o godzinie 20.30. Już teraz rozmowa jest dostępna w TVN24 GO >>>

Historia naznaczona tragediami

19 maja nakładem Wydawnictwa Agora ukaże się autobiografia Huntera Bidena, "Same piękne rzeczy". - To jest absolutnie niezwykła książka. Nie wiem, czy czytałem tak szczerą książkę kogoś z rodziny polityka, a w tym przypadku urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych - mówił Kraśko. Jak podkreślł, Hunter Biden przyznaje się w niej do "bardzo mrocznych lat swojego życia". - Ten tytuł "Same piękne rzeczy" mógłby sugerować, że to jest taka idylliczna opowieść, gdzie wszystko się dobrze układa od samego początku - stwierdził Kraśko. Historia Bidenów jest jednak naznaczona wieloma tragediami.

Wywiad Piotra Kraśki z Hunterem Bidenem

W grudniu 1972 roku, na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, w wypadku samochodowym zginęły pierwsza żona polityka Neila Hunter Biden oraz ich roczna córeczka Naomi. Dwaj synowie Bidenów przeżyli, jednak odnieśli poważne obrażenia. - Proszę sobie wyobrazić rozpacz człowieka, który traci córkę i żonę, i nie jest pewien, czy przeżyją jego dwaj synowie. Trudno sobie wyobrazić większą tragedię. Joe Biden jedzie do szpitala, spędza tam długie miesiące i zostaje ostatecznie zaprzysiężony na senatora w pokoju szpitalnym, gdzie są jego synowie - opowiadał Kraśko.

Jak mówił, "to wtedy narodziła się niezwykła więź między trzyletnim Hunterem i starszym o rok Beau Bidenem". - To jest niezwykła miłość braterska. Oni rozmawiali ze sobą codziennie, nawet jako dorośli - dadał Kraśko. Dziennikarz przywołał cytat z książki Huntera Bidena, który napisał: "właściwie z Beau byliśmy tacy sami, różnica była jedna - Beau nie pił, ja piłem". W swojej autobiografii syn Joe Bidena opisuje początki swojego uzależnienia od alkoholu, a potem od narkotyków.

W 2015 roku rodzinę Bidenów dotyka kolejna tragedia. Po ciężkiej chorobie nowotworowej w wieku 46-lat umiera Beau. - To sprawia, że Hunter kompletnie się rozsypuje - powiedział Kraśko.

Piotr Kraśko o rodzinie BidenówTVN24

"Gdyby tę opowieść napisał amerykański scenarzysta wszyscy by uznali, że to jest przesada"

Mimo kolejnych ciosów, Joe Biden podnosi się i nigdy nie rezygnuje z marzenia o Białym Domu. Ostatecznie historia Bidenów kończy się szczęśliwie. - Hunter Biden wygrywa walkę o swoje życie i zdrowie, walkę z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, wygrywa miłość. Poznaje Melisę Cohen, którą poślubia, mają teraz małego synka, którego nazwał imieniem zmarłego brata, Beau, a jego ojciec wygrywa najważniejsze wybory na świecie i zostaje prezydentem USA - opowiadał Kraśko.

Jak dodał, "gdyby tę opowieść napisał amerykański scenarzysta, wszyscy by uznali, że to jest przesada, że tam nie mogło się wydarzyć tyle dramatów i to nie mogło się skończyć aż takim happy endem".

Piotr Kraśko o Hunterze Bidenie TVN24

Kraśko: Biden zawsze otaczał syna bezwarunkową miłością

Piotr Kraśko zwrócił uwagę, że w książce "Same piękne rzeczy" nie pojawia się ani razu stwierdzenie, by Joe Biden zwracając się do Huntera argumentował, że jego nałóg rujnuje mu karierę polityczną. - Z tego, co pisze Hunter Biden, Joe Biden nigdy czegoś takiego mu nie powiedział. Sam starał się go wielokrotnie wyciągnąć z nałogu. Jeżdził do niego, organizował odwyk, wspierał, pomagał, otaczał bezwarunkową miłością - mówił Kraśko.

Zwrócił uwagę, że Joe Biden ma obecnie 78 lat. - To nie jest może teoretycznie idealny moment na bycie prezydentem najbardziej młodzieńczego kraju świata. Ale on wygrał te wybory, tę - jak sam mówi - bitwę o duszę tego narodu - podkreślił dziennikarz.

Hunter wyznał w rozmowie, że mimo pełnienia urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych, jego ojciec codziennie dzwoni do niego i trzech jego córek. - Bidenów w tej książce jest 24, to jest spora rodzina. Joe Biden, prezydent USA, ogarnia Amerykę, świat i dzwoni do prawie każdego członka tej rodziny chociaż na chwilę każdego dnia - powiedział dziennikarz.

Autor:momo

Źródło: TVN24