Zdaniem śledczych, od 24 czerwca przestępca okradł 13 banków w rejonie Denver i jeden bank w Arizonie. Co ciekawe, ani razu nie użył broni. Jednak Federalne Biuro Śledcze go nie lekceważy.
- Nie wiemy, do czego jest zdolny - powiedziała agent specjalna Kathy Wright, rzecznika FBI w Denver. - Ze względu na bezpieczeństwo wszystkich, póki nie znajdzie się w areszcie, musimy uważać go za uzbrojonego i niebezpiecznego - dodała.
Prosił o pieniądze i dostawał
Ostatni raz "Kudłaty Bandyta" zaatakował w poniedziałek, na przedmieściach Denver. Jego sposób działania jest banalny: wchodzi do banku, żąda pieniędzy, pokazuje plecak i... zazwyczaj dostaje, czego chciał i wychodzi, nim ktokolwiek zorientuje się, co się dzieje.
FBI nie ujawniło, ile pieniędzy zrabował do tej pory przestępca. Na razie nagroda za pomoc w jego ujęciu jest niewielka - zaledwie 2 tys. dolarów.
Źródło: CNN