Gazprom ostrzega: Konflikt z Ukrainą może zaszkodzić dostawom gazu do UE

Gazprom ostrzega, że Kijów ma za małe zapasy, by zagwarantować zimą bezpieczny tranzyt do UE
Gazprom ostrzega, że Kijów ma za małe zapasy, by zagwarantować zimą bezpieczny tranzyt do UE
Źródło: Wikipedia
Rosyjski monopolista Gazprom przestrzegł w czwartek, że decyzja Ukrainy, by do końca roku nie importować rosyjskiego gazu, może doprowadzić do zakłóceń w jego tranzycie do Europy. Według Gazpromu Kijów ma za małe zapasy, by zapewnić zimą bezpieczny tranzyt do Unii Europejskiej.

- Najbliższej zimy Ukrainie grozi mniej więcej 30-procentowy deficyt zapasów gazu w podziemnych magazynach, co stworzy katastrofalną sytuację - oświadczył dziennikarzom wiceprzewodniczący zarządu Gazpromu Witalij Markiełow. Podkreślił, że koncern pragnie kompromisu z Ukrainą, która zalega z płatnościami za dostarczony gaz.- Nasi ukraińscy koledzy przepompowali w tym roku jedynie 17,6 mld metrów sześciennych do podziemnych zbiorników, a to za mało - powiedział Markiełow. Według niego dla tranzytu bez zakłóceń należało przepompować 21,5 mld metrów sześciennych.

Gazprom otrzymuje telefony od zaniepokojonych klientów

Zaznaczył, że Gazprom dostaje wiele telefonów od klientów w Europie, zaniepokojonych powstałą sytuacją i świadomych ryzyka. Wyraził nadzieję na znalezienie kompromisu.

Niemniej, jak piszą agencje, komunikat po czwartkowych rozmowach szefów: rosyjskiego Gazpromu Aleksieja Millera i ukraińskiego Naftohazu Jewhenija Bakulina świadczy o tym, że strony są dalekie od znalezienia wyjścia z sytuacji. Miller i Bakulin, wg Gazpromu, rozmawiali m.in. o warunkach niezbędnych do zapewnienia tranzytu rosyjskiego gazu do Europy w okresie zimowym.Pod koniec października Gazprom oznajmił, że Naftohaz nie zapłacił za gaz importowany w sierpniu (822 mln dolarów), w związku z czym rosyjski holding zagroził przejściem na system przedpłat. Według przedstawicieli Gazpromu obecne zadłużenie Ukrainy to ogółem 1,3 mld dolarów.Gazprom potwierdził w zeszłym tygodniu, że Ukraina zaczęła spłacać swoje zadłużenie za gaz dostarczony jej w sierpniu, jednak - jak zaznaczył koncern - dotychczasowe przelewy pokryły niewielką część zadłużenia.

Autor: kg//kdj / Źródło: PAP

Czytaj także: