Brytyjskie prawo stanowi, że aby zostać wysłuchanym przed Sądem Najwyższym, Assange musi najpierw uzasadnić, dlaczego jego sprawa ma zasadnicze znaczenie prawne.
Prawnicy Assange'a argumentowali, że szwedzki nakaz aresztowania złożony w trybie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) jest nieprawidłowy i niewspółmierny do stawianych mu zarzutów, zaś same zarzuty nie są zgodne z prawem angielskim (w Anglii nie byłby ścigany na ich podstawie).
Szwedzka prokuratura chce przesłuchać Assange'a w związku z zarzutami przestępstw na tle seksualnym: gwałtu na jednej kobiecie oraz molestowania i przymuszania do aktu płciowego drugiej.
Obawia się Amerykanów
Assange obawia się, że Szwedzi wydadzą go w ręce Amerykanów. Wikileaks opublikował ok. 250 tys. depesz amerykańskich dyplomatów do Departamentu Stanu odsłaniających kulisy polityki dyplomatycznej Waszyngtonu. Wcześniej portal ujawnił tajne materiały odnoszące się do wojny w Afganistanie i Iraku.
Sądowa batalia na Wyspach
Brytyjski High Court rozpatrywał sprawę Australijczyka w lipcu. Była to apelacja od orzeczenia londyńskiego sądu pokoju z lutego, który uznał, że nie ma podstaw prawnych, by zakładać, że Assange nie zostanie w Szwecji sprawiedliwie potraktowany.
Wcześniej Assange był aresztowany i zwolniony warunkowo za wysokim poręczeniem majątkowym. Musi nosić elektroniczną bransoletkę i regularnie meldować się na posterunku policji.
Źródło: PAP