Zamach na muzeum w Tunezji

18 marca 2015
Sylwia Lont | Kontakt 24Dzień po zamachu terrorystycznym na tunezyjskie Muzeum Bardo, patrole przed jego bramą wjazdową

Dwaj uzbrojeni mężczyźni wtargnęli do Muzeum Bardo w Tunisie, strzelali do turystów, wzięli zakładników. Po kilku godzinach tunezyjskie siły specjalne przeprowadziły szturm.

CZYTAJ RELACJĘ Z ZAMACHU NA MUZEUM

Według najnowszych danych polskiego MSZ z piątku, w zamachu zginęło 3 Polaków, a 10 zostało rannych.

Najnowszy bilans wszystkich ofiar to co najmniej 24 ofiary śmiertelne.

Początkowo informowano o 20 zagranicznych turystach, którzy zginęli w zamachu. W piątek w wyniku odniesionych ran zmarł w szpitalu obywatel Francji. W ataku zginęło również trzech Tunezyjczyków.

Polacy na celowniku zamachowców

- W Muzeum Bardo była duża, 36-osobowa grupa Polaków. W czasie, gdy je zwiedzała, doszło do ataku - informował niecałe trzy godziny po rozpoczęciu akcji przez terrorystów rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski. Była to wycieczka z biura podróży Itaka.

MSZ od początku było bardzo ostrożne w podawaniu liczby polskich ofiar zamachu. W środę rzecznik resortu dyplomacji Marcin Wojciechowski potwierdził jedynie, że Polacy są też wśród zabitych. Potem informowano o jednej ofierze śmiertelnej i dwóch osobach zaginionych - jedna z nich odnalazła się w czwartek. W piątek MSZ poinformowało o śmierci kolejnego obywatela RP.

Zgodnie z najnowszymi informacjami przekazanymi przez MSZ zginęło więc 3 polskich obywateli, a 10 zostało rannych.

Infolinia MSZ ws. ataku terrorystycznego w Tunezji: +48225238880

Atak w południe

Terroryści uzbrojeni w karabiny AK-47 weszli w środę tuż po godz. 12 do budynku parlamentu. Rozpoczęła się strzelanina, w której zginęła co najmniej jedna osoba. Następnie napastnicy wybiegli z parlamentu i weszli do położonego obok Muzeum Bardo i wzięli zakładników.

Muzeum archeologiczne i historyczne Bardo znajduje się ok. 4 km od centrum Tunisu i jest zaliczane do największych atrakcji turystycznych stolicy.

Muzeum Bardo i budynek parlamentu w Tunisie, które stały się celem ataku terrorystówGoole Earth, zdjęcie satelitarne TerraMetrics

Relacja z parlamentu

- Jestem w środku parlamentu, jesteśmy otoczeni przez wielu strażników. Są wśród nas dziennikarze i parlamentarzyści. Służby bezpieczeństwa podały, że dwie osoby otworzyły ogień do ludzi w muzeum, które jest przy wejściu do parlamentu. Powiedziano nam, że kilkoro turystów zginęło, a kilkunastu jest rannych - relacjonowała w rozmowie z tunezyjską telewizją kobieta, która w czasie ataku znajdowała się w sąsiadującym z Muzeum Bardo parlamencie.

- Dodatkowo powiedziano nam, że w muzeum uwięzieni są turyści. Jeden z uzbrojonych mężczyzn starał się wejść i zaatakować parlament. Kazali nam wyjść z sal, zamknęli okna i zablokowali wszystkie drogi prowadzące do parlamentu, by uniknąć tego, że ktoś zostanie postrzelony - powiedziała.

Zakładników odbito

Około godz. 15 siły bezpieczeństwa przypuściły szturm. Uwolniono przetrzymywanych zakładników. Tunezyjska telewizja podała też, że w czasie wymiany ognia zginęło dwóch uzbrojonych napastników odpowiedzialnych za atak, a także policjant.

- Dwaj zamachowcy byli zaangażowani w operację i zostali zabici. Ale to nie jest jeszcze ostateczny bilans. Tym dwóm mogło pomagać dwóch-trzech terrorystów - stwierdził premier Tunezji Habib Essid.

Reakcje

- Jestem zszokowany dzisiejszym atakiem terrorystycznym na muzeum Bardo w Tunisie. Myślami jestem z rodzinami tych, których bliscy zginęli (...) i z tunezyjskim narodem - oświadczył przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

My deepest sympathies to families of victims of Bardo museum attacks. EU stands united w #Tunisia against extremism. http://t.co/5BtPIz0hFP— Donald Tusk (@eucopresident) March 18, 2015

- Unia Europejska i Tunezja nie dadzą się zastraszyć przez terroryzm, niezależnie od tego, czy w naszych granicach czy poza nimi. Jesteśmy gotowi wspierać tunezyjski rząd w działaniach przeciwko brutalnemu ekstremizmowi i pochwalamy szybką reakcję władz, aby uwolnić zakładników - dodał szef RE.

Premier Francji Manuel Valls po spotkaniu z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude’em Junckerem potępił atak terrorystyczny na muzeum.

- Stoimy u boku rządu Tunezji. Bardzo uważnie obserwujemy rozwój sytuacji – zaznaczył Valls. Jego zdaniem atak pokazuje, jak wielkie jest zagrożenie w Europie i na świecie.

Również Juncker zadeklarował, że bardzo dokładnie śledzi rozwój wydarzeń w Tunezji.

Ambasador USA w Polsce złożył kondolencje rodzinom Polaków - ofiar zamachu w Tunezji.

Najgłębsze współczucie dla polskich ofiarów I ich rodzin i przyjaciół po terrorystycznym ataku w Tunezji dzisiaj.— Stephen D. Mull (@SteveMullUSA) March 18, 2015

W związku z wydarzeniami w Tunezji zwołano Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego z premier Ewą Kopacz na czele.

Tunezyjskie problemy z dżihadystami

Nie jest jasne, kim byli napastnicy. Rosyjska agencja Sputnik podała, że do ataku przyznało się Państwo Islamskie. Takie informacje podała także wysoka przedstawiciel Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federica Mogherini.

Od jaśminowej rewolucji ze stycznia 2011 roku Tunezja boryka się z islamistycznymi ekstremistami, w tym z bojownikami powiązanymi z IS. Szacuje się, że w szeregach dżihadystów w Syrii i Iraku walczy około 3 tys. obywateli Tunezji. Władze w Tunisie mają informacje, że kilkuset bojowników wróciło już do kraju i mogą oni stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego.

Ok. 60 tunezyjskich policjantów i wojskowych zginęło dotychczas w walkach zbrojnych przy granicy algierskiej, gdzie aktywna jest grupa zbrojona powiązana z Al-Kaidą.

Środowy zamach był najbardziej krwawym atakiem na turystów zagranicznych w Tunezji od kilkunastu lat. W 2002 roku w zamachu samobójczym na synagogę na wyspie Dżerba zginęło 21 osób.

22.06.2015 | Żona Polaka, który zginął w ataku w Tunezji, chce zadośćuczynienia od biura podróży
22.06.2015 | Żona Polaka, który zginął w ataku w Tunezji, chce zadośćuczynienia od biura podróżyFakty TVN
wideo 2/20

Źródło zdjęcia głównego: Sylwia Lont | Kontakt 24

Tunezyjski rząd ogłosił w środę plany zbudowania 160-kilometrowego muru wzdłuż całej granicy tego kraju z Libią. Z ośrodków szkoleniowych w Libii przybyli w tym roku do Tunezji zamachowcy, którzy w atakach w Tunisie i Susie zabili kilkudziesięciu ludzi w tym wielu zagranicznych turystów.

Włoska policja aresztowała koło Mediolanu Marokańczyka podejrzewanego przez prokuraturę z Tunezji o przygotowanie i udział w marcowym zamachu w stolicy tego kraju. W ataku na muzeum Bardo w Tunisie zginęły 24 osoby, wśród nich trzech polskich turystów.

Lublin pożegnał w czwartek dwóch pracowników Służby Więziennej, którzy zginęli w zamachu w Tunisie. Minister sprawiedliwości nadał im pośmiertnie stopnie pułkownika i kapitana.

Dwoje z ośmiorga pacjentów, którzy zostali ranni w Tunisie, zostało dziś wypisanych ze szpitala Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie. - Ich stan zdrowia na tyle się poprawił, że dalsza hospitalizacja nie jest już niezbędna – poinformowały władze szpitala.

- Dwie Polki, ranne w zamachu w Tunisie, zostaną w szpitalu do końca tygodnia. Taką decyzję podjęli tunezyjscy lekarze po konsultacjach z lekarzami z Polski - powiedział TVN24 ordynator oddziału chirurgii szpitala w Tunisie. Stan pacjentów, którzy leczeni są w Warszawie, jest dobry. Pacjentów odwiedziła Anna Komorowska. - Mają świadomość, że mieli wielkie szczęście - podkreśliła prezydentowa.

Tunezyjskie władze wyciągają wnioski z ubiegłotygodniowego zamachu w Tunisie. Rzecznik rządu premiera Habiba Essida poinformował, że sześciu dowódców policji zostało zwolnionych. W środowym ataku na Muzeum Bardo zginęły 23 osoby, w tym 20 zagranicznych turystów.