Nowy rząd będzie bardzo sprawną i dobrą drużyną, która będzie pracowała dla realizacji celów krótko, średnio- i długofalowych - powiedział premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając 8 listopada kandydatów na stanowiska w nowym rządzie. Dodał, że rząd będzie realizował dotychczasowe zapowiedzi. 14 listopada prezydent Andrzej Duda desygnował Mateusza Morawieckiego na premiera i powierzył mu misję utworzenia rządu. 19 listopada Sejm udzielił wotum zaufania Radzie Ministrów.
- Skład rządu, który zostanie przedstawiony przez premiera Mateusza Morawieckiego, został zaakceptowany po dyskusji przez Komitet Polityczny PiS - poinformował w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński po posiedzeniu Komitetu. Jak podkreślił prezes PiS, nowy rząd jest kontynuacją "dobrej zmiany". - Chcemy w ciągu tych czterech lat rządów, które nas czekają przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi, zrobić wszystko, by sytuacja Polaków za cztery lata była lepsza i to pod każdym względem lepsza niż dzisiaj - zapowiedział Kaczyński.
- Chcemy dokonać postępu i chcemy odeprzeć także niebezpieczeństwa, które mogą się pojawić, na przykład związane z możliwym poważniejszym spowolnieniem gospodarczym, bo nie chcę używać słowa "kryzys" - dodał szef PiS.
Premier: nowy rząd będzie bardzo sprawną i dobrą drużyną
Premier Mateusz Morawiecki zapewnił z kolei, że PiS chce kontynuować wszystkie zapowiedzi i programy. - W duchu wiarygodności będziemy prowadzić to, co zapowiedzieliśmy wcześniej. Będziemy realizowali te zmiany - zaznaczył.
Jego zdaniem nowy rząd będzie to "bardzo sprawna i bardzo dobra drużyna, która będzie współpracowała ze sobą dla realizacji celów krótko, średnio i długofalowych".
Nazwiska ogłoszonych 8 listopada kandydatów na ministrów:
wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego - Piotr Gliński
wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego - Jarosław Gowin
wicepremier, minister do spraw nadzoru właścicielskiego (nazwa zostanie jeszcze ostatecznie uzgodniona) - Jacek Sasin
minister infrastruktury - Andrzej Adamczyk
minister rolnictwa i rozwoju wsi - Jan Krzysztof Ardanowski
minister spraw zagranicznych - Jacek Czaputowicz
(z MSZ do KPRM zostanie przeniesiony pion europejski, na czele którego stanie Konrad Szymański)
minister obrony narodowej - Mariusz Błaszczak
minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych - Mariusz Kamiński
minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej - Marek Gróbarczyk
minister rozwoju (w ministerstwie znajdą się działy budownictwo i turystyka) - Jadwiga Emilewicz
minister finansów - Tadeusz Kościński
minister rodziny, pracy i polityki społecznej - Marlena Maląg
minister edukacji narodowej - Dariusz Piontkowski
minister środowiska - Michał Woś
minister cyfryzacji - Marek Zagórski
minister zdrowia - Łukasz Szumowski
minister sprawiedliwości, prokurator generalny - Zbigniew Ziobro
minister klimatu - Michał Kurtyka
minister zarządzania funduszami - Małgorzata Jarosińska-Jedynak
szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - Michał Dworczyk
Ministerstwo Energii w dotychczasowym kształcie zostanie rozwiązane.
Desygnowany przez prezydenta
Prezydent Andrzej Duda Mateusza Morawieckiego na premiera i powierzył mu misję utworzenia rządu 14 listopada. - Panie premierze, cieszę się, że mogę panu dzisiaj powierzyć tę tekę - zwrócił się do Mateusza Morawieckiego. - Bardzo dziękuję za konsultację, zwłaszcza te wczorajsze konsultacje - długie, ale ciekawe, i mam nadzieję, pożyteczne zarówno dla mnie z punktu widzenia naszej przyszłej działalności, jak i przede wszystkim także dla pana premiera - dodał Duda.
Wyraził również nadzieję na dalszą współpracę z pożytkiem dla Rzeczypospolitej i dla obywateli.
- Mamy absolutnie wspólną wizję rozwoju Polski, mamy wspólną wizję tych priorytetów, które powinny być zrealizowane, mamy wspólną wizję polskiej polityki ukierunkowanej na obywatela, na jego sprawy, sprawy jego powodzenia życiowego, sprawy poprawy jakości życia w Polsce, jak również wzmacniania pozycji Polski na arenie międzynarodowej, wzmacniania polskiej gospodarki - mówił prezydent.
Expose
19 listopada premier wygłosił w Sejmie trwające 75 minut expose, w którym zdefiniował cele i kierunki rozwoju swojego gabinetu na kolejną kadencję. Mówił, że głównym celem nowego rządu będzie "zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia w Europie".
- Polski codziennej normalności, dobrobytu i spokoju na ulicach i na jej granicach. To marzenie milionów Polaków. Jeżeli będziemy konsekwentnie modernizowali nasz kraj, zapewniali sprawiedliwy dostęp do owoców rozwoju, szukali porozumienia ponad podziałami, przynajmniej w sprawach jak bezpieczeństwo, strategia energetyczna, system emerytalny czy demografia, to przed nami najlepszy czas dla Polski - powiedział.
Morawiecki zaapelował też o zmianę konstytucji, aby zagwarantować ochronę środków w Pracowniczych Planach Kapitałowych i Indywidualnych Kontach Emerytalnych. Zapowiedział również powołanie pełnomocnika rządu do spraw odnawialnych źródeł energii oraz dalsze zmiany w wymiarze sprawiedliwości.
Wotum zaufania
19 listopada wieczorem za udzieleniem wotum zaufania Radzie Ministrów opowiedziało się 237 posłów, 214 było przeciwnych, trzech wstrzymało się od głosu. Nie głosowało sześciu posłów obecnych na sali. Większość bezwzględna wynosiła 228.
Cały 235-osobowy klub PiS oraz dwoje posłów KO: Gabriela Lenartowicz i Marek Hok głosowało za udzieleniem wotum zaufania. Przeciwko była większość posłów: KO, Lewicy i PSL-Kukiz'15 oraz wszyscy posłowie Konfederacji. Od głosu wstrzymał się m.in. poseł KO Jacek Protas.
Lenartowicz, Hok i Protas tłumaczyli później, że zaszwankował system do głosowania. Po głosowaniu wszyscy troje wystosowali do marszałek Sejmu Elżbiety Witek (PiS) podobne w treści oświadczenia, w których zgłosili problemy z kartami do głosowania oraz podkreślili, że głosowali przeciw udzieleniu wotum zaufania rządowi Morawieckiego.
Wybory parlamentarne 2019
Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 43,59 procent głosów w wyborach parlamentarnych 2019. Koalicję Obywatelską poparło 27,40 procent wyborców; SLD - 12,56 procent; PSL - 8,55 procent; Konfederację - 6,81 procent. Frekwencja wyniosła 61,74 procent.
Zobacz pełną listę posłów, którzy zdobyli mandaty w wyborach parlamentarnych w 2019 roku.
CZYTAJ: Ich nie zobaczymy już w Sejmie>
W wyborach do Senatu kandydaci Koalicji Obywatelskiej zdobyli 43 mandaty, PSL - trzy, SLD - dwa. Trzy przypadły kandydatom sympatyzującym z opozycją, ale startującym z własnych komitetów. Oznacza to, że opozycja ma większość w Senacie. 48 mandatów zdobyli kandydaci z list PiS. Jeden mandat przypadł Lidii Staroń, która nie miała konkurenta z PiS.
Wyborcze mapy kraju
W niedzielnych wyborach parlamentarnych do Sejmu PiS wygrało w wartościach bezwzględnych, w zdecydowanej większości województw, okręgów wyborczych i powiatów. Jednak biorąc pod uwagę zsumowane wyniki osiągnięte przez komitety Koalicji Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, PiS zyskało przewagę nad opozycją tylko w pięciu województwach.