"Polska gospodarka urosła na kredyt"? Ekspert: dzięki temu uniknęliśmy recesji

Z kraju

Dzień na świecie - Rafał Sadoch

Polska gospodarka urosła, ale na kredyt - stwierdził dziś minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Polityki poprzedniego rządu bronił na antenie TVN24 BiS Rafał Sadoch, główny ekonomista Noble Option. - Gdyby nie ten prawie 10-procentowy deficyt i skokowe zwiększenie długu, polska gospodarka prawdopodobnie popadłaby w recesję - stwierdził Rafał Sadoch.

Minister rozwoju Mateusz Morawiecki nie pozostawił suchej nitki na rządach PO-PSL. - Wzrost ostatnich ośmiu lat to wzrost nie za zasługi, ale za długi - powiedział w środę w Sejmie, przedstawiając bilans poprzednich rządów w dziedzinie gospodarki. - (...) To jest pułapka, w którą wpadliśmy i będziemy z niej wychodzić przez kolejne 20 lat i oby udało nam się z niej wyjść - dodał.

Komentując słowa wicepremiera, Rafał Sadoch, główny ekonomista Noble Option, zgodził się, że "dług publiczny w ciągu ostatnich 8 lat znacząco urósł".

- Podpiszę się pod twierdzeniem, pod którym na pewno podpisuje się premier Morawiecki, mówiąc, że Platforma Obywatelska w zbytnim stopniu zwiększała deficyt tuż po wielkim kryzysie finansowym. Być może należało szybciej zacieśniać politykę fiskalną, aby 10-procentowy deficyt nie utrzymywał się w tak długim czasie - dodał.

Wyjątek w Europie

Z drugiej strony podkreślił jednak, że "patrząc na to, co robi Prawo i Sprawiedliwość bardziej uzasadnione było zwiększenie wydatków publicznych w czasach, gdy gospodarka światowa była w recesji niż w tym momencie, gdy tempo wzrostu gospodarczego utrzymuje się na 4-procentowym tempie". Budżet na 2016 roku zakłada wzrost PKB o 3,8 proc.

Główny ekonomista Noble Option podkreślał również, "że jako jedyni z krajów Unii Europejskiej w ciągu ostatnich 27 lat nie odnotowaliśmy recesji".

- Polska mimo tego globalnego kryzysu finansowego nie odnotowała recesji. Oznacza to, że każdego roku Produkt Krajowy Brutto był coraz większy. Inne kraje nie mogły się tym pochwalić, w dużej mierze było to zasługą zwiększenia deficytu budżetowego w latach 2008-2009, gdyby nie ten prawie 10-procentowy deficyt i te skokowe zwiększenie długu, polska gospodarka prawdopodobnie popadłaby w recesję - stwierdził Rafał Sadoch.

Autor: mb / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 BiS

Raporty: