"Podtrzymujemy nasze stanowisko". Co dalej z handlem przy Marywilskiej 44?

Źródło:
tvn24.pl
Pożar hali Marywilska 44
Pożar hali Marywilska 44Robert/Kontakt 24
wideo 2/6
Pożar hali Marywilska 44Robert/Kontakt 24

- Podtrzymujemy nasze stanowisko w sprawie odbudowy centrum handlowego przy Marywilskiej. Jesteśmy na końcowym etapie koncepcji - mówi w rozmowie z biznesową redakcją tvn24.pl Małgorzata Konarska, prezes zarządu spółki Marywilska 44. Hala targowa przy Marywilskiej w Warszawie spłonęła 12 maja. - Myślę, że w drugim półroczu przyszłego roku uda się wbić łopatę i rozpocząć pracę - dodaje Konarska.

- Nie spodziewałam się, że dojdzie do dramatu, do takiej tragedii - mówi na wstępie rozmowy z biznesową redakcją tvn24.pl Małgorzata Konarska, prezes spółki, która zarządza Marywilską 44.

Wspomina, że "12 maja tego roku ogień rozchodził się z taką z prędkością, że nawet służby czegoś takiego nigdy wcześniej nie widziały".

Marywilska 44 po pożarze PAP

Kiedy uda się wbić łopatę?

Telefon o tym, że pali się Marywilska 44 dostała po godz. 3.00 nad ranem. - Najpierw szok, niedowierzanie, szybkie ubieranie się, z telefonem przy uchu jechałam na miejsce. Od dyrektora technicznego usłyszałam, że nie widzi szans na uratowanie obiektu, że ogień rozprzestrzenia się w tempie kosmicznym - opowiada.

Marywilska 44 spalone hale dronTVN24

- Podtrzymujemy nasze stanowisko w sprawie odbudowy centrum handlowego przy Marywilskiej. Jesteśmy na końcowym etapie koncepcji - zapewnia Konarska.

Wyjaśnia jednak, że o pozwolenie na budowę nie mogą wystąpić wcześniej niż zostanie uchwalony "minimalistyczny" plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru.

- Po ostatniej zmianie przepisów wszystkie obiekty handlowe, wielkopowierzchniowe powyżej 2 tys. metrów kwadratowych, żeby mogły powstać muszą przejść skomplikowaną i czasochłonną procedurę m.in. obszar inwestycji musi być objęty planem zagospodarowania przestrzennego. Ustawa nie przewiduje takiego pojęcia jak odbudowa, procedura jest pełna, jak dla nowych inwestycji - opisuje sytuację prawną Małgorzata Konarska.

Podkreśla za to, że Rada Warszawy sprawnie podjęła już uchwałę o przystąpieniu do sporządzania minimalistycznego planu. - Szacuję, że w pierwszym kwartale przyszłego roku zostanie uchwalony. Kiedy uchwała się uprawomocni, niezwłocznie złożymy wniosek o pozwolenie na budowę. Myślę, że w drugim półroczu przyszłego roku uda się wbić już łopatę i rozpocząć pracę. Jesteśmy w stanie zrealizować tę inwestycję w ciągu dziewięciu miesięcy od dnia uzyskania pozwolenia na budowę - zakłada.

Czy przy Marywilskiej powstaną bloki?

W rozmowie z naszą redakcją prezes spółki zarządzającej Marywilską 44 przekazuje, że wciąż prowadzone jest postępowanie w prokuraturze, służby wykonują prace na pogorzelisku. - Z nieoficjalnych informacji, które do mnie docierają wynika, że teren ma zostać oddany spółce najpóźniej do końca roku - mówi.

Co spowodowało pożar? - pytamy. - W przestrzeni publicznej pojawiają się różne teorie, ale poczekajmy na oficjalne stanowisko służb prowadzących postępowanie. Nie chcę spekulować. Najważniejsze jest to, że po spaleniu centrum handlowego była szybka decyzja właściciela spółki o tym, że musimy pomóc kupcom. Zorganizowaliśmy dla nich pod koniec sierpnia tymczasowe miasteczko kontenerowe, które kosztowało nas 30 mln zł. Propozycja "miasteczka" spotkała się z akceptacją dużej grupy kupców - podkreśla.

Tymczasowe miasteczko Marywilska 44tvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

Dodaje też, że przez pierwsze trzy miesiące najemcy płacą czynsz w wysokości jednego złotego za metr kwadratowy. Dodatkowo 450 zł netto opłaty eksploatacyjnej, czyli partycypują w kosztach sprzątania, ochrony, wywozu odpadów. Zaznacza, że te kwoty nie pokrywają wszystkich kosztów, ale spółka podjęła decyzję, że pomoże kupcom i że w ten sposób zrealizuje swój pierwotny plan.

Tymczasowe miasteczko Marywilska 44tvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

Między kupcami krąży plotka, że przy Marywilskiej 44 mają powstać bloki. Czy to prawda? - W uzasadnieniu do uchwały Rady Warszawy jest napisane, że teren jest podzielony na dwie strefy. Pierwsza, w której jest dopuszczona mieszkaniówka, bo wokół Marywilskiej przecież jest zabudowa mieszkaniowa. Druga dotyczy obszaru, który będzie podlegał uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego - na którym planowana jest budowa centrum handlowego - będzie posiadał wyłącznie funkcję handlowo-usługową. Powinno to uciąć wszelkie spekulacje - zaznacza Konarska.

Biuro przy spalonym kompleksie Marywilska 44tvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

Wspomina, że sukcesem Marywilskiej było to, że "tutaj jest wszystko, od śrubki do eleganckiego futra".

- Weekendami odwiedzało nas około 50 tysięcy osób. Przed pożarem sklepów było 1400, a teraz jest 800 kontenerów, w których działa 406 lokali handlowych i usługowych. I wciąż mamy najlepszą w Warszawie strefę gastronomiczną. Wszystkie kontenery są wynajęte, stworzyliśmy listę rezerwową osób zainteresowanych, dla których zabrakło miejsca - podaje.

Tymczasowe miasteczko Marywilska 44tvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

"W jednej części ma fajne pawilony wietnamskie, a w innej większy exclusive"

Pytamy, czy kupcy są zadowoleni z kontenerów? - Na liście rezerwowej do kontenerów mamy aż 70 osób. Na pewno wśród ponad 400 kupców będą tacy, którzy będą mieli zastrzeżenia, jednak wspominana przeze mnie wcześniej lista rezerwowa jest najlepszym dowodem na to, że nasze miasteczko jest dobrym miejscem do prowadzenia działalności - odpowiada szefowa Marywilskiej 44.

-  Staramy się zrobić wszystko, aby po pożarze dać ludziom miejsce pracy. Zarzuca się nam, że nie dojeżdża do nas autobus, specjalna linia. Posiadaliśmy przed pożarem naszą specjalną linię autobusową KUPIECBUS, ale rocznie kosztowała nas około dwa miliony złotych. Teraz nie mamy takich pieniędzy. Zarzuca się nam, że wymieszaliśmy alejki z polskimi kupcami, z wietnamskimi czy tureckimi. Marywilska 44 zawsze była multikulturowa, co było postrzegane jako nasz atut zarówno przez klientów, jak również samych kupców. Nasza pierwotna propozycja była taka, aby stworzyć tematyczne i narodowe alejki, ale nie spotkała się z akceptacją większości - opowiada.

Punkty gastronomiczne. Marywilska 44tvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

Z doświadczeń po kilku miesiącach funkcjonowania tymczasowego miasteczka Marywilska 44 wynika, że "klientowi łatwiej byłoby się poruszać, gdyby wiedział, że w jednej części ma fajne pawilony wietnamskie, a w innej większy exclusive". - Tu ma tańsze produkty, a tam droższe. W innych alejkach byłaby tylko sprzedaż hurtowa. Są głosy, że za mało inwestujemy w reklamę. Zgadza się, musi być więcej reklam. Dostaliśmy kilka dobrych ofert z mediów i z nich korzystamy - wskazuje.

Tymczasowe miasteczko przy ul. Marywilskiejtvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

W rozmowie dodaje, że jest również postulat najemców, aby zrobić lodowisko, świąteczny jarmark, aby klienci mogli robić zakupy w fajnej atmosferze. - Trzeba uruchomić radiowęzeł, aby grała świąteczna muzyka. Szukamy firm, partnerów, którzy będą chcieli wspólnie z nami zrobić zimowe wydarzenia. Zapraszamy do współpracy. Najbardziej jednak czekam na wiosnę, będzie wspaniała, bo zewnętrzne targowiska mają swoich miłośników. Przygrzewa słońce, robimy zakupy, później z rodziną idziemy coś zjeść. Nie chce być górnolotna, ale można popatrzeć na europejskie targowiska na świeżym powietrzu. To jest teraz bardzo modne - zaznacza.

Konflikt w sprawie opłat rezerwacyjnych. "One nigdy nie były zwrotne"

We wcześniejszych rozmowach z kupcami biznesowa redakcja tvn24.pl usłyszała, że kontenery powstały dlatego, bo spółka nie chciała wypłacać opłat rezerwacyjnych za stoiska, które zostały spalone. Dopytujemy Małgorzatę Konarską, czy jest to prawda.

– Opłata rezerwacyjna umożliwiała najemcy przedłużenie umowy najmu na kolejne 5-letnie okresy, z gwarancją czynszu i lokalizacji jego lokalu handlowego. Czynsz ulegał wyłącznie zmianie w zakresie zapisów dotyczących waloryzacji. Najemcy korzystali z okresowych rabatów, które wynosiły od 10 procent, a w okresie pandemii sięgały nawet 90 procent. Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości co do opłat rezerwacyjnych, to w Polsce są sądy, które mogą orzec, czy ta opłata podlega zwrotowi. Według spółki, zgodnie z zapisami w umowie najmu jest bezzwrotna - odpowiada Konarska.

Precyzuje, że jej wysokość była uzależniona od lokalizacji lokalu handlowego. Za miejsca na pasażu głównym opłata wynosiła 61 tys. zł brutto. Lokale w słabszych lokalizacjach kosztowały od 30,5 tys. zł brutto, natomiast te w ślepych alejkach - 6,1 tys. zł brutto. - Tymczasowe miasteczko kontenerowe nie powstało dlatego, żeby nie wypłacać opłat rezerwacyjnych, one nigdy nie były zwrotne. Poza tym w wyniku pożaru wszystkie umowy z najemcami z mocy prawy wygasły. Natomiast kupcy, którzy będą chcieli wrócić do odbudowanego centrum handlowego nie będą ponosić opłat rezerwacyjnych - podaje.

Komu nie wynajęto kontenerów

W rozmowach z kupcami ze "spalonej Marywilskiej" pojawia się też kwestia tego, że niektórzy przedsiębiorcy nie otrzymali kontenera na tymczasowym targowisku. To właśnie ci sprzedawcy rozpoczęli próby tworzenia konkurencyjnego miejsca w kompleksie Modlińska 6D, który ruszył 26 października bieżącego roku. – Spółka nie wynajęła kontenerów osobom, które, w jej ocenie, działały na szkodę centrum i najemców. Powodem nie był sam fakt uczestnictwa w styczniowym strajku, (przeciwko podwyżce czynszów - red). a nawet jego inspiracja, a zachowania, które bardzo często były niezgodne z prawem, zagrażające bezpieczeństwu najemców nie biorących udziału w strajku oraz klientów obecnych w tym czasie na terenie całego kompleksu handlowego - odpowiada Konarska.

Jej zdaniem, "tamtejsze działania były prowadzone w celu przygotowania nowego biznesu". - Pierwsze wizualizacje nowego miejsca dla najemców przejętych z naszego obiektu były prezentowane w sieci jeszcze przed pożarem, na przełomie stycznia i lutego - zaznacza.

Dodaje: - Oczywiście jako spółka popełnialiśmy błędy i umiemy się do nich przyznać. Zawsze rozmawiamy, dążymy do dialogu i wycofaliśmy się z niektórych pomysłów jak na przykłąd pełna waloryzacja czynszów najmu w 2024 roku.

- Bywały sytuacje przez ostatnie 12 lat jak jestem prezeską, że najemcy występowali przeciwko nam do sądu. We wszystkich sprawach poza jedną sąd przyznał nam rację. Przegraliśmy tylko raz o zwrot kaucji w wysokości sześciu tysięcy złotych - precyzuje szefowa spółki zarządzającej obiektem Marywilska 44.

Czytaj też: Termosy i koce przy Marywilskiej. Tak wyglądała noc w kolejce po kontenery 

Chcesz podzielić się ważnym tematem? Skontaktuj się z autorką tekstu: joanna.rubin@wbd.com

Autorka/Autor:Joanna Rubin-Sobolewska/ToL

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24.pl Joanna Rubin-Sobolewska

Pozostałe wiadomości

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP