Plaga fałszywych komentarzy. "Odpowiedź zwaliła mnie z nóg"

Źródło:
TVN24
Facebook i Instagram pod lupą Brukseli
Facebook i Instagram pod lupą BrukseliTVN24
wideo 2/3
Facebook i Instagram po lupą BrukseliTVN24

1,5 złotego za komentarz, ale przy dłuższej współpracy stawka może być podwojona. Im więcej posiadanych telefonów lub tabletów, tym wyższe zarobki. Tak wygląda kupowanie fałszywych opinii o produktach, usługach czy miejscach wypoczynku. Jak informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w ostatnich latach nieuczciwi przedsiębiorcy oferowali publikowanie zmyślonych ocen zarówno w mediach społecznościowych, wyszukiwarkach, jak i serwisach, które pozwalają porównywać ceny albo rezerwować terminy do lekarza czy mechanika. 

"Podaje miejsce, co napisać i w zasadzie tyle" (pisownia oryginalna) - brzmi jedna z ofert "pracy", którą otrzymał widz TVN24. - Podróżuję rowerem i spędzam dużo czasu na polach namiotowych. Opinie są dla mnie kluczowe przy wyborze miejsca. Teraz zastanawiam się, ile wkrótce będą warte przy tej fali oszustw - mówi. 

Pan Mariusz ze Szczecina jest członkiem grupy w mediach społecznościowych z ogłoszeniami dotyczącymi pracy zdalnej. - Sam często sugeruję się ocenami z Google Maps. Gdy zobaczyłem ofertę polegającą na pisaniu takich komentarzy, postanowiłem to sprawdzić. Wysłałem prywatną wiadomość do autorki ogłoszenia. Odpowiedź zwaliła mnie z nóg. Pani nawet nie próbuje udawać, że proponuje uczciwą pracę. To czyste oszustwo polegające na wystawianiu fałszywych opinii, korzystając w tym celu z różnych kont i z różnych urządzeń - opowiada. 

"Co do opinii, płacę zazwyczaj przy zwykłych kontach 1,5-1,8zł, przewodnik z gwiazdką 2zl, specjalne zlecenia w dłuższej współpracy nawet3 zł w zależności od jaka to wizytówka, jakie jest twoje konto (czy jest lokalny przewodnik) blik paypal revolut co kto woli. Mogę rozliczać od ręki lub co jakiś okres, jak komu odpowiada. Podaje miejsce, co napisać i w zasadzie tyle. Jak masz wiele urządzeń (telefony tablety itd) to możemy zrobić znacznie więcej (pisownia oryginalna - red.)" - to fragment wiadomości, którą otrzymał pan Mariusz.

Kilka dni później zauważył w tej samej grupie kolejną ofertę: "Wystawianie opinii na google maps za blika gotowa treść blik od razu (pisownia oryginalna - red.).

Opinie zamawiane nawet z Azji

O handel fałszywymi ocenami zapytaliśmy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W odpowiedzi czytamy, że prezes tej instytucji stale monitoruje rynek i od wielu miesięcy przygląda się takim działaniom. Wszczyna kontrole i nakłada kary. - Obecnie pięć postępowań jest w toku, wydano cztery decyzje - informuje Agnieszka Majchrzak z UOKiK-u.

Z postępowań, które prowadzi lub prowadził w ostatnich latach urząd wynika, że płacenie za opinie prywatnym użytkownikom to tylko jeden ze sposobów na pozyskiwanie fikcyjnych komentarzy. Nieuczciwi przedsiębiorcy także sami tworzyli oceny na podstawie informacji o ofercie kontrahenta lub zdobywali je w mediach społecznościowych na zasadzie wzajemności, czyli pozytywny komentarz za inny pozytywny komentarz. Zdarzało się zamawianie opinii w Azji. 

Efektem były np. takie recenzje: "Znają się na robocie i sprzęcie, gość z którym rozmawiałem wiedział wszystko mimo tego że wcale nie mam popularnego auta i zawsze są problemy. Tutaj skompletowane wszystko w dosłownie ułamek sekundy", "Szybka i fachowa usługa za normalne pieniądze. Daje 5 za profesjonalne podejście do swojej pracy" (pisownia oryginalna). Te komentarze, jak zaznacza UOKiK, powstały bez przetestowania produktu czy skorzystania z usługi. 

Niektórzy nieuczciwi przedsiębiorcy oferowali zakup opinii w pakietach - od "small" do "premium". W tym ostatnim można było zamówić 100 ocen za 1200 zł. Proponowali publikację recenzji m.in. w mediach społecznościowych oraz takich serwisach jak Google, ZnanyLekarz, TripAdvisor, Dobry Mechanik, Opineo, Oferteo, Ceneo.

"Cały system oceniania nie będzie wkrótce nic wart"

Pierwsze decyzje w sprawie handlu fałszywymi recenzjami UOKiK wydał w grudniu 2022 r. Do tej pory urzędnicy zakończyli postępowania przeciwko czterem spółkom, na które nałożyli łącznie prawie 150 tysięcy zł kar. Firmy musiały też poinformować o wyniku postępowania na wykorzystywanych przez siebie portalach. 

Pracownicy UOKiK-u dotarli też do przedsiębiorców, którzy kupili zmyślone opinie. Były to małe firmy. Dostały zawiadomienia, że skorzystały z kwestionowanych usług oraz wezwania do zmiany praktyk.

Pięć kolejnych kontroli trwa, ale to nie odstrasza wszystkich. W mediach społecznościowych cały czas ukazują się oferty pisania fikcyjnych komentarzy.

- Jeśli ten proceder nie zostanie zatrzymany, a fałszywe opinie usunięte, cały system oceniania nie będzie wkrótce nic wart. Boję się, że któregoś dnia, kierując się zmyślonymi opiniami, trafię na oceniane na 5 gwiazdek pole namiotowe z klepiskiem i drewnianym wychodkiem - komentuje pan Mariusz.

Wg badań UOKiK z 2020 r., nie tylko nasz rozmówca sugeruje się opiniami. Komentarze są istotne dla 93 proc. osób kupujących w internecie. Co więc powinno nas zaniepokoić, kiedy przeglądamy oceny? - Wiele opinii o zbliżonej treści, opinie ogólne, nieodnoszące się do konkretów, duża liczba opinii jednoznacznie pozytywnych lub negatywnych, zamieszczona w jednym czasie - radzi Agnieszka Majchrzak z UOKiK.

Przemysław Dziemieszkiewicz, współzałożyciel i członek zarządu Oferteo, dodaje do tej listy jeszcze kilka podejrzanych cech. - Prawdziwe opinie są zazwyczaj napisane w naturalnym, dość potocznym języku. Mogą także zawierać błędy, literówki. Perfekcyjnie napisany tekst, z poszanowaniem przecinków może wzbudzić obiekcje - tłumaczy i przekonuje, że warto zweryfikować firmę również na innych forach i platformach. Sprawdzić, czy oceny są zbliżone. 

Jak informuje UOKiK, od początku 2023 r. obowiązują w Polsce przepisy unijnej dyrektywy Omnibus. Dotyczą zakupów w internecie. Zgodnie z nimi, każdy przedsiębiorca, który publikuje recenzje produktów i usług, musi podać, czy je weryfikuje. A jeśli tak, to w jaki sposób oraz czy zamieszcza wszystkie opinie, także negatywne.

To ważna podpowiedź dla osób robiących zakupy w sieci. Takie informacje powinniśmy znaleźć w sekcji ocen. Niektóre serwisy podają tam, że komentarze nie są weryfikowane.

Jak serwisy sprawdzają opinie?

Jak do kwestii handlu opiniami odnoszą się wymienione przez UOKiK serwisy. Dostaliśmy odpowiedzi od kilku z nich. Przedstawiciele wszystkich zgodnie podkreślają, że mają świadomość istnienia takiego procederu. Dodają, że stosują różne narzędzia, by go zwalczać, a recenzje pochodzące od użytkowników, którzy kupili produkt lub umówili wizytę oznaczają w specjalny sposób. 

- Łączna liczba opinii zgromadzonych tylko w 2023 roku to prawie 600 tysięcy. To ogromna baza danych i ogromna odpowiedzialność - zapewnia Konrad Kniaź z serwisu ZnanyLekarz.

Dariusz Grabowski z Ceneo podkreśla, że wszystkie opinie na tej platformie są badane przez zaawansowane automatyczne algorytmy. - Natomiast opinie oznaczone zieloną tarczą jako "zaufane opinie" są wystawiane wyłącznie przez osoby, o których wiemy, że dokonały zakupu w danym sklepie - dodaje. 

Algorytmy, które wykorzystuje także m.in. serwis ZnanyLekarz, analizują np. adresy IP, wzorce logowania czy historię rezerwacji. - Opinie budzące jakiekolwiek zastrzeżenia przekazujemy do szczegółowej analizy, w tym do bezpośredniej oceny przez pracownika, który w uzasadnionych przypadkach może skontaktować się z pacjentem - tłumaczy Konrad Kniaź. - Gdy zachodzi podejrzenie działań niezgodnych z prawem (a takim jest zakup opinii) informujemy odpowiednie organy i przedstawiamy im zebrane przez nas dowody. Z tego co wiemy po naszym ostatnim zgłoszeniu udało się doprowadzić do ukarania przez UOKiK kilka nielegalnie działających podmiotów, a ich właściciele zostali sowicie ukarani - dodaje przedstawiciel serwisu ZnanyLekarz.

Także pracownicy Oferteo, gdy dowiadują się o handlu opiniami w sieci, zawiadamiają odpowiednie organy, a podejrzane komentarze usuwają. - W Oferteo każda dodana opinia musi pochodzić od zalogowanego użytkownika lub z potwierdzonego adresu e-mail. Nie publikujemy opinii pochodzących z tymczasowych adresów mailowych - wyjaśnia Przemysław Dziemieszkiewicz. 

Oferteo oznacza w specjalny sposób opinie, które są potwierdzone przez obie strony: zlecającego i wykonawcę. W razie wątpliwości prosi autora o dostarczenie m.in. dokumentacji potwierdzającej współpracę lub kontakt z daną firmą.

Aby dodać opinię w serwisie DobryMechanik trzeba potwierdzić ją kodem wysłanym SMS-em i kliknąć w link wysłany mailem. - Blokujemy również dodawanie wielu opinii z tych samych adresów e-mail, numerów telefonów i adresów IP oraz zapobiegamy korzystaniu z tymczasowych skrzynek mailowych do weryfikacji mailowej. Dodatkowo opinie budzące podejrzenia naszych moderatorów co do ich wiarygodności są ręcznie weryfikowane. W takich przypadkach wysyłamy prośbę na podany adres e-mail o przesłanie potwierdzenia odbycia wizyty w danym warsztacie, na przykład paragonu czy faktury - informuje Marcin Jodłowski z tego portalu. Jak dodaje, opinie wystawione przez osoby, które umówiły wizytę przez ich stronę, także są wyróżnione. 

Zaznacza, że około 70 proc. zgłoszonych recenzji przechodzi weryfikację, po której trafia na portal. 

Nowe przepisy poprawią sytuację?

Wg UOKiK, do poprawy sytuacji mogą przyczynić się przepisy Unijnego Aktu o Usługach Cyfrowych. Trwają prace nad jego wdrożeniem w Polsce. W pewnym stopniu regulacje będą dotyczyć również sklepów internetowych i zamieszczanych tam opinii. Np. każdy będzie mógł zgłosić nielegalną treść takiemu podmiotowi, także jeśli podejrzewa fałszywą ocenę. Obowiązkiem sklepu czy serwisu będzie wprowadzenie mechanizmu reagowania na te sygnały. 

Pan Mariusz powiadomił o nieuczciwych ofertach zespół CERT. Zajmuje się on m.in. monitorowaniem cyberprzestępczości i o takich incydentach zawiadamia odpowiednie instytucje. Nie ma jednak uprawnień organów ścigania, dlatego nasz rozmówca zastanawia się nad złożeniem zawiadomienia na policji. 

Pytania o problem handlu fikcyjnymi opiniami wysłaliśmy także do biura prasowego Google. Oferty, które dostał pan Mariusz dotyczyły właśnie Google Maps.

Biuro prasowe Google odpowiedziało na nasze pytania już po publikacji artykułu. Jak informuje Rafał Niczypor, choć większość recenzji w Google Maps jest prawdziwa, to zdarzają się takie, które naruszają zasady. Ich wykrywanie jest zadaniem zarówno algorytmów, jak i pracowników platformy. Mogą oni usuwać treści i konta osób, które nie przestrzegają reguł, a także zawiadamiać organy ścigania, jeśli podejrzewają przestępstwo.

- Codziennie otrzymujemy miliony recenzji od ludzi z całego świata. Zdecydowana większość tych opinii jest wiarygodna i pomocna. Biorąc pod uwagę ilość publikowanych treści, potrzebujemy zaangażowania zarówno pracowników, jak i technologii, bo każdy sposób ma swoje mocne strony.  Cały czas inwestujemy w oba - robimy to poprzez regularne trenowanie naszej technologii, a także poprzez inwestowanie w nasz globalny zespół ludzi, którzy aktywnie pracują nad tym, aby zawartość Google Maps była wiarygodna i oparta na rzeczywistych doświadczeniach - tłumaczy Rafał Niczypor. Zaznacza, że także sami użytkownicy mają możliwość oznaczenia opinii wprowadzających w błąd.

Autorka/Autor:Natalia Madejska

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP