"Siła bonu turystycznego jest zdecydowanie mniejsza". Marszałek Senatu wskazał powód

Autor:
mb
Źródło:
PAP
Marszałek Senatu o bonie turystycznym
Marszałek Senatu o bonie turystycznymTVN24
wideo 2/5
TVN24Marszałek Senatu o bonie turystycznym

Bon turystyczny, który przysługuje tylko dla dzieci, a już nie dla osób starszych, powoduje, że siła tego bonu jest zdecydowanie mniejsza - ocenił w środę Tomasz Grodzki. Marszałek Senatu odniósł się w ten sposób do odrzucenia przez Sejm senackiej poprawki, która zakładała objęcie świadczeniem także emerytów i rencistów.

Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym, która weszła w życie w sobotę przewiduje, że bon o wartości 500 zł przysługuje na każde dziecko, w przypadku dziecka niepełnosprawnego – 1000 zł. Bon nie będzie miał formy gotówkowej, ale będzie nim można zapłacić za usługę hotelarską lub imprezę turystyczną. Będzie ważny do końca marca 2022 roku.

BON TURYSTYCZNY 500 PLUS. ODPOWIEDZI NA NAJWAŻNIEJSZE PYTANIA >>>

Bon turystyczny 500 plus

W Kołobrzegu część senatorów postanowiła kontynuować rozpoczętą 9 czerwca w parlamencie konferencję dotyczącą sytuacji branży turystycznej w dobie pandemii. Do uzdrowiska przyjechał także marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

- Problemów jest mnóstwo i państwo senatorowie postanowili, żeby kontynuować konferencję, która odbyła się w Senacie, żeby zobaczyć, jak wygląda sytuacja w szczycie sezonu turystycznego, jakie jest wykorzystanie miejsc. Nie tylko w Kołobrzegu, mówię tu o całej branży - wyjaśnił Grodzki podczas briefingu prasowego.

Marszałek Senatu podkreślił, że "zachęcanie do wypoczynku w Polsce jest jak najbardziej zasadne", ale jego zdaniem, "trzeba też pomóc".

W jego ocenie zaoferowany branży bon turystycznej w obecnej formie zmniejsza jego siłę. - Bon turystyczny tylko dla dzieci, a już nie dla osób starszych, co Sejm odrzucił, nie przychylając się do poprawek Senatu, powoduje, że siła tego bonu jest zdecydowanie mniejsza - zaznaczył.

Sejm w ubiegłą środę odrzucił senacką poprawkę, by bonem objąć również emerytów i rencistów. Według Senatu, rozwiązanie to wychodziło naprzeciw oczekiwaniom tej grupy społecznej i miało stanowić wymierne wsparcie finansowe, zwłaszcza w odniesieniu do osób pobierających niskie świadczenia emerytalno-rentowe.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

"Skorzystają nie tylko dzieci i rodziny z dziećmi"

Profesor Hanna Zawistowska ze Szkoły Głównej Handlowej w rozmowie z PAP podkreśliła, że wprowadzenie bonu turystycznego 500 plus dla dzieci jest z punktu widzenia turystyki rozwiązaniem korzystnym. - Niewątpliwie przyczyni się do wzrostu popytu na usługi turystyczne, w szczególności w segmencie turystyki dzieci i młodzieży - wskazała.

- Skorzystają na tym nie tylko dzieci i rodziny z dziećmi, ale również te przedsiębiorstwa turystyczne, które mają lub wprowadzą do swojej oferty produkty (usługi, pakiety usług) adresowane do tej grupy odbiorców - oceniła Zawistowska.

W jej opinii spodziewanym rezultatem wprowadzenia bonów będzie wzrost liczby turystów, w szczególności w segmencie turystyki dzieci i młodzieży; poprawa sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw turystycznych zaangażowanych w obsługę tej formy turystyki, a także zmniejszenie bezrobocia. - Projekt bonów turystycznych to szansa dla przedsiębiorstw turystycznych, z której skorzystanie zależeć będzie od przedsiębiorcy. Skorzystają na tym ci przedsiębiorcy, którym uda się stworzyć produkt atrakcyjny dla dzieci lub rodzin z dziećmi - wskazała.

Także zdaniem Marka Kamieńskiego, biegłego sądowego, eksperta do spraw turystyki, najwięcej na bonie turystycznym skorzystają organizatorzy kolonii, obozów i wypoczynku młodzieży. - Średnia cena kolonii młodzieżowych to około 1000-1200 złotych i ta dopłata 500 plus może się okazać argumentem, że te dzieciaki w ogóle pojadą na wakacje - podkreślił.

Jak powiedział, to, jakie korzyści ostatecznie przyniesie bon turystyczny, będziemy mogli zobaczyć po na przykład pierwszym roku jego obowiązywania. Kamieński wskazał, że bon będzie można wykorzystać tylko na wakacje. - Nie będzie można go wydać na inne cele, więc ta suma około 3,5 miliarda złotych zostanie w polskiej turystyce. Jest to mało, ale lepiej to niż nic - podsumował ekspert.

Autor:mb

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości